Zlot w Kazimierzu Dolnym co wy na to ?

Czyli wszystkie informacje o imprezach Vespowych w kraju jak i zagranicą
Awatar użytkownika
Posty: 11
Rejestracja: 04 sierpnia 2018, 14:23
Lokalizacja: Warszawa (Wola)
[I]:
LX50 2T
Post: 11 maja 2019, 13:42
Fogiel pisze:Kazimierz jest ok, ale tam jest w weekendy tyle ludzi, że szczerze mówiąc zastanawiałbym się, czy chciałbym tam jechać. Wolę Roztocze


I kolejny głos na Roztocze. Fogiel ;) ja też jestem za... baaardzo ;) moje rodzinne strony. Pytanie czy klub z Lublina podejmie się organizacji ;) :roll: :roll: :roll:

Reklama


2019
2019
Posty: 193
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 11 maja 2019, 23:04
OlaR pisze:
Fogiel pisze:Kazimierz jest ok, ale tam jest w weekendy tyle ludzi, że szczerze mówiąc zastanawiałbym się, czy chciałbym tam jechać. Wolę Roztocze


I kolejny głos na Roztocze. Fogiel ;) ja też jestem za... baaardzo ;) moje rodzinne strony. Pytanie czy klub z Lublina podejmie się organizacji ;) :roll: :roll: :roll:


Jaki klub z Lublina???
Jedną osobą która jeździ na zloty (ale głównie international) jest DonMartinez, który z resztą pomaga mi do tej pory jak może (odkąd przesiadłem się na manual:) w ogarnianiu sprzęta).
Drugi z kolei jestem ja i jeżdżę na zloty w Polsce..... i to tyle.
Kiedy pierwszy raz jechałem na Zlot (to był chyba 2016 w Nędzy) powysyłałem wiadomości na priv do wszystkich z Lublina. Cisza... i tak do tej pory.
Nie sądzę, żeby nawet udało się zebrać jakąś zgraną grupę, żeby gdzieś razem povespować … a od tego całe lata świetlne do organizacji Zlotu.
Jeżeli ktoś z lubelskiego to czyta - to niech napisze że się mylę. Na prawdę się z tego ucieszę.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 46
Rejestracja: 26 grudnia 2017, 12:02
Lokalizacja: Lublin
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 12 maja 2019, 08:27
Prawdopodobnie nie mylisz się. Ja jestem z Lublina i chętnie się wybiorę ale tak do 100km w jedną stronę.
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 652
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, 12:20
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 2

[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
[II]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 12 maja 2019, 11:05
Przemyslaw pisze:
OlaR pisze:
Fogiel pisze:Kazimierz jest ok, ale tam jest w weekendy tyle ludzi, że szczerze mówiąc zastanawiałbym się, czy chciałbym tam jechać. Wolę Roztocze


I kolejny głos na Roztocze. Fogiel ;) ja też jestem za... baaardzo ;) moje rodzinne strony. Pytanie czy klub z Lublina podejmie się organizacji ;) :roll: :roll: :roll:


Jaki klub z Lublina???
Jedną osobą która jeździ na zloty (ale głównie international) jest DonMartinez, który z resztą pomaga mi do tej pory jak może (odkąd przesiadłem się na manual:) w ogarnianiu sprzęta).
Drugi z kolei jestem ja i jeżdżę na zloty w Polsce..... i to tyle.
Kiedy pierwszy raz jechałem na Zlot (to był chyba 2016 w Nędzy) powysyłałem wiadomości na priv do wszystkich z Lublina. Cisza... i tak do tej pory.
Nie sądzę, żeby nawet udało się zebrać jakąś zgraną grupę, żeby gdzieś razem povespować … a od tego całe lata świetlne do organizacji Zlotu.
Jeżeli ktoś z lubelskiego to czyta - to niech napisze że się mylę. Na prawdę się z tego ucieszę.


Z całym szacunkiem dla Was, ale klub w Lublinie istniał, zanim pomyśleliście, że jest coś takiego jak Vespa :wink:
शिश्न क्लब पोलैंड

2019
2019
Posty: 193
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 12 maja 2019, 20:48
Nie przeczę, ale teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej :(
Awatar użytkownika
Posty: 4
Rejestracja: 22 kwietnia 2019, 14:04
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 13 maja 2019, 17:55
gx2@op.pl pisze:@Adam ale Kazimierz to nie jest cel jako taki. nie dołączymy do szaranczy która się obija pomiędzy rynkiem, radarem (gora 3 krzyży), zamkiem i piekarnią z kogutami. tak, prawda że jest tam masę ludzi ale Kazik jest trochę większy. plus jest wiele rzeczy do zobaczenia dookoła Kazika: Janowiec (zamek, muzeum, kamieniołomy), Bochotnica (zamek, super trasy), Mięcimierz (piękny, przełom Wisły i na koniach można z Olbryskim pojeździć), 2 promy, Nałęćzów (podkurować się i cisowianki u źródeł napić), Celejów (super trasa, termy), Wąwolnica i kolejka wąskotorowa, Puławy (no ba), Kurów (Jaruzelski się tam urodził ;) ), Emlicin (jak ktoś chce odwiedzić UFO), Dęblin i muzeum lotnictwa itd.

zapomniałem dodać że bunkry też są, tajne, w środku lasu pod Puławami :)


No jeśli byłby Kazik i jego okolice (nawet w części trasa jak wyżej) -> to ja bardzo chętnie dołączyłbym jeśli można :lol:

Super okolice ....

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 59
Rejestracja: 10 czerwca 2018, 21:23
Lokalizacja: Warszawa/Marki
[I]:
Granturismo 125L (GT)
[II]:
PK125S 1983-84
[III]:
P125X 1978-81
Post: 13 maja 2019, 20:17
Przy takim podejściu, to pewnie w tym roku nie wypali Kazimierz Dolny :)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 20
Rejestracja: 23 lipca 2018, 13:10
Lokalizacja: lublin
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 21 maja 2019, 13:54
Ja bym się z chęcią wybrała na jakiś zlot ,mieszkam w Lublinie i żadnego Vespiarza nie znam :)

2019
2019
Posty: 193
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 22 maja 2019, 07:42
justa pisze:Ja bym się z chęcią wybrała na jakiś zlot ,mieszkam w Lublinie i żadnego Vespiarza nie znam :)


Może po prostu nie jeździsz na Vespie?
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 235
Rejestracja: 21 czerwca 2013, 19:23
Lokalizacja: Lubień Galicja
[I]:
LX125/150
[II]:
LML STAR 125 4T
[III]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 maja 2019, 07:37
Przemyslaw pisze:
justa pisze:Ja bym się z chęcią wybrała na jakiś zlot ,mieszkam w Lublinie i żadnego Vespiarza nie znam :)


Może po prostu nie jeździsz na Vespie?


Przemku i tutaj rodzi sie transcendentalne pytanie: kto to jest tzw. Vespiarz (patrz. Justa). Czy trzeba jeździć na Vespie (a jak tak, to jakiej?), czy może wystarczy mieć kilka w garażu i poświęcać im cały wolny czas i pieniądze (czy odwrócenie tych relacji finansowych zmienia Vespiarza w handlarza ?), a może to tylko stan ducha :).
Ponoć były swego czasu głosy (lub głos) aby wprowadzić status członka (!) i sympatyka (sic!). Choć nie wiem kto miał dokonywać weryfikacji.
Zawsze w takich kwestiach przychodzi mi na myśl Proces Mrożka.

A co do zlotu na ścianie wschodniej to w moim przypadku na Roztocze bliżej niż na Podlasie, choć nie wiem czy tym razem ze swoim jeżdżącym sprzętem się załapię :).
Sławek D.
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 20
Rejestracja: 23 lipca 2018, 13:10
Lokalizacja: lublin
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 23 maja 2019, 10:06
Jestem miłośniczką starej motoryzacji ,a w szczególności naszej polskiej Osy. Tylko że sprawy osobiste spowodowały ,że wybrałam nową Vespę .

2019
2019
Posty: 193
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 23 maja 2019, 11:58
slawdoor pisze:
Przemyslaw pisze:
justa pisze:Ja bym się z chęcią wybrała na jakiś zlot ,mieszkam w Lublinie i żadnego Vespiarza nie znam :)


Może po prostu nie jeździsz na Vespie?


Przemku i tutaj rodzi sie transcendentalne pytanie: kto to jest tzw. Vespiarz (patrz. Justa). Czy trzeba jeździć na Vespie (a jak tak, to jakiej?), czy może wystarczy mieć kilka w garażu i poświęcać im cały wolny czas i pieniądze (czy odwrócenie tych relacji finansowych zmienia Vespiarza w handlarza ?), a może to tylko stan ducha :).
Ponoć były swego czasu głosy (lub głos) aby wprowadzić status członka (!) i sympatyka (sic!). Choć nie wiem kto miał dokonywać weryfikacji.
Zawsze w takich kwestiach przychodzi mi na myśl Proces Mrożka.

A co do zlotu na ścianie wschodniej to w moim przypadku na Roztocze bliżej niż na Podlasie, choć nie wiem czy tym razem ze swoim jeżdżącym sprzętem się załapię :).


Sławek, dla mnie tzw. Vespiarz (wolałbym jakieś inne słowo, ponieważ to konkretne jakoś "więźnie w gardle"), to ktoś, kto Vespą jeździ.
Osobiście wisi mi martwym kalafiorem czy to tzw "automat" (ET, GTS,LX itd), czy klasyczny manual.
Ważny jest człowiek (i oczywiście to co robi) :)
Prywatnie uważam, że ktoś, kto ma stosunek do czegokolwiek materialnego jak do obiektów muzealnych powinien być nazwany KUSTOSZEM.

Co do sprzętu, ja też nie mam powodów do euforii, ponieważ muszę wywalić gaźnik i zmienić wydech (minimum), choć na Zlocie w Olzie przynajmniej Vespa nie rozkraczyła się po 5km (jak to zdarzyło się w Koninkach).

Z organizacją czegoś na lubelszczyźnie nie mam żadnych złudzeń; jak do tej pory wszyscy z tzw. "ściany wschodniej" chcą być na takową imprezę tylko zaproszeni, a broń Boże nie brać udziału w organizacji.
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 235
Rejestracja: 21 czerwca 2013, 19:23
Lokalizacja: Lubień Galicja
[I]:
LX125/150
[II]:
LML STAR 125 4T
[III]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 maja 2019, 12:16
Przemku no własnie się zastanawiałem czy to byt określa świadomość czy odwrotnie ;)
ale to tylko rozważania akademickie - co do zlotu na wschodzie, to w Lublinie jest Was co najmniej dwóch (Vespa Stazione) + osoby które zabierały głos: Michał78, justa, OlaR też sie deklarowała że pomoże to myślę że wystarczy - umówcie się i dogadajcie ( i tak chyba możliwy termin w 2019 jak było planowane to wrzesień), nie musi być przecież ściśle na Roztoczu mogą być np Lasy Janowskie (ciut mniej na wschód :) )

Ogólnie trzymam kciuki i liczę na jakiegoś cebularza na zlocie :)
Sławek D.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 46
Rejestracja: 26 grudnia 2017, 12:02
Lokalizacja: Lublin
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 25 maja 2019, 13:27
Ja w każdym razie chętny, na Kazimierz, Lublin lub inne miejsce względnie bliskie.
Też nie znam żadnego lubelskiego vespiarza… Kilka vesp znam "z widzenia" , jakaś srebrna , jakaś czarna (podobna do mojej) czasem przemkną gdzieś w centrum. Na rogu Narutowicza i Okopowej obok kawiarni często zaparkowana jest czerwona. Nikogo jednak nie poznałem....

2019
2019
Posty: 193
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
GT250 ie 60 (Euro 3) M451M
[III]:
Cosa 2 200
Post: 26 maja 2019, 13:05
Wszystkich z Lublina i okolic proszę o info na priv (z numerami kontaktowymi), ponieważ sam na pewno tego Zlotu nie ogarnę.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 46
Rejestracja: 26 grudnia 2017, 12:02
Lokalizacja: Lublin
[I]:
Primavera 125 3V 2014-
Post: 08 sierpnia 2019, 20:08
No jak, jest szansa na zlot ?
Awatar użytkownika
Już raczkuje
Już raczkuje
Posty: 125
Rejestracja: 14 kwietnia 2012, 18:37
Lokalizacja: Kraków
[I]:
PX125 2011
Post: 12 sierpnia 2019, 07:38
Walcie do Tylicza


topic13736.html
Poprzednia

Wróć do Zloty Vespowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron