P125X 1980r (vnx1t) problem z gaznikem

Porady i pytania techniczne czyli klubowa samopomoc.

Posty: 17
Rejestracja: 14 września 2018, 17:08
Lokalizacja: Tarnów (okolice)
[I]:
P125X 1978-81
[II]:
Vespa 150 1960-62
[III]:
Vespa 150GL 1962-65
[IV]:
PX125 2012-
Post: 13 października 2020, 00:01
Witam

Jestem w trakcie "odnowiania" vespy p125x z 1980 roku.
Wszystko wypiaskwane, wylakierowane i w trakcie składania ale mam problem z gaznikiem (chyba)
Mechanik ze mnie słaby, silnik wygłaskany, wyszkiełkowany, wymienione wszystkie łozyska, uszczelniacze,
nowy wał a że poprzedni własciciel od którego odkupiłem vespe załozył polini 177 które było troche wyeksploatowane postanowiłem kupic nowy tłok z pierscieniami (pierwszy nadmiar), zrobić szlif złozyc tak jak było.
Wszystko zgodnie z planem poskładalem, doszedłem do stadium gaznika który jak umiałem, wyczysciłem wymieniłem pływak, igłe, uszczelki, zamontowalem na silnik i schody sie zaczeły...
Niby silnik odpalił ale w trakcie odpalania bez zamontowanego filtra powietrza tak napier....ło paliwem w góre jak z wulkanu a jak załozylem filtr po chwili robił sie cały mokry od paliwa które skapywało do wanny gaznika po czym wylewalo sie na silnik otworem od regulacji mieszanki.
Ale to nie wszystko silnik niby palił wchodzi na oboroty i chce mu sie "żyć" tylko po kilku próbach odpalania i w sumie kilku minutach pracy benzyna zaczela sie wylewać przez wydech...
Prosze slicznie o jakieś mądre rady.
Dodam ze gaznik to Si24/24E wiec poprzedni własciciel go chyba zmienił bo z tego co wiem 24/24 to gaznik od px200.

Pozdrawiam

Reklama

Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 364
Rejestracja: 11 stycznia 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 3

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
Vespa 125 Primavera 1967-76
[III]:
Vespa 125 1963-64
Post: 13 października 2020, 10:04
Hej

24/24 do 177 powinien być ok, ale wygląda ma to że go zalewa i to mocno. Musisz go wyregulować, znajdziesz na stronie instrukcje co i jak, sprawdź też jakie masz dysze...
Powodzenia
Sz
Obrazek
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1329
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 13 października 2020, 17:14
Po pierwsze sprawdź szczelność zaworka iglicowego i komory pływakowej (często cieknie spod dekla).
Po drugie sprawdź szczelność stawidła.
Ostatnio zmieniony 15 października 2020, 18:26 przez b00lwa, łącznie zmieniany 1 raz
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

Posty: 17
Rejestracja: 14 września 2018, 17:08
Lokalizacja: Tarnów (okolice)
[I]:
P125X 1978-81
[II]:
Vespa 150 1960-62
[III]:
Vespa 150GL 1962-65
[IV]:
PX125 2012-
Post: 14 października 2020, 22:01
b00lwa pisze:Po pierwsze sprawdź szczelność zaworka iglicowego i komory pływakowej (często cieknie spod dekla).
Po drugie sprawdź czy szczelność stawidła.



b00lwa dzieki za podpowiedz, chociaz jeszcze rzowiń temat bo nie wiem co to "stawidło".
Jutro rozkrece gaznik na czesciprzeglądne jeszcze raz i zobacze jakie dysze są założone.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1329
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 15 października 2020, 18:28
Poszukaj na YT filmików dotyczących hasła "rotary valve".
https://www.youtube.com/watch?v=gnWy7WKmfKs
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

Posty: 17
Rejestracja: 14 września 2018, 17:08
Lokalizacja: Tarnów (okolice)
[I]:
P125X 1978-81
[II]:
Vespa 150 1960-62
[III]:
Vespa 150GL 1962-65
[IV]:
PX125 2012-
Post: 21 października 2020, 21:31
Dopiero znalazlem czas zeby rozebrac gaznik i...
Dysze to 118 - 160 - BE3 ale najdziwnieszje co zauwazylem to dysza wolnych obrotów na której moge
przecytac tylko "50" ale nie ma ona zadnego otwóru od góry i to wydaje mi sie nienormalne (chyba ze sie mysle)

Stawidło moge sprzwdzic dopiero jak wróce do kraju za 2 tygodnie ale to wiąże się z rozbieraniem silnika więc najpierw chciałby wykluczyć gaznik.
Szczelność zarowka iglicowego, sprawdzałem metodą "ssania" (bez głupich skojarzen:)) bo niewiem jak inaczej
sprawdzić fachowo, ale wydaje sie szczelny. Obligatoryjnie jeszcze raz zamowiłem zestaw naprawczy gaznika.
Szymon - nie mogę doszukac sie nigdzie istrukcji regulacji na stronie.
b00lwa - po pobejrzeniu kilku filmików o podpowiedzianym "rotary valve" obstawiam ze to bedzie przyczyna... tylko
jak i gdzie sie to naprawia?
Link do zdjeci z dziwnie wygladajacą dyszą - https://photos.app.goo.gl/eG1wFbMAZ5NbtBgA8
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 364
Rejestracja: 11 stycznia 2010, 23:04
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 3

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
Vespa 125 Primavera 1967-76
[III]:
Vespa 125 1963-64
Post: 22 października 2020, 09:31
Hej,

no to dysza za duża z tego co pamiętam powinno być ok 100-102, reszta ok.

Rzeczywiście nie ma o gaźniku si: ale w necie znajdziesz sporo: https://www.youtube.com/watch?v=qOkLH4KII4o

Pzdr

Sz
Obrazek
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 2165
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 30 października 2020, 21:17
Szymon pisze:Hej,

no to dysza za duża z tego co pamiętam powinno być ok 100-102, reszta ok.

Rzeczywiście nie ma o gaźniku si: ale w necie znajdziesz sporo: https://www.youtube.com/watch?v=qOkLH4KII4o

Pzdr

Sz


Siema,

Do Poldka 177 dysza główna 118 może kapkę przydużo ale to nie przyczyna.

Generalnie te gaźniki nie grzeszą finezją i zawsze sporo wachy wyrzygują nawet przy dobrej regulacji i dobraniu dysz ale że aż rzyga wachą z rury to nie powinno być.
Obstawiam że coś jest nie halo ze szczelnością komory (pływak, zaworek).
Polecam rozebrać gaźnik, wyczyścić wszystko dokładnie brake cleanerem / przedmuchać sprężarką, złożyć na nowych uszczelkach, sprawdzić pływak i zaworek.

W drugiej kolejności to co boolwa pisze może karter nie trzymać szczelności. Jest prosta metoda żeby to sprawdzić, zdejmij gaźnik i wannę, zamknij wał pod dolotem i zalej dolot olejem do mieszanki, jak zacznie szybko spier.... znaczy problem. To się jednak raczej rzadko zdarza, musiałaby być jakaś jatka z korbą wcześniej, ale też nie wykluczone. Jeśli to to to sprawa jest poważniejsza bo trzeba odtworzyć ten "rotary pad" czyli gładź uszczelniającą w karterze. Nie wiem dokładnie jak i kto takie rzeczy robi nie spotkałem się u nas w klubie z takim case, przypuszczam że wchodzi w grę napawanie aluminium i precyzyjna obróbka aby uzyskać właściwą tolerancję albo może użycie jakiegoś liquid metal. Z tego co czytałem w necie jak już się komuś to spier... to wymienia karter albo instaluje zawór membranowy (łączy się to z wymianą korby na "pełną") i gaźnika. Jednak obstawiam prostszą przyczynę w samym gaźniku.
Vespa - in tutto il mondo!
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 469
Rejestracja: 02 października 2008, 23:46
Lokalizacja: kraków
[I]:
P80X 1981-83
[II]:
Vespa 90 1963-81
[III]:
Vespa 125 1959-61
[IV]:
Vespa 125 Primavera 1967-83
Post: 01 listopada 2020, 18:21
a oto moje rady;
- oglądnij dokładnie całoć okablowania statrora - jak masz jakies foto wrzuć
- sprawdz jakie ma rezystencje czerwony -> biały / zilony -> biały
- jak ustawiłeś zapłon ? ustawiałeś go czy dałeś "na kreskę" ?
- jaki masz zamontowany wał STD czy jakąś wydumkę racingową..?
- dysze olej puki co, jakie by nie były silnik powinien +/- poprawnie pracować

na koniec . wybacz... nie chce być beszczelny ... "szystko ładnie poskładałęm" tz. ile wcześniej takich silnków poskładałęś 10? 20 ? 50 ? skąd wiesz że jest ok??
simone

VESPA P80X@125T5 1982
VESPA 90 mk1 1964
douglas 152l2 (VNA1T) 1960
primavera 125 1980

Posty: 17
Rejestracja: 14 września 2018, 17:08
Lokalizacja: Tarnów (okolice)
[I]:
P125X 1978-81
[II]:
Vespa 150 1960-62
[III]:
Vespa 150GL 1962-65
[IV]:
PX125 2012-
Post: 04 listopada 2020, 23:39
Wiec tak..

"na koniec . wybacz... nie chce być beszczelny ... "szystko ładnie poskładałęm" tz. ile wcześniej takich silnków poskładałęś 10? 20 ? 50 ? skąd wiesz że jest ok??"

Simone jak pisałem na samym początku mechanik ze mnie słaby, za to duzo lepiej idzie mi z ogarnianiem tematów lakierniczych.
Dorobek w składaniu silników mam znikomy (ale uczniem jestem pojętnym) bo do teraz złozylem silnik z VBB1 którą skonczyłem w maju co prawda do teraz przejechalem na niej moze z 4-5km i pewnie wiele wiecej nie zrobie (dla mnie to jak zbieranie znaczków a do jazdy słuzą nowsze Vespy)... drugi był silnik 150 VLA1 i ten p125x jest 3.
Dodam ze sprawy ustawiania zapłonu są mi kompletnie obce i z tym pomagał mi sąsiad który prowadzi warsztat motocyklowy ale
robił to jakimś sobie tylko znanym sposobem, wiec niejestem przekonany ze jest ustawiony dobrze.

Sprawdzic stator, fotki i sprawdzenie rezystancji moge dopiero w sobote jak wroce do naszego pieknego kraju...
Przy statorze ktoś wczesniej przelutował kable ale przyczyny nie znam.
Wał kupiłem standard rms'a (stary nie był w złym stanie ale uznałem ze bezpieczniej bedzie kupic nowy)

Moze jest szansa na jakąś "teleporade"?
Jakaś szybka galeria tego co miałem pod reką + filnik zapalonego silnika - https://photos.app.goo.gl/KNEBMspis2sR8kyP8

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1329
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
[IV]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
Post: 05 listopada 2020, 19:42
Opis jak ustawić zapłon: http://www.vespaclub.org.pl/technika/329-jak-ustawic-zaplon
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 469
Rejestracja: 02 października 2008, 23:46
Lokalizacja: kraków
[I]:
P80X 1981-83
[II]:
Vespa 90 1963-81
[III]:
Vespa 125 1959-61
[IV]:
Vespa 125 Primavera 1967-83
Post: 30 stycznia 2021, 20:52
w ramach teleporady (po pobieznej analizie zdjec) masz 1/2 silnika z GT 1963 lub 1964 rok a 1/2 z PX-a :)
simone

VESPA P80X@125T5 1982
VESPA 90 mk1 1964
douglas 152l2 (VNA1T) 1960
primavera 125 1980
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 15
Rejestracja: 19 października 2015, 09:06
Lokalizacja: Ruda Śląska
[I]:
PX125E Disk 2002 - 08
[II]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 06 lutego 2021, 18:54
Problem przerabiany kiedyś u nas w garażu.
Spróbuj wymienić tłumik na inny lub odkręć stary i zobacz czy zjawisko pojawia się na odkręconym wydechu.
Jeżeli zniknie to najprawdopodobniej masz wydech zapchany do oporu :)

Wróć do Baza wiedzy technicznej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika