Project RED :)

Nasze Vespy - opisy techniczne pojazdów, opisy tras, przygody na dwóch kółkach

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 17 marca 2015, 16:17
Właśnie dotarła do mnie paczka ze słonecznej italii. I pojawił się problem. Zamawialem tłoka z osprzętem firmy RMS a otrzymałem firme BCR. Nie wiem co to jest i z czym to sie je:/ ktos cos wie na temat tej firmy?? Roznica w cenie waha się w okolicach 5 euro wiec to az taki problem nie jest.... tylko kwestia jakosci i żywotności...

Reklama

Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 18 marca 2015, 07:25
Śmiem podejrzewać, ze to ten sam produkt, trzaskany w tej samej chińskiej fabryce, tylko zapakowany w inny karton i ewentualnie pomalowany inną farbą.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 18 marca 2015, 10:08
No wiec chyba nie ma sensu kłócić sie o ten szczegół bo koszty wysyłek i oczekiwania będą pewnie takie ze na sezon sie nie wyrobie... założę ten wynalazek i zobacze co to z tego będzie... czas pokaże. Czekam jeszcze na łożyska i zabieram sie za składanie silnika. Jutro jade po lakier na rame... apropo- co sadzicie o brokacie w lakierze? (Nie pamietam lepszej nazwy:) )jest do wyboru srebrny i złoty... spasuje to do tego sprzętu? Bo jesli juz to podejrzewam że srebrny

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 20 marca 2015, 19:31
No i jestem na etapie wymiany łożysk. W mniejszym karterze juz sie uporalem a z dużego juz wyjęte. Zanim zaloze nowe chcialbym sie dowiedziec o ile mam to powiększyć i czy po calej dlugosci zachowac zbieżność czy mozna tylko z węzszej strony?
Obrazek
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 21 marca 2015, 09:52
Z tej strony nic nie powiększasz, o ile ten otwór nie jest mniejszy od otworu w króćcu dolotowym. Chodzi o otwór w środku komory korbowej.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 21 marca 2015, 10:14
Czyli otwor ze zdjecia tylko od drugiej strony tak? Nie chce nic spaprac wiec wole dokladnie wiedziec:) no i o ile go powiekszyc?
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 21 marca 2015, 22:12
Wszystko trzeba z głową robić. Najpierw powinieneś wszystko pomierzyć i dopiero wtedy sprawdzić ile możesz otworzyć.

Wydrukuj sobie kątomierz, złóż gołe kartery z wałem na starym łożysku, zamontuj cylinder, wyznacz GMP. Potem zmierz czas otwarcia i zamknięcia dolotu względem GMP. Jak będziesz miał te wartości, to zadecydujesz co dalej.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 09:06
A takie pytanie mi się wymyśliło: skoro nie trzeba duzo powiększać tego dolotu czy nie prościej by bylo rozszerzyć go w poziomie a nie kątami w pionie? Pomiary i tak wykonam dopiero dzisiaj bo nie bylo czasu.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 23 marca 2015, 09:32
To też jest opcja, jednak musisz pamiętać aby zostawić dosyć szerokości by zawór był szczelny. Podobno wystarczy 1mm szerokości, ale dla bezpieczeństwa zostawił bym co najmniej 2mm. Wszystko najlepiej sprawdzić z włożonym wałem.

Obczaj sobie jak ja robiłem to tutaj:
http://forum.vespaclub.org.pl/topic11368.html

Niestety z braku dostatecznej wiedzy przesadziłem trochę z momentem zamknięcia dolotu, przez co zalewało mi gaźnik na niskich obrotach. Ty ucz się na moich błędach i wszystko najpierw pomierz. W temacie powyżej mam kartery z tzw długim stawidłem. Po otwarciu go na maksa dolot zamykał się 71° po TDC. Literatura podaje 65° jako zalecane najpóźniejsze zamknięcie, ale to i tak dość dużo. Dla "spokojnego" silnika powinno powinno to być ok 55°. Wrzuć fotkę twojego stawidła (od strony komory korbowej), jak masz krótkie lub średnie, to może będziesz mógł otworzyć na max i będzie dalej bezpiecznie.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 09:57
Obrazek

opis z linka studiuje juz od piątku:)
Co do pomiarów: dlaczego zrobiles blokadę tłoka i czy oomiary robic z pierscieniami?
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 23 marca 2015, 10:25
Krótkie stawidło, więc w sumie możesz temat olać :) Otwierasz we wszystkie strony z rantem 2mm i na pewno nie przesadzisz.

tryba83 pisze:Co do pomiarów: dlaczego zrobiles blokadę tłoka i czy oomiary robic z pierscieniami?

Pomiary możesz zrobić z czystej ciekawości. Nie wiem czy twoja pytanie miało brzmieć "dlaczego" czy "z czego" robiłem blokadę tłoka. Zrobiłem ją ze starej świecy po to, żeby móc określić GMP - Górne Martwe Położenie tłoka. Pomiary lepiej z pierścieniami, tłok się tak nie obija o ścianki - tylko wcześniej nasmaruj wnętrze olejem z mieszanki.

Od strony gaźnika mozesz sobie odrysować na papierze otwór z króćca i przyłożyć do karteru. Jeśli jest tak jak na zdjęciu poniżej, to trzeba by otworzyć (karter kastrowany pod oryginalny gaźnik 16.10). Ale u ciebie jest już większy dolot i chyba nie zmieniasz gaźnika więc będzie to zbędne. Ten twój otwór przyjmuje gaźnik 19.19 bez przeróbek, więc na przyszłość też nie będziesz miał problemów.
Obrazek

Do obróbki karterów polecam frezy tego typu - wchodzą jak w masło i się nie zatykają:
http://allegro.pl/frez-pilnik-obrotowy-trzpieniowy-pferd-spg-6x13mm-i4917010433.html
Do wykończenia bęben z papierem 120:
http://allegro.pl/dremel-trzpien-do-szlifowania-6-4mm-430-tanio-i5167934873.html
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 10:49
W poscie z linka miales zastosowaną suwmiarke:) i to mnie zmyliło...
No to musze doposazyc się w jakies urzadzenie strugające i do dzieła... po powrocie z pracy oczywiście
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 23 marca 2015, 11:07
A no tak. W tym przypadku za stoper tłoka robiła suwmiarka przytrzymana na szpilkach. Zapomniałem, że akurat te pomiary robiłem ta metodą. Przewierconej świecy ze śrubą używam jak założona jest głowica.

Jak chcesz niedużo wybrać to mogą wystarczyć nawet same bębny z papierem, tylko zacznij od gradacji 60. Ten frez naprawdę szybko zbiera, wiec trzeba uważnie i delikatnie.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 11:39
Juz zorganizowalem sobie cos podobnego wiec bede działał frezem a pozniej wygładzał. Pomiary pewnie i tak zrobie zeby dowiedziec się coś wiecej w tym temacie... bedzie sie działo:)

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 18:35
Obrazek
Stworzyłem cos takiego. Nie wiem czy nie powinienem jeszcze poprawic lewego górnego rogu?
jest zachkwane okolo 2 mm z kazdej strony, choć spód jest okolo 1mm
Otwór poczatkowo byl 9x21 teraz jest ok 12x25
bedzie to tak jak jest czy jeszcze powinienem nad tym troche popracowac?
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 23 marca 2015, 19:15
No to powiększyłeś okno o prawie 60%.

Możesz poprawić, ale już nie sam rant, tylko ścianki wewnątrz, tak by były proste a nie wypukłe.

Sprawdzałeś z wałem, czy będzie szczelne po bokach?

Ile stopni otwarcia ci wyszło?
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 23 marca 2015, 19:59
Powiem ci szczeze ze nie mierzylem tylko polecialem po calosci:) pomiar zrobie tylko ze jak juz zaloze tłoka. Wał przykladalem co chwila zeby nie przesadzić. Sprawdzilem tez dolot i jest sporo mniejszy niz otwór w karterze. Jutro dopieszcze jeszcze te ścianki i jak sie wyrobie to zaloze lozyska i zrobie jakis pomiar...

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 01 kwietnia 2015, 19:47
Po dłuższej przerwie jestem. Łożyskayska i uszczelniacze powymieniane, dolot dopieszczony (wyszło 135° otwarcia) i cały silnik poskładany wisi na stojaku....
I serduszko puka w rytmie cza-cza... szkoda ze melodie gra pijana orkiestra;(
O ile moj pomiar byl prawidlowy zapłon najlepiej działa przy org. znaczniku.
A teraz bolączki
przy dyszy 65:
-nie ma wolnych obrotów ani wysokich (powiedzmy środek)
-śruba regulacji bez reakcji na krecenie
- ciagniecie ssania pozwala wykrecic sporo obrotow wiecej ale tylko jak nie ma filtra powietrza (tj. Full gaz i ssania)

Dysza 60- to samo jak wyzej tylko ze ssanie nie przynosi żadnych efektów jak z filtrem tak i bez
Dysza 72- podobnie jak przy 60 z tym ze przy ssaniu jakby zalewało ( kopci jakby choiny przyłożył i gasnie)

Do testow śruba regulacji półtora obrotu, polowa gazu i pali od 1-3 kopów ręką:)

Jutro jak sie uda to jeszcze raz wyczyszcze kompletnie gaznik i sprobuje przepalic...
jakieś podpowiedzi co powinienem zrobic??
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 02 kwietnia 2015, 07:51
Oryginalny znacznik to 19° +- 2° i tyle powinno być ok.

Wolne obroty/śruba regulacji - tutaj działa dysza wolnych obrotów którą wkręca się z zewnątrz gaźnika. Jak nie ma żadnej reakcji na śrubę, to znaczy, ze dysza za duża/mała. Regulacja śrubą mieszanki musi iśc w parze z regulacją wysokości przepustnicy. Ja mam teraz (w gaźniku 19) dyszę 42 wykręconą na 3/4 obrotu. Regulujesz na w pełni rozgrzanym silniku. Napisz jaka u ciebie dysza wolnych.

Wykręcanie silnika bez obciążenia nie ma żadnego sensu.

Ssanie - jeśli (na ciepłym) zaciągasz ssanie i silnik się nie dławi, to znaczy, że dysza główna za mała. Zalewanie i dławienie to naturalna i poprawna reakcja.

Rozumiem, że te wszystkie regulacje to na stojaku? Przy gaźniku SHB na stojaku możesz co najwyżej ustawić mniej więcej wolne obroty. Na początek nie muszą być nawet idealne, wystarczy że ustawisz je tak, żeby silnik pyrkał i nie gasł. Resztę zrobisz już z silnikiem w budzie i pod obciążeniem.

Wyczyść siatkę w filtrze benzyną i kompresorem (albo kup nowy wkład - pasuje chyba jakiś z Simsona).

Dysze główne 60 i 65 będą stanowczo za małe. Włożył bym dla bezpieczeństwa 72-75 i testował dalej już z silnikiem w budzie i pod obciążeniem. Sprawdzisz w czasie jazdy, czy na pełnej manecie czterotaktuje i czy dusi po włączeniu ssania. Jeśli tak, to jesteś po bezpiecznej (bogatej) stronie mieszanki i na czas docierania bym tak zostawił.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 02 kwietnia 2015, 08:46
Dysza ssania to 42 (dla pewności-wkrecana z boku taka długa)
Czyli mam rozumiec ze te obroty co teraz mam to powiedzmy ze to sa wolne?!
.jak na razie testy tylko na stojaku bo lakiernik nadal leci w kulki.... chyba zeby podmienic bude?!... hmmm przemysle...
Po pracy spróbuję cos podziałać
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 02 kwietnia 2015, 09:35
To jest dysza wolnych obrotów (nr 10).
Obrazek
Dysza ssania to jeszcze inna bajka (nr 7), ale nią się nie przejmuj.
Obrazek

"Wolne obroty" w dwusuwie są trochę wyższe niż w czterosuwie. Ustaw między 1200-2000rpm, tak żeby silnik chodził równo.

Dysza główna nie ma żadnego znaczenia przy ustawianiu wolnych obrotów (dla testu możesz ją całkiem wykręcić i uruchomić silnik - póki nie dodasz gazu silnik będzie sobie pyrkał).

Jak masz dysze wolnych 42 to daj mniej niż 1,5 obrotu i obniż przepustnicę.

Przekładka silnika jak dla mnie nie warta świeczki. I tak nie wyregulujesz dokładnie zanim nie dotrzesz silnika (bo będziesz się bał otworzyć na max), a rozpinanie i podpinanie linek biegów do przyjemnych nie należy.

Ustaw sobie na stojaku jako-takie wolne obroty i czekaj na budę od lakiernika.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 02 kwietnia 2015, 10:48
Powiem ci szczerze że zaskoczyles mnie. Myslalem ze na stojaku bede mial wieksze pole do regulacji...
Więc jak pisalem wyczyszcze gaznik bo to i tak nie zaszkodzi, wyreguluje tyle o ile i oczekiwania:/ zobaczymy co będzie

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 02 kwietnia 2015, 17:44
No i na dzis koniec. Gaznik wymyty dysza 75 założona. Do ustawienia wolnych musialem usunąć sprężynke ze śrubki regulacyjnej. Poczaciagnieciu ssania troszke go muli a po odkreceniu filtru powietrza nawet wykreca sie w górę(choć poczatek rozkrecania troszke ospale/leniwie a pozniej juz lepiej).... czekam na ramę więc przerwa:)

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 21 maja 2015, 06:01
No I powolutku cos sie się dzieje...chociaz mialem dosc sporą przerwe (brak czasu)... na razie nie dorzucam fotek... jak troche poskladam to wtedy:)
jestem na etapie regulacji linek i stąd tez moje pytanko: jak to zrobić w miarę wygodnie?
Poprzeciągałem wszystko przez ramę, zalozylem silnik i dolna część kierownicy i bede musiał sprzęta troche podnieść zeby byl dostęp do linek... chyba ze lepiej go powalic na bok? jakie macie na ten zabieg patenty?

2015
2015
Posty: 182
Rejestracja: 03 września 2014, 07:53
Lokalizacja: Beuthen
[I]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[II]:
PX125EFL 1983-97
Post: 21 maja 2015, 07:00
Ja postawiłem na sobie dwie skrzynki narzędziowe (dużą i małą - tak na ok. 50-60 cm wys.) na tym oparłem tylny błotnik i położyłem się pod skuterkiem jak pod autem. Ale każdy robi jak lubi :)
Before you diagnose yourself with depression or low self-esteem,
first make sure you are not, in fact, surrounded by ASSHOLES
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze Vespy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika