Brak paliwa na silniku

Porady i pytania techniczne czyli klubowa samopomoc.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 08 kwietnia 2016, 09:57
Lokalizacja: Elbląg
[I]:
ET4 125 Not Leader
Post: 20 lutego 2018, 10:14
Cześć ziomeczki taka sprawa...
późną jesienią jadę sobie i nagle moja ET4 zaczyna się się krztusić jakby brakowało jej paliwa. Stanęła i nie odpala.

Po wstępnych oględzinach zauważyłem, że fajka na świecy była luźna, a właściwie rozleciało się wszystko w środku. Podładowałem aku, wymieniłem fajkę, poskręcałem, jest iskra. Chcę odpalić ale nic... Pompuje manetką paliwo i nic. Pompowałem tak długo, że właściwie powinienem zalać świecę, ale po wykręceniu świeca była sucha. Włożyłem palucha i na silniku było sucho jak na pustyni. Z jakiegoś powodu paliwo nie jest dostarczane do silnika.

Macie jakieś pomysły co powinienem najpierw sprawdzić i co jest przyczyną takiego stanu.

Na początek może najbardziej błahe i bezinwazyjne pomysły :lol:

Reklama


2017
2017
Posty: 153
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 20 lutego 2018, 10:50
Sprawdź sobie podłączenie podciśnienia (z króćca pomiędzy gumowym łącznikiem silnik/gaźnik do zaworka ze zbiornika).
Jak przewód jest uszkodzony to zawór się nie otworzy i możesz "giełdać" do woli rozrusznikiem a nawet kropla paliwa nie poleci.
Przy okazji (jak tę usterkę ogarniesz) sprawdź sobie przewód paliwowy do gaźnika......
Moja ET-ka mało mi się pod du.ą nie zapaliła, jak przez pęknięcie wężyka paliwo lało się na silnik.
Awatar użytkownika
Mechanik
Mechanik
Posty: 883
Rejestracja: 26 października 2004, 11:30
Lokalizacja: wrocław
[I]:
Vespa 50 Special 1972-75
[II]:
PX80 1983-93
Post: 23 lutego 2018, 15:07
sprawdź też odpowietrzenie zbiornika pliwa, może tu jest pies pogrzebany :)
kto hamuje ten przegrywa


Vespa Special 50/102ccm
Vespa PX80/200ccm
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 08 kwietnia 2016, 09:57
Lokalizacja: Elbląg
[I]:
ET4 125 Not Leader
Post: 25 lutego 2018, 18:41
Dzięki Przemek i Metus, z braku czasu na razie sprawdziłem wężyk czy jest przypięty... i był.

W tygodniu sprawdzę w ogóle czy wężyk jest drożny.

Jak myślicie czy mógł zawieść kranik paliwa?

2017
2017
Posty: 153
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 04 marca 2018, 21:32
Moim zdaniem pękł wężyk podcisnienia, który otwiera zawór paliwa. A do sprawdzenia tego wystarczy, że wyjmiesz "miskę" z kibelka, odepniesz zasilanie paliwem od gaźnika i podciśnienie z łącznika silnik /gaźnik. Jak podepniesz podciśnienie do przewodu z łącznika (i wszystko działa) poleci paliwo. W skrajnym przypadku (jeżeli w ten sposób zadziała) mógł popękac (rozszczelnic się) łącznik.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 08 kwietnia 2016, 09:57
Lokalizacja: Elbląg
[I]:
ET4 125 Not Leader
Post: 09 kwietnia 2018, 20:53
Problem rozwiązany. Wielkie dzięki Przemysław za cenne podpowiedzi.

Jak to często bywa najciemniej pod latarnią.

Byłem raczej przekonany, że problem tkwi w kraniku paliwa, który nie puszcza paliwa na gaźnik.

Faktycznym problemem było rozszczelnienie połączenie gaźnika i gumowej przejściówki (rurki) do silnika. Przez to nie było wytwarzane podciśnienie, które poprzez króciec i rurkę powodowało płynięcie paliwa z kranika paliwa do gaźnika. Banał... (aż brak słów). :mrgreen: :cyclops:

BTW chyba najlepszym sposobem sprawdzenia czy kranik paliwa działa poprawnie jest odpięcie wężyka podciśnienia z króćca i odpięcie od gaźnika wężyka doprowadzającego paliwo z kraniku paliwa. Następnie należy wywołać podciśnienie czyli zaciągnąć powietrze z wężyka podciśnienia. Jak z drugiego wężyka (tego co idzie do gaźnika) poleci paliwo to znaczy że kranik działa OK.

Jeszcze raz dzięki Przemek. :D

Wróć do Baza wiedzy technicznej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika