Witam z zachodu!

"... podstawowe zasady higieny, to jak się wchodzi to się puka ..."
Awatar użytkownika
Posty: 1
Rejestracja: 28 października 2019, 11:02
Lokalizacja: Gubin
[I]:
PX80 1983-93
Post: 30 października 2019, 14:21
Chciałbym powitać wszystkich fanów oraz fanki jednośladów a w szczególności Vespy :)
Mam na imię Maciek, mam 29lat. Mieszkam w Gubinie (granica z Niemcami), od małego jestem mocno związany z motocyklami.
Ostatnio spełniło się jedno z moich marzeń , a mianowicie stałem się posiadaczem VESPY PX80 z 1992r. Mój teść przywiózł ją kupę lat temu z DDR w takim stanie jak obecnie. Dom (oraz garaż),w którym stała dobrych kilka-kilkanaście lat został sprzedany. Przy przeprowadzce została wydobyta spod sterty różnych gratów. No i najważniejsze dostałem również do niej dokumenty!
Miałem do czynienia z wieloma motocyklami, udało się nawet wykonać kilka poważniejszych napraw, modernizacji. Były nawet dwa epizody dzięki którym udało się przywrócić do życia Kawasaki VN1600 z 2007 oraz Piaggio NRG 50 z 2011. W linku niewielka część mojego taboru https://www.bikepics.com/members/liczba
Czeka mnie niezłe wyzwanie, a mianowicie chciałbym wykonać kompletną renowację mojej osy. Na zdjęciach może nie urzeka ale zapewniam, że dam z siebie wszystko! Po wstępnych oględzinach wiem, że na pewno cylinder musiał być przytarty. Na pewno brakuje mi części:
-głowica
-starter nożny (kopka)
-szkło reflektora przedniego
-lusterko prawe
Pozostałe elementy, których nie widać na zdjęciach – oczywiście mam.

Korzystając z okazji chciałbym prosić doświadczonych kolegów/koleżanki o pomoc w wyborze drogi, którą będę podążał przy renowacji.
-SILNIK – trzymać się oryginału ? Szlif czy kupno nowego ? / Zwiększenie pojemności ?:)
-RAMA/LAKIER – Lakier ma niewielkie defekty i gdzieniegdzie ogniska korozji. Czy przeprowadzić kompletną renowację ? Jeśli tak to czy malowanie w ten sam kolor?
-Chrom – myślę, że nie ma nad czym się zastanawiać :D na pewno do ponownego chromowania.
To oczywiście wszystko w wielkim skrócie :mrgreen: Poniżej kilka zdjęć

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Reklama

Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1276
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 31 października 2019, 13:43
witaj. super sprawa. ja bym poszedł tak:
- doprowadzić silnik do używalności w stanie zbliżonym do oryginalnego. potem poeksperymentowac z przeróbkami ale niech najpierw pokaże czy żyje w serii
- lakier zachować, zlikwidować ogniska korozji, zabezpieczyć, pokryć bezbarwnym. wyjdzie ci taka troche wersja rust. ale jak ci się nie podoba to zawsze można przemalować. ale ratowałbym co się da
- chrom, to akurat bym zrobił

Taką mam koncepcję. Brakujące części pewnie się znajdą. Ludziska u nas mają takie rzeczy. Po prostu wrzucaj ogłoszenia sztuka po sztuce, będzie łatwiej odpowiadać
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1057
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 05 listopada 2019, 11:01
Jeżeli silnik to w oryginale PX 80 to raczej nie ma co jeździć w serii. Są dostępne kity od 130 do 177 cm3, ale moim zdaniem najrozsądniej będzie poszukać silnika z PX 125-150 a najlepiej PX 200. Jeżeli na lakierze jest jedynie powierzchniowa rdza bez dziur na wylot i tony szpachli to nie ma co lakierować całości.

Pozdr!
Obrazek

Wróć do ** Powitania **

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron