Remont.

Forum grupy pomorskiej
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 43
Rejestracja: 31 lipca 2012, 08:34

[I]:
LX50 2T
Post: 31 października 2012, 12:55
Wracam na forum po krótkiej nieobecności. Ze mną już wszystko ok, wygoiłem się, sprawcę dorwali i zaczyna się właśnie batalia z PZU o odszkodowanie.

Niestety po oględzinach skutera PZU uznało, że naprawa wyniesie więcej niż wartość skutera i uszczerbek na jego wartości wycenili na 3800 zł w stosunku do pierwotnej wartości 11500 zł. Zatem tyle tylko chcą mi wypłacić kasy za szkody skutera i dalej "moge sobie z nim zrobić co chcę".

Zatem moja prośba/pytanie brzmi tak - czy jest możliwość żeby ktoś z Was podjechał kiedyś do mnie celem sprawdzenia co jest ze skuterem, co trzeba w nim robić i na oko ile by to kosztowało poza oficjalnym serwisem? Bo co prawda wysłałem maila do Stefańskiego, oficjalnego dealera w 3mieście, ale pewnie jego wycena będzie jakaś nieziemska, bo jeśli miałbym wymieniać wszystko na nowe to włącznie z całą budą a to samo w sobie musi generować koszty.

Spodziewam się zatem raczej odwołania do PZU, które prawdopodobnie nic nie da, a sądzenie się z nimi będzie za długo trwało (co najmniej 2 lata...). Dlatego rozważam właśnie zrobienie skutera gdzieś "na mieście".

I tu pojawia się jeszcze jedno pytanie - czy ktoś z Was chciałby / mógłby się tym zająć? Oczywiście po uprzednim dogadaniu kosztów i wynagrodzenia za robotę.

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi, o rozwoju wypadków będę informował na bieżąco.

Może komuś przyda się wiedza z moich przypadków... :/
Vespa! Skuterowy gang!

Reklama

Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1206
Rejestracja: 02 lutego 2007, 08:10
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 4
Post: 31 października 2012, 14:11
moze wpisz w profilu skad jestes, ograniczy to ilosc chetnych do pomocy do tych, ktorzy sa na miejscu.
Obrazek

Vespa Sport 1000
Awatar użytkownika
Mechanik
Mechanik
Posty: 786
Rejestracja: 06 listopada 2004, 21:14
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
[I]:
P80X 1981-83
[II]:
PX125EFL 1983-97
[III]:
PX150E 1983-97
[IV]:
PX200E 1982-97
Post: 31 października 2012, 14:35
siemanko... skontaktuj się ze mną na priv ;) podpowiem Ci co i jak z ubezpieczycielem !! trzeba gnojów cisnąć !!
Vespa-famiglia
OSA M-52 police '63
VESPA P80X Benelux #4450 '81
HEINKEL 150 type:14.00 '62
LAMBRETTA LI150 mk3 '63
VESPA GS150 '57
VESPA PX125EFL italiano '85
VESPA PX200EFL '84
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 278
Rejestracja: 28 listopada 2009, 22:19
Lokalizacja: Gdańsk
[I]:
PK50SS / PK50S Lusso 1983-87
Post: 31 października 2012, 14:49
Zawsze proponują niższą stawkę licząc, zę poszkodowany to zaakceptuje. Trzeba się odwoływać. Wez wrzuć zdjęcia na forum, mozna oszacować koszty. Ja w moim LX duzo robilem i jeszcze trochę pamiętam.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1171
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 01 listopada 2012, 14:20
Maniak pisze:siemanko... skontaktuj się ze mną na priv ;) podpowiem Ci co i jak z ubezpieczycielem !! trzeba gnojów cisnąć !!


oj trzeba trzeba, trzymam kciuki żeby się udało. gdybym mógł pomóc dawajcie znaki.

5!
https://youtu.be/I-_PwuR50Eg
GS1960 62', VNB 63', V50N 69', PK50S 83', PX80 Lusso 91', PK50XL2 95' + kolejka oczekujących złomów
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 43
Rejestracja: 31 lipca 2012, 08:34

[I]:
LX50 2T
Post: 27 listopada 2012, 15:10
Wracam z tematem.

Napisałem odwołanie do PZU, łyknęli bez problemu. Z początkowej kwoty 3800 zł odszkodowania zrobiło się teraz 6260 zł bez konieczności przedstawiania faktur bądź taki oto tekst:

Informuję, że jeżeli zdecyduje się Pani/Pan/Państwo na rozliczenie szkody na podstawie faktur dokumentujących
faktycznie poniesione koszty uzasadnionej naprawy, to ze względu na różnice w cenie usług warsztatów naprawczych
oraz cen części zamiennych, koszt naprawy Pani/Pana/Państwa pojazdu może być wyższy.
W przypadku, gdy koszt naprawy pojazdu przekroczy wartość pojazdu w wysokości 11500.00 PLN (słownie:
jedenaście tys. pięćset zł. Brutto), to odszkodowanie


Co wy na to mili Państwo? Byłem dzis u Stefańskiego w Gdyni, tam gdzie kupilem skuter, wypytać jaki byłby orientacyjny koszt. Stwierdzili, że sama rama, która "na bank jest do wymiany, bo tego nie ma jak wyklepać" to koszt 6500 zł. A do tego pozostałe części i robocizna, więc prawdopodobnie skończy się wszystko na poziomie 10000 zł przynajmniej. A tu już niebezpiecznie zbliżamy się do górnej granicy ubezpieczenia, czyli kwoty 11.500 zł, czyli wartości skutera sprzed wypadku. Zatem za chwile się okaże, że jeszcze z własnej kieszeni będę musiał dołożyć pieniędzy do naprawy skutera, jeżeli nie będę chciał stracić gwarancji i wykorzystać oryginalne części.

Pytam zatem raz jeszcze - co robić? Zgodzić się na naprawę w Gdyni? Czy może raczej szukać warsztatu, który zajął by się moja Vespą (i tu uśmiecham się do Was chłopaki, pomożecie?)? I jaki może być orientacyjny koszt remontu skuterka poza ASO? Bo patrząc na ceny części na allegro, które są do wymiany moim, laickim okiem to będzie to naprawde niewielki koszt.

Jednym słowem - pomocy. :/
Vespa! Skuterowy gang!
Awatar użytkownika
Już wstaje
Już wstaje
Posty: 182
Rejestracja: 31 stycznia 2012, 10:03
Lokalizacja: Gdańsk
[I]:
Granturismo 200L (GT) M312M
Post: 10 grudnia 2012, 16:42
Elo,
tu masz nowego w atrakcyjnej cenie- http://tablica.pl/oferta/super-okazja-n ... c0e9e;r:;s:
Meravigliosa Creatura - Vespa

Wróć do Sailor Vespa Gang

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron