Mały remoncik, sugestie i porady :)

Porady i pytania techniczne czyli klubowa samopomoc.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 18 listopada 2020, 22:12
Hej, od wczoraj w mojej stajni druga piękność :) Stałem się szczęśliwym posiadaczem PK50S ad 1983. Kupiłem w częściach, po przyzwoitym remoncie blacharskim. Dzisiaj zrobiłem mały remanent i będę się zabierał za remont mechaniczny i jakiś mały tuning.

Vespa cała w serii czyli:
-numer na karterze VMX1M (w internecie pokazuje że to blok PK125, ale siedzi "50" ;))
-4 biegi
-przełożenie, nie policzyłem dużej zębatki, ale mała ma 16 zębów, wywnioskowałem, że chyba 4.25???
-gaźnik poprzedni właściciel obiecał, że jak znajdzie to dośle, ale zakładam, że był 16.10
-instalacja 12v
-tłumik seria

1. Pierwsza opcja, to chciałem zrobić coś fajnego, ale na chwilę obecną bez naginania budżetów.
Odziedziczyłem z mojej V50 kit DR75 i gaźnik 16.16, pomyślałem że do tego założyć przełożenie 24/72 i to by było chyba najtańsze i najprostsze rozwiązanie
2. Druga opcja to zastanawiam się jaki kit udźwignie seryjny wał, być może zainwestować w coś większego, ale wykorzystując wał, zmieniając przełożenie i ewentualnie dokupując inny gaźnik. Ale nie wiem czy też tłumika nie trzeba by zmienić...?

Kolejna sprawa to mam małe braki w częściach. Być może ktoś z Was ma coś na zbyciu i chciałby odsprzedać?

oto lista:

-popychacz sprzęgła (ten mały złoty)
-siedzisko
-klamka hamulca (ewentualnie 2 klamki do kompletu)
-przedni kierunkowskaz
-wiązka elektryczna
-przerywacz do kierunków
-dźwignia ssania
-dźwignia od kraniku paliwa
-licznik (poprzedni właściciel obiecał że dośle jak znajdzie, ale wydaje mi się że to takie 50/50)
-przednia lampa (poprzedni właściciel obiecał że dośle jak znajdzie, ale wydaje mi się że to takie 50/50)
-włączniki świateł i kierunków (j.w.)
-lusterka
-emblemat "vespa" na przód oraz "pk50S" na bok
-brakuje mi też tych dwóch plastikowych tulejek czas 4.35 na tym filmie https://www.youtube.com/watch?v=09CDf-NNI4I, być może da się to czymś zastąpić??

Do tego klika pytań:
-czy amortyzatory warto samemu zregenerować, czy kupić jakieś podstawowe RMS lub CIF??
-górna pokrywa kierownicy ma ułamane 2 z 4 gwintów mocujących. Czy próbować założyć jakieś tulejki gwintowane i zaspawać plastikiem, czy zakupić nową pokrywę??

To chyba tyle, będę wdzięczny za każdą pomoc, sugestie i porady. Być może macie jakieś sprawdzone rozwiązania na modyfikacje, ewentualnie coś wam zalega w garażach?? :)

Pozdrawiam,
Łukasz

Reklama

Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1328
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 20 listopada 2020, 01:26
postluk pisze:1. Pierwsza opcja, to chciałem zrobić coś fajnego, ale na chwilę obecną bez naginania budżetów.
Odziedziczyłem z mojej V50 kit DR75 i gaźnik 16.16, pomyślałem że do tego założyć przełożenie 24/72 i to by było chyba najtańsze i najprostsze rozwiązanie


Za długie przełożenie do 75cc. Max 3,72.

postluk pisze:2. Druga opcja to zastanawiam się jaki kit udźwignie seryjny wał, być może zainwestować w coś większego, ale wykorzystując wał, zmieniając przełożenie i ewentualnie dokupując inny gaźnik. Ale nie wiem czy też tłumika nie trzeba by zmienić...?

Seryjny wał udźwignie większość kitów o ile jest prosty i nie ma luzów na łożysku.
Klasyka to Polini 102 + gaźnik 19.19 + przełożenie 3.00 + Polini banan.
Po taniości RMS 102 + gaźnik 16.16 + przełożenie 3.00 + wydech ori.

Popychacz sprzęgła kup nowy bo to część eksploatacyjna która się zużywa.
Amortyzatory są nierozbieralne (chyba że masz Bitubo), jeśli wylały i nie tłumią to kup nowe. Podstawowe wystarczą.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 20 listopada 2020, 10:36
Super, dzięki wielkie za odpowiedź, już jest inspiracja do działania :)
A z ciekawości kit DR102 jest w ogóle godny uwagi? Jest za 60euro z jednego sklepu. Ten RMS jest tak tani(33eur), że bałbym się ze jest z jakiejś plasteliny ;)
Rozważam na chwilę obecną:
Kit102 + gaźnik 16.16 + 3.0 + oryginalny wydech.
Czy brać w ogóle ten kit DR pod uwagę? Czy będzie to to samo co RMS...?
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1328
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 20 listopada 2020, 18:24
RMS jest kopią DR'a jeśli chodzi o kształt kanałów. DR na pewno będzie lepiej wykonany. Miałem tego RMS w ręce i nie ma tragedii. Jak ma być do pojazdu który wyjeżdża kilka razy w roku to wystarczy.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 21 listopada 2020, 23:00
Dzięki wielkie!
Będę myślał co zamówić. Tymczasem otworzyłem silnik i w miejscu gdzie jest osadzony wał w karterze są jakieś ślady sugerujące że coś kiedyś wpadło do środka. Nie są to duże ubytki, ale nie wiem czy przed składaniem nie powinno się tego jakoś naprawić. Na zdjęciach wygląda to chyba trochę gorzej niż w rzeczywistości, ale powierzchnia nie jest idealna i gładka. Do tego przy tym stawidle takie małe wgniotki. Przeglądałem Boolwa twoją historię przebudowy silnika, gdzie ubytki wypełniałeś jakimś metalem w płynie. Czy w takim przypadku trzeba się tym przejmować i coś zadziałać? Do tego ułamane oczko jeszcze, nie wiem czy tak zostawić?
Pozdrawiam,
Łukasz
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1328
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 22 listopada 2020, 20:27
Jeśli śruba nie wypada to możesz tego nie naprawiać. Ze spawaniem trzeba uważać, żeby ci się karter nie odkształcił i potem nie puszczał w tym miejscu.

Uszkodzenia w komorze korbowej nie powinny na nic wpływać a jeśli chodzi o stawidło to na zdjęciu słabo widać w jakim jest stanie. Najlepiej byłoby złożyć dwie połówki z samym wałem i zrobić próbę olejową + pomiar luzu w celu weryfikacji szczelności stawidła.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 359
Rejestracja: 11 stycznia 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 3

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
Vespa 125 Primavera 1967-76
[III]:
Vespa 125 1963-64
Post: 24 listopada 2020, 13:42
Hej,

wrzuć fotki w jakim stanie masz wszystko!

Niestety z moich doświadczeń przy zakupie, wynika że jeśli ma ktoś dać części jak je znajdzie to raczej już ich nie dostaniesz - za pierwszym razem straciłem tak bagażnik, za drugim szybę i osłonę silnika - żona wyrzuciła :)

Z częściami nie pomogę, ale podpytam Wiktora bo on chyba regenerował jakoś amory... chociaż może tylko sprężynę... na pewno taniej i szybciej wyjdzie yss :)

w Jakim stylu będziesz robił?

Pzdr
Sz
Obrazek
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 25 listopada 2020, 00:17
Hej Szymon!

Z tymi częściami na szczęście większość jest. Jutro zrobie fotki, to cos wrzucę. Plusem w sumie jest to że buda juz pomalowana, była piaskowania, nie wyglada najgorzej :) chce robic na oryginał, kolor to taka delikatna kość słoniowa. No i raczej ten dr102 wejdzie na początek. Zeby bylo co robic, to moja v50 tez juz w częściach i do piaskowania szykowana, takze bede składał dwa na raz :)
A co do kolesia i części to stargowalem troche i powiedziałem ze dam resztę kasy jak znajdzie części, wiec ma motywacje do szukania :)

Pozdro!
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 03 grudnia 2020, 23:05
Mały update :)

Do mojej "nowej" PK, dołączyła jej starsza siostra, która niebawem idzie pod piasek. Ogólnie blachę trochę trzeba będzie naprostować i zrobić mały porządek z podłogą, bo od spodu trochę nie za ciekawie wygląda.
Na V50 czeka już w piwnicy gotowy silnik z polini 115, a do pekawki zaczynamy remont. Wybrałem na początek DR102.
Wszystko co trzeba już zamówiłem, części idą ze sklepu ricambimoto2000.it
Mam nadzieję że wszystko dojdzie jak trzeba, ceny o 30%-40% niższe niż na SIPie i scootercenter, za kit DR102 np 60euro ;) Przesyłka 30euro, ale przy większym zamówieniu i tak wychodzi na duuuży plus.
Nie chcę mówić ile wydałem na modyfikację silnika z mojej V50 (dostawcą był scooter-center), ale powiem, że gdybym robił to jeszcze raz z ricambimoto to w tej cenie zrobiłbym dwa silniki i jeszcze by zostało na skrzynkę piwa. Drugi sklep który znalazłem i mają podobne ceny to bicasbia.it
Dam znać jak czy było warto na dniach, jak przyjdzie paczka.

Co do PK, to blacha jest zrobiona, całkiem ładnie się prezentuje.
Teraz zabrałem się za mechanikę. Silnik rozebrałem, na oko wyglądał na troszkę bardziej zmęczony niż 12 lat starszy z V50.
Karter w jednym miejscu ma jakiś spaw przy tulei na śrubę, w środku delikatne zadziory, jakby coś wpadło do środka, gwint na śrubę od oleju dorabiany. Mam ciche przypuszczenie, że jak ktoś rozwiercał ten gwint, to opiłki mogły wpaść do środka i trochę pobałaganić. Ale nie wiem, to tylko przypuszczenia.

Łożyska zamówiłem w hurtowni we Wrocławiu. Zamówiłem wszystkie łożyska do silnika oraz łożyska do bębnów (zarówno PK i V50, czyli 4 sztuki) i dwa łożyska igiełkowe do przedniego widelca, za wszystko 120pln.

Zastanawiam się, czy kartery malować, czy olać temat? Mam taki spray Alu-Cynk, odporny na paliwo, temperaturę i ścieranie, ale nie wiem czy się będzie trzymał? Może ktoś wie czy to dobra decyzja?

Reaktywowałem też tylny amortyzator. Wyczyściłem do gołej blachy i dałem kilka warstw lakieru z podkładem i klarem. Ciekawy jestem na ile to wytrzyma, bo wygląda jak nowy ;)

Będę szukał kanapy i przednich migaczy (PK50S 1982), licznika i stopki centralnej. Może ktoś?coś? :)

Poniżej kilka fotek z mojego bałaganu na strychu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 03 grudnia 2020, 23:12
T
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 52
Rejestracja: 10 lipca 2012, 12:42
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PK50S 1982-84
Post: 13 grudnia 2020, 21:26
Hej, jutro przychodzi paczka z częściami. Będę się zabierał za składanie silnika i tu dwa pytania.
Pierwsze pytanie dotyczy nowego kitu. Otóż zamowilem w koncu DR102 i czy pod ten kit frezowac karter, zakładając ze korzystam z gaźnika 16.16 i standardowego wydechu? Czy frezowanie karteru nie wymusi zmiany tych podzespołów?
Drugie pytanie to czy malować kartery? Na stronie Vespa-50.com jest pokazane że koleś maluje kartery jakimś zwykłym sprayem Alu odpornym na oleje, paliwa temperaturę itd. Sam bym to zrobił, ale nie chce mi sie wierzyć ze takie malowanie cokolwiek wytrzyma? Czy ma ktos doświadczenie z samodzielnym lakierowaniem karterów? Nie mam zamiaru nigdzie oddawać, wiec albo bym zrobił sam sprayem albo wcale. Pytanie czy warto zastosować takie rozwiązanie?? :)
Pozdrawiam!
Łukasz

Wróć do Baza wiedzy technicznej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron