Efekty shimmy w GT/GTS

Porady i pytania techniczne czyli klubowa samopomoc.
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 16 czerwca 2015, 22:15
Shimmy to problem złożony w GTS. Wyważanie mało daje, wystarczy jak źle się zetnie opona bo np. amor niedomaga. Albo włożysz za dużo do bagażnika z tyłu. Już gdzieś pisałem, że przerabiałem już wszystkie możliwe opcje i pomógł o dziwo pobyt na Śląsku. 1000km z przelotową 120km/h na autostradzie ładnie mi gumki wyrównał. Plus silnik wariował przez walniętą uszczelkę w wydechu (skakały obroty, dławił się, wpadał w drgania). Po tym wszystkim maszyna jeździ jak złoto. Ale Pirelli GTS czekają w pogotowiu, nie zdążyłem zmienić.

A robiłem na prawdę wszystko. Jak ktoś chce mnie sprawdzić to proszę bardzo :) Wrażliwe te nasze GTS-y jak kobity normalnie

Reklama

Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 17 czerwca 2015, 09:40
bollcoo pisze:To sprawdze tez ciśnienie u siebie. A z przodu ma byc 2? Co do kufra za bardzo przydatny jest wiec na bank nie zdejmę. Wole juz spokojniej jezdzic:)


manual mówi:

przód - 1,8 bar
tył - 2,2 bar
przy obciążeniu z pasażerem

nie podaje wartości przy jeździe solo oraz z kufrem
więc trzeba eksperymentować do swojej wagi i kufra
podobno na shimmy bardziej ważne jest ciśnienie oraz obciążenie z tyłu, nie z przodu
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2014
2014
Posty: 64
Rejestracja: 09 kwietnia 2014, 10:32
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
GTS125 4T ie Super
Post: 17 czerwca 2015, 10:50
Moje shimmy skłoniło mnie do szukania rozwiązań na zagranicznych forach, jak i u producentów i opinii jest cała masa. Opony, luzy, kufry, szyby, zawieszenie, itp.
Jedna odpowiedź była najlepsza - kiera jest po to, żeby ją trzymać, a nie puszczać! Konstrukcja GTS wymusza znaczne obciążenie tyłu, przez co przód jest nieadekwatnie lekki i shimmy będzie się po prostu pojawiać. Raz jest mniej odczuwalne, raz bardziej, a czasem się wydaje, że ustało. Przykładowo, jak jadę sam z pełnym kufrem i szybą, to shimmy mam większe, jak kufer jest pusty to mniejsze, jak jedzie ze mną żona, to prawie w ogóle nie ma. Dalej, na zimnych oponach jest większe im dłuższa jazda tym mniejsze, na lepszej drodze jest mniejsze, na słabej jakoście większe i można byłoby tak w kółko wymieniać. Faktycznym problemem byłaby sytuacja, kiedy to z rękami na kierze byłyby drgania, ale takich problemów nie wskazujecie, mówicie tylko o sytuacjach w których puszczacie kierę i występują drgania. Moja sugestia - nie puszczajcie kiery, to będzie na pewno mniej stresu.
No worries

Niemowlak
Niemowlak
Posty: 35
Rejestracja: 19 września 2012, 19:52
Lokalizacja: Olsztyn
[I]:
GTS125 4T
Post: 17 czerwca 2015, 20:05
Te nasze wywody na forum w temacie shimmy pomogą na pewno przy sprzedaży maszyny, jak trafi się kupiec, przejedzie się i stwierdzi, że maszyna po wypadku bo kiera lata, trzeba go wysłać właśnie tutaj. :D
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 18 czerwca 2015, 08:16
aussie>> mam podobne obserwacje, ale doszedłem do wniosku po 2 latach doprowadzania mojej używanej GTS do stanu jazdy że najważniejsze są gumy i właściwe ciśnienie. ja lekki nie jestem, słuszna uwaga że producent nie podał jakie ciśnienie w oponach najlepsze. z mojej praktyki faceta 90kg+ słusznego wzrostu mającego skuter z wysoką szybą i kufrem w którym nonstop coś mam ciśnienie ma być o 0,2-0,3 większe niż producent sugeruje a oponki równo zdarte. wyważanie trochę pomoga jak poprzedni właściciel nie dbał o amor i opony nierówno zjechane.

powiem wam że po zakupie nie mogłem jednej ręki zdjąć z kiery. obecnie po wszystkich poprawkach spokojnie wchodzę w zakręt na jednej ręce (z wychyleniem). kiedyś bym musiał pampersa zmieniać z 2 na kierze. no dobra moja miała spotkanie ze słupem jak pan redaktor magazynu moto (pierwszy właściciel) zrobił crash test ale po rozebraniu do golasa rama jest prosta, głowka kiery i łożyska pikne itp.

dobra, gts ma shimmy i tyle. jak pisałem, kapryśny jak kobita i dlatego go kocham. trzeba mieć w życiu jakiś stresik ;)

P.S. jak kiedyś w końcu założę Pirelli GTS to się podzielę jak lata. to będzie decydujące starcie bo na dzień dzisiejszy nie mam parcia bo Vespinka posuwa jak przecinak w masło
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 18 czerwca 2015, 11:28
w gruncie rzeczy nie ma wstydu
mój kolega ma dwie BMW, kupione oczywiście w salonie nowe...
w obu pojawia się shimmy, co prawda w jednym przy 150 km/godz (a więc prędkość niezgodna z prawem ;) )
kiedyś jak miałem BMW F650 to też przy 140 z fabrycznymi kuframi było shimmy, ale ... takie że kierę wyrywało z rąk!!!
a w Vespie takie malutkie...
:)
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 18 czerwca 2015, 12:55
Mi jak jechałem na zlot Łosiowany w zeszłym roku też pod Lesznem mało co ręki nie urwało. Podjechałem na stację, dopompowałem oponki, zawiesiłem na haczyku kolę i Jacka Danielsa (dla wyważenia) i już było git.

Co do prędkości to zauważyłem że GTS pięknie się usztywnia przy 120-130km/h. Można jechać bez trzymanki ;)
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 630
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 01:22
Lokalizacja: Wawa / Urzut
[I]:
Vespa 125 1961-62
[II]:
P200E 1977-82
[III]:
Cosa 1 200
Post: 20 czerwca 2015, 00:37
Głównym winowajcą wibracji kiery w GTS jest kuferek. Mniejsze znaczenie ma waga kierownika czy też stan opon. BTW Pirelli GTS bardzo są fajne. Choć znikają w oczach przy vario JCosta [SMILING FACE WITH OPEN MOUTH]
1. Prowadź motocykl tak, jakbyś chciał żeby robiły to Twoje dzieci...
2. Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły.
3. Co się wydarzyło na szlaku, zostaje na szlaku !
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 22 czerwca 2015, 09:02
kuferek mówisz... bardzo możliwe, chociaż mam ciężarki na kierownicy dedykowane do kufra to jednak nie dają rady jak widzę
a co do znikania opony, to chyba dobrze, znaczy, że dobra przyczepność, która równa się większe tarcie
koledzy co po Norwegii jeżdżą na moto mówią, że tam nawet podczas jednej wyprawy opony się zdziera, bo Norwedzy mają taką mieszankę asfaltu, że przyczepność i tarcie jest bardzo wysokie
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 22 czerwca 2015, 11:01
https://touron2wheels.wordpress.com/2014/08/16/how-i-solved-speed-wobble-on-my-vespa-gts-300-i-e-super/

dobry artykuł, gościu robił takie balety z shimmy jak ja normalnie
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 22 czerwca 2015, 17:41
Rzeczywiście, toż to prawie materiał na pracę magisterską
;)
Ciekawe skąd wziął informację że w tylnym kole bez pasażera powinno być 2,0 bara?
Ale ciśnieniomierz ma taki jak ja
:D
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
Posty: 12
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, 12:39
Post: 26 czerwca 2015, 09:33
Shimmy....wobble....GTS tak ma....moze nie jezdze GTkiem az tak dlugo ale u mnie tego efektu nie uswiadczylem (lub jezeli uswiadczylem to jest tak minimalny ze niezauwazalny) a jezdze z pelna szyba i kufrem (czesto pelnym). Obecnie kapcie zmienione na City Gripy, poprzednio nawet nie wiem jakie ale jezdzone od nowosci (czyli 8 lat).
Czy to dotyczy GTSa czy GT/GTS? Bo przeciez buda i zawieszenie jest to samo?
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1057
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 26 czerwca 2015, 09:51



Pozdr!
Obrazek
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 26 czerwca 2015, 10:06
Finoccio mistrz! :lol:


Ja założyłem większe ciężarki na kiere i jest lepiej:) ale jest... :)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 26 czerwca 2015, 15:53
zagladacz pisze:Shimmy....wobble....GTS tak ma....moze nie jezdze GTkiem az tak dlugo ale u mnie tego efektu nie uswiadczylem (lub jezeli uswiadczylem to jest tak minimalny ze niezauwazalny) a jezdze z pelna szyba i kufrem (czesto pelnym). Obecnie kapcie zmienione na City Gripy, poprzednio nawet nie wiem jakie ale jezdzone od nowosci (czyli 8 lat).
Czy to dotyczy GTSa czy GT/GTS? Bo przeciez buda i zawieszenie jest to samo?



zawieszenie jest jednak inne
w GT i chyba GTS250 zdecydowanie bardziej miękkie niż w GTS300Super
nie wiem, czy inna sprężyna, czy amory o innej charakterystyce, ale jest różnica
jeździłem wszystkimi z serii GT, da się odczuć
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1224
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 29 czerwca 2015, 22:41
Kuferek i źle dokręcone łożysko główki ramy to głowni winowajcy jeżeli chodzi o Shimmy w GTSie ;)

Do tego dochodzą błędy eksploatacyjne- dwie rózne opony, opony stare, niedopompowane, zuzyty amor, BRAK CIĘŻARKÓW na kierownicy.

Tajemnicą poliszynela jest to, że opony Pirelii GTS były zaprojektowane do GTSa żeby fabrycznie zamaskować shimmy- teraz GTSy wychodzą na Michelinach City Grip- i serio, tego się trzymajcie- żadnych udziwnień, chyba że wyższa półka- tj. Michelin Pilot / Pirelli Diablo Scooter w tym rozmiarze

GTS jest świetną konstrukcją ALE znaczna masa GTSa opiera się na tylnej osi. Szyba i kufer powodują dodatkowe odciążanie przedniej osi co wpływa na sterowność.

Nowy, seryjny GTS (przykładowo z szybą) po załadowaniu centralnego kufra MOŻE wpaść w łopotanie kierownicy... ten typ tak ma.

Rada- przedni bagażnik ze stałym, niewielkim obciążeniem (2kg) i regularna kontrola ogumienia, zawieszenia i dokręcenia łożyska główki ramy.

Bardzo polecam demontaż kufra centralnego, jeżeli nie jest konieczny ;)
Kiss french, ride italian
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 06 lipca 2015, 08:34
kontynuując przygodę z shimmy...
przy ciśnieniu powyżej normy, więc 2,3 tył, 2,0 przód
w jedną osobę bez kufra - shimmy brak
w dwie osoby z kufrem - shimmy brak
w dwie osoby bez kufra - shimmy brak
w jedną osobę z kufrem - shimmy jest
:)
wniosek - potrzebny pasażer do kufra
;)
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 06 lipca 2015, 22:03
Tomek, jak jechałem w zeszłym roku z małżonką i kufrem i tobołkami to Tułowic to wpadliśmy w takie shimmy że popuściłem. Na szczęście opanowałem. Na stacji dopompowałem oponki i dojechaliśmy szczęśliwie. Trzeba dopompować gumy trochę więcej niż napisano. Szczególnie przy takim kierowniku jak ja (183cm, 92kg....proszę nie liczyć BMI).

Tak jak gdzieś napisałem, 120km/h na autostradzie w drodze na Śląsk zrobiło swoje, gumy w końcu się starły równo. Stabilność silnika po uszczelnieniu wydechu super (wcześniej wpadał w drgania). Teraz zasuwanie to czysta przyjemność, można dłubać w nosie na zakrętach.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 132
Rejestracja: 18 grudnia 2014, 22:44
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Granturismo 125L (GT)
[II]:
PX125 MY 2001
Post: 18 lipca 2015, 12:06
Mając stare opony jakieś kumho czy inne sawy polecane na amerykańskich forach, o bieżniku jak łuski węża ;) shimmy po puszczanie kierownicy byłoby ogromne, że nie mało co mi wysokiej szyby niepołamało ;) ale gdy trzymałem obie ręce na keirze nawet nie widziałem że to występuje.

Po wymianie szytek na City Grip, a przednia z GT w nazwie czyli City Grip GT (wg. netu to taka odpowiedź na pirelli gts ;) czyli anty shimmy tyres) nie telepie, jedynie przy prędkościach bliskich maksymalnych od 100 do ca. 115 na liczniku wyczuwalne są drgnia ale z czego ono wynika czy z niewywożonych kół czy napędu tego niewiem.

Śmiało mogę jechać bez trzymania kiery i nic się niedzieje czy to z wysoką szyba czy fly screenem, wolno czy szybko czy zaraz po opuszczeniu gazu w różnych zakresach prędkości, jest git.

Za małolata śmigałem Komarem z takim trapezowym zawieszeniem (dwa mini wahaczyki że sprężynkami jak od długopisu i tylko ja nim umiałem jeździć, tam shimmy występowało sekundę po starcie, aby opanować - choć prędkości niewielkie - pomagało lekkie pochylenie komarka aby wyrównać telepanie, a przedtem aby niedopuścić do jego wystąpienia.

Po latach gdy wymieniłem cały wahacz od główki ramy po owo zawieszenie wyprostowalo się koło i telepanie zniknęło. Okazało się że tamto zawieszenie było leciutko skoszone koło i telepało.

Może w naszych motorkach to mega udziwnione i oszczędne w wahacze zawieszenie, nie ustawia prostopadle koła do jezdni i telepie, u jednych (po dzwonie) bardziej, a u innych mniej (z domieszką przystanku w ramię).
Benek
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 18 lipca 2015, 17:46
co Wy wiecie o Szymku by sie chciało powiedzieć,
tak ogólnie - wada konstrukcyjna ot co, i nie że z przodu karton browarów na stałe, ino włoskie konstruktory miały wtedy jak przód robiły za mało kawy albo wakacje szły i nie ma że boli, u mnie w gtv jest tylko gorzej:) tak powiem z doświadczenia,
oponki cięzarki, centralki, amorki - ogólnie wszystko ch. :) tak ma i już - szkoda że nie ogarnęli tematu w wersji 2 amory - wiem klasyka,linia historia tylko historia na asfalcie niefajna może być i tyle, dwa pazurry na kierze i jest stabilniej:)
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 132
Rejestracja: 18 grudnia 2014, 22:44
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Granturismo 125L (GT)
[II]:
PX125 MY 2001
Post: 19 lipca 2015, 05:47
Dwa amory? Klasyka?
W lambreccie chyba są - były - dwa i dało radę.

Niezapomniajmy, że vespa to była konstrukcja kryzysowa, dodatkowo z domieszką samolotu ;).
Benek
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1926
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 22 lipca 2015, 21:23
No i kolejne fakty wychodzą na jaw...
Otóż dzisiaj wymieniałem w serwisie pas napedowy (15 tys km)
Przy okazji sprawdzają klocki i takie inne duperele i .... pokazują mi moją tylnią oponę, która mimo, że bieżnik jeszcze w normie, to niestety wytarła się tak, że nie trzyma obwodu koła, lecz jest lekko pagórkowata
:)
Cóż, opony trzeba jednak zmienić, ale może na początku przyszłego sezonu
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 1304
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 23 lipca 2015, 20:04
właśnie miałem okazję latać na GTS Super 300 z wypożyczalni. 12kkm na liczniku, oponki nieźle zjechane na zakrętach toskańskich. po przygodach, jak to w wypożyczalni....zero shimmy. prowadziła się super. najważniejsze są chyba jednak gumy w tych naszych maszynach
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 24 lipca 2015, 22:14
gx2@op.pl pisze:właśnie miałem okazję latać na GTS Super 300 z wypożyczalni. 12kkm na liczniku, oponki nieźle zjechane na zakrętach toskańskich. po przygodach, jak to w wypożyczalni....zero shimmy. prowadziła się super. najważniejsze są chyba jednak gumy w tych naszych maszynach


Opony opony, dobrze prawisz. Po zrobieniu ponad 2 tys km stwierdzam ze shimy występuje w mniejszym zakresie prędkości ok 45-55km/h a gumy tylko bardziej zniszczone. Zmiana dopiero w przyszłym roku i wtedy dam znac co z shimy.
BTW gx jakaś różnica miedzy 250 a 300 w prowadzeniu?
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 132
Rejestracja: 18 grudnia 2014, 22:44
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Granturismo 125L (GT)
[II]:
PX125 MY 2001
Post: 25 lipca 2015, 06:45
Ostatnio jezdżę "daleko" jak na moje warunki używania komarka ;) czyli ponad 70 km na raz, zajmuje mi to przeszło godzinę.

Dlatego bawiąc się czasem spędzonym na kanapie puszczałem stery podczas jazdy sprawdzając przy jakich prędkościach występuje shimmy.

Wynik: przy dość mocno załadowaniu bagażniku (b. ciężka torba) w okolicach 50 kmh lekko drga, daleko do tego co było ale jednak lekko da się wyczuć, nie jest to wg. mnie niebezpieczne.

Wracając będę na pusto, dlatego sprawdzę ponownie. Oczywiście takie próby nie mają większego sensu bo np. szyba (flyscreen) czy wiatr, albo moja pozycja mogą nasilać lub niwelować ten efekt.

Wygląda na to, iż nowe Vespy mają jednak przekonstruowany przedni zawias albo tylko wersje z ABS mają jakby dodatkowy sworzeń (to chyba tak się nazywa) który jest elementem ABS, a nie rozwiązaniem "anti shimmy".

No cóż ja napaliłem się na GTS 300, tylko brak PW powstrzymuje mnie przed przesiadką :)
Benek
PoprzedniaNastępna

Wróć do Baza wiedzy technicznej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika