Poradnik "na zlot"

Czyli wszystkie informacje o imprezach Vespowych w kraju jak i zagranicą
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2136
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 02 września 2013, 14:40
Fogiel pisze:Zatem zamknijmy już ten temat, bo nic więcej nie wymyślimy


Ty może nie ale dajmy szansę innym :D
Vespa - in tutto il mondo!

Reklama

Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 977
Rejestracja: 17 listopada 2004, 14:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
Vespa 150GS 1957
[II]:
Vespa 150 1957-58
[III]:
ET2 50
[IV]:
Post: 02 września 2013, 15:01
Jimmy pisze:
Fogiel pisze:Zatem zamknijmy już ten temat, bo nic więcej nie wymyślimy


Ty może nie ale dajmy szansę innym :D



Oczywiście, i dowiem się jeszcze, że warto mieć cały kompletny zestaw części zamiennych (2 vespa w częściach), kierowcę na zmianę (bo mogę się napić dzień wcześniej), zestaw reanimacyjny, komplet prezerwatyw, futro, samochód na w razie co, namiot, bo w domku ktoś może chrapać, i tu można by w nieskończoność.

To co ważne padło już na początku. Wydaje mi się, że nie było jednego, a ostatnio na zlocie też nikt nie miał. Warto mieć małą pompkę rowerową, żeby w razie co dopompować koło i dotoczyć się gdzieś, gdzie będzie można je naprawić.
Vespa 150GS VS3T z 1957r
Vespa VB1T z 1958r, wersja lekko przebudowana
Vespa ET2, jedna z pierwszych 1997r
Vespa PX Peg Pereggo Limited Edition
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3460
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 02 września 2013, 15:27
jak dla mnie nie było jeszcze nic do automatów! biegi trzeba zabrać!:)

PS wziąć paliwko mały kanisterek i oleum 2T tretytek ze 20
coś do zapalania ogniska
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Mechanik
Mechanik
Posty: 786
Rejestracja: 06 listopada 2004, 21:14
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
[I]:
P80X 1981-83
[II]:
PX125EFL 1983-97
[III]:
PX150E 1983-97
[IV]:
PX200E 1982-97
Post: 02 września 2013, 15:53
hehehe czytając to zastanawiam się na jaką wyprawe Wy jedziecie ?!?!
Vespa-famiglia
OSA M-52 police '63
VESPA P80X Benelux #4450 '81
HEINKEL 150 type:14.00 '62
LAMBRETTA LI150 mk3 '63
VESPA GS150 '57
VESPA PX125EFL italiano '85
VESPA PX200EFL '84
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3460
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 02 września 2013, 15:57
a to Warka a nie War :)
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1223
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 02 września 2013, 16:24
Fogiel pisze:To co ważne padło już na początku. Wydaje mi się, że nie było jednego, a ostatnio na zlocie też nikt nie miał. Warto mieć małą pompkę rowerową, żeby w razie co dopompować koło i dotoczyć się gdzieś, gdzie będzie można je naprawić.



Real vespas mają zapas ^^
Kiss french, ride italian
Awatar użytkownika
Post: 02 września 2013, 16:44
Maniak pisze:hehehe czytając to zastanawiam się na jaką wyprawe Wy jedziecie ?!?!


:D
Awatar użytkownika
2014
2014
Posty: 722
Rejestracja: 14 września 2008, 21:41
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 4

[I]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
[II]:
PX125EFL 1983-97
[III]:
PK50XL2 1990-
[IV]:
ET2 50
Post: 03 września 2013, 11:41
Jimmy pisze:Wiedziałem, że pojawienie się szyderców w tym wątku to tylko kwestia czasu :)



Dziwisz się ? Z przedmieścia Warszawy do Warki macie jakieś 50 km a szykujecie się jak na wojnę!!!
Vespa additced
Moja PK 50 pali Obrazek
PX pali tyle ile wleję.
http://vespa-garage.blogspot.com
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2297
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 03 września 2013, 11:49
rambo_3m pisze:
Jimmy pisze:Wiedziałem, że pojawienie się szyderców w tym wątku to tylko kwestia czasu :)



Dziwisz się ? Z przedmieścia Warszawy do Warki macie jakieś 50 km a szykujecie się jak na wojnę!!!

Nawet mniej niż 40 :) tyle to ja kilka razy w tygodniu przejeżdżam w ramach nocnej przejażdżki za miasto :)
Notabene na wyjazdy kilkuset kilometrowe nigdy nie biorę nic ponadto co woze na codzień w schowku:)
Nieznośna lekkość butów
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 977
Rejestracja: 17 listopada 2004, 14:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
Vespa 150GS 1957
[II]:
Vespa 150 1957-58
[III]:
ET2 50
[IV]:
Post: 03 września 2013, 11:55
rambo_3m pisze:
Jimmy pisze:Wiedziałem, że pojawienie się szyderców w tym wątku to tylko kwestia czasu :)



Dziwisz się ? Z przedmieścia Warszawy do Warki macie jakieś 50 km a szykujecie się jak na wojnę!!!



Rambo, daj spokuj. Daj się wykazać innym :)
Poza tym niektóre porady są istotne dla osób, które jeszcze nie opóściły granic swojego miasta. Jak jeździsz codziennie trasy po 10-20km, to pewnie nie zwrócisz uwagi, że na trasie np 50km możesz rególarnie zmarznąć, więc warto wbić pod dzinsik kalesonki.

W bełchatowie parada miała ok 100km. Mimo, że było w miarę ciepło, to po jakimś czasie stało się mniej komfortowo.
Vespa 150GS VS3T z 1957r
Vespa VB1T z 1958r, wersja lekko przebudowana
Vespa ET2, jedna z pierwszych 1997r
Vespa PX Peg Pereggo Limited Edition
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2136
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 03 września 2013, 12:07
rambo_3m pisze:
Jimmy pisze:Wiedziałem, że pojawienie się szyderców w tym wątku to tylko kwestia czasu :)



Dziwisz się ? Z przedmieścia Warszawy do Warki macie jakieś 50 km a szykujecie się jak na wojnę!!!


W tytule postu nie widzę nigdzie wzmianki o Warce ani o tym, że adresowany jest do osób z Wawy.
Vespa - in tutto il mondo!
Awatar użytkownika
2014
2014
Posty: 722
Rejestracja: 14 września 2008, 21:41
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 4

[I]:
PX125 T5 Square Headlamp 1985-93
[II]:
PX125EFL 1983-97
[III]:
PK50XL2 1990-
[IV]:
ET2 50
Post: 03 września 2013, 12:18
Jimmy pisze:
W tytule postu nie widzę nigdzie wzmianki o Warce ani o tym, że adresowany jest do osób z Wawy.



Ale w tym poście aktywni są tylko Warszawiacy. Uczestnicy z innych rejonów Polski to starzy zjadacze asfaltu, na niejednym zlocie piwo pili i oni nie potrzebują takiego wątku :)
Vespa additced
Moja PK 50 pali Obrazek
PX pali tyle ile wleję.
http://vespa-garage.blogspot.com
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2136
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 03 września 2013, 12:32
Pomyśl o nowych/mniej doświadczonych, którym może się to przydać (i nie są aktywni ale czytają) i zamiast pisać że wszyscy wszystko wiedzą napisz lepiej coś z własnych doświadczeń, od czego w końcu są "starzy wyjadacze".

Pozdrawiam,
JIM
Vespa - in tutto il mondo!
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3503
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 03 września 2013, 12:49
tak na poważnie Fogiel ma racje za ok 20-30pln można kupić w decathlonie fajną pompkę małą do kół na wentyl samochodowy. Ja taką zawsze mam w schowku mojej ślicznoty i parę razy się już na zlocie/spocie przydała :):):)
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1409
Rejestracja: 21 września 2007, 13:31
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Post: 03 września 2013, 13:04
Nie kumam tego nabijania. Jeden jedzie 20 km inny jedzie 200. Temat ok, można potraktować poważnie, a jak ktoś jest doświadczony nawijacz, niech po prostu nie czyta i idzie wyrabiać dzienną normę km bo średnia spadnie.
Poza tym nie ważne kto jest aktywny - ważne kto czyta.

pzdr.
Just because I don't care doesn't mean I don't understand...
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 512
Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 08:27
Lokalizacja: Pabianice
[I]:
GTS250
[II]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 03 września 2013, 14:07
Pisał ktoś, że trzeba vespę wziąć? ;)
"Czym się różni parówka..."
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1718
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 12:02
Lokalizacja: Warszawa Ochota
[I]:
PX80 1983-93
Post: 03 września 2013, 14:13
tak, zapasową :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3460
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 03 września 2013, 14:21
kask zapasowy, to nie głupi pomysł:) dla chętnego/chętnej na przejażdzkę

temat ciekawy to alkomat!!! o ile ktoś ma takowe urządzenie
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1040
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 03 września 2013, 14:26
Moim zdaniem nie ma nic gorszego niż przejechanie kilkudziesięciu/kilkuset kilometrów po całym ciężkim tygodniu pracy i nie posiadanie ze sobą piwa żeby otworzyć od razu po wyłączeniu silnika :)
Vespa Garage Ursynów
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3503
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 03 września 2013, 14:29
finoccio pisze:Moim zdaniem nie ma nic gorszego niż przejechanie kilkudziesięciu/kilkuset kilometrów po całym ciężkim tygodniu pracy i nie posiadanie ze sobą piwa żeby otworzyć od razu po wyłączeniu silnika :)

O to się nie bój :) znajdzie się dla spragnionych ktoś kiedyś powiedział...

"Głodnych nakarmić.
Spragnionych napoić.
Nagich przyodzić *
Podróżnych w dom przyjąć"

* "ubrane vespiarki" rozebrać :)

pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 626
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, 12:20
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 2

[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 04 września 2013, 09:53
Z moich doświadczeń powiem tylko tyle, że:
- jeśli skuter jeździ nic nie grzebać (ale to już ktoś o tym pisał)
- kółka sprawdzić (ciśnienie i bieżnik)
- linki mieć (chociaż ja nie wożę bo i tak nie umiem zmienić)
- litr oleju do 2t + olej przekładniowy (to opcja dla tych, którym cieknie)
- linki do bagażu (zawsze do czegoś się przydadzą)
- grzechotkę i parę nasadek + klucz 17 do lusterek
- kombinezon przeciwdeszczowy (taki ze stacji benzynowej, albo ze sklepu motocyklowego)
- rękawice ciepłe i nieprzemakalne
- przy otwartym kasku coś na ryjka (chusta, muffka, itd.)
- okulary przeciwsłoneczne (to nie lans, ale wygoda, a nawet wymóg na moto)
- paliwko w baku (Psztyk wie, czym się kończy brak tegoż ;-) )
- buty z bieżnikiem, żeby na postoju się nie wyglebić

no i to chyba wszystko. Mam nadzieję, że pomogłem :-)

Pozdr.!
शिश्न क्लब पोलैंड
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1718
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 12:02
Lokalizacja: Warszawa Ochota
[I]:
PX80 1983-93
Post: 04 września 2013, 10:32
Świerzak pisze:- linki mieć (chociaż ja nie wożę bo i tak nie umiem zmienić)
nauczę Cię :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3460
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 04 września 2013, 10:56
latareczki - tak na sam zlot i imprezę wieczorną i na dojazd piątkowy
ładowarki do tel- były przypadki zagubienia na imprezie telefonu a że padła bateria bylo mocne szukanie z przeczesywaniem - najlepiej takie gadgety zbunkrować i nie brać na samo ognisko.

PS koniecznie na piątkowy dojazd kamizelki zielone odblaskowe

osobnicy dbający o porządek w kolumnie i na trasie też warto żeby się takowymi wyróżniali
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2136
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 04 września 2013, 12:14
Odnośnie ładowania telefonów i innych gadżetów: dobrą opcją zwłaszcza jak ktoś używa GPSa jest tzw. bank mocy. Ja się zaopatrzyłem zamiast kombinować z elektryką i dorabiać gniazdo do ładowania.

Pudełko które ładuje się z sieci o pojemności np. 20 000 mAh (dostępne są rozmaite pojemności) które chowa się do schowka, wyprowadza kabelek i wystarcza na hoho. Można ładować z niego kilka urządzeń naraz.

Pzdr
JIM
Vespa - in tutto il mondo!
Awatar użytkownika
Post: 04 września 2013, 14:20
Może ubezpieczenie to dobry pomysł? Ja mam assistance na całą Europę i tak jakoś bezpieczniej mi z tym. Niby spora suma, ale jak awaria złapie cię w trasie, jest ciemno, zimno i pada deszczyk, a ty nie wiesz co z tym zrobić (czyli jesteś w czarnej dupie), to perspektywa patrzenia na kwestię drogo/tanio zmienia się diametralnie. Oczywiście, jak ktoś sam potrafi i ma miejsce na bagażniku na zapasową Vespę w częściach, to spoko. Jak ktoś jeździ w grupie i zawsze jest ktoś do pomocy obok, to też git. Ja się nie znam na mechanice (i tak naprawdę to mnie nie interesuje) i głównie jeżdżę sam, więc dla mnie assistance, to zawsze jest jakieś wyjście. Mój kolega miał awarię za granicą i trzeba było pojazd lawetą transportować, nie miał assistance - rachunek go przeraził. Oczywiście nie ma sensu wydawać pieniędzy, jak ktoś porusza się tylko na dystansie praca/dom 20km.

Miłego przygotowywania się do zjazdu w Warce, no i miłej zabawy na zjeździe!
Pozdrowienia dla wszystkich,
4
PoprzedniaNastępna

Wróć do Zloty Vespowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika