Project RED :)

Nasze Vespy - opisy techniczne pojazdów, opisy tras, przygody na dwóch kółkach

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 03 lutego 2015, 17:52
Witajcie.
Po dłuższej kombinacji i usilnych prośbach zawitała u mnie czerwona osa, dość nietypowa pamiątka z wakacji. Przebyła dość długą drogę, ale jak pisałem w powitaniu-zakochałem się w niej:)
Obrazek
Obecnie prawie każdą wolną chwile spędzam w piwnicy kręcąc i dłubiąc przy tym sprzęcie.
Obecnie prace mają się tak:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
zdjęcie z kołami troszke nieaktualne bo wlasnie rozebrałem lage na części (wydaje mi się) pierwsze
to tak po krotce... jako ze cały czas się coś dzieje a nie zawsze jest chwilka na komputer z czasem będę rozwijał wątek. Jako ze mechanik ze mnie kiepski bede was zasypywał szeregiem pytań:) i już nawet mam trzy.
1. Dylemat co zrobić z lagą (piaskowanie i chrom czy jakieś inne pomysły?)
2. Amortyzator przód ( czy jest opcja regeneracji czy pozostaje jedynie wymiana?)
3. Przeciąganie linek przez lage ( trudno przeciągnąć nową czy lepiej przyczepić do starej? zależy od planów co stanie się z lagą)


C.D.N :)

Reklama

Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 03 lutego 2015, 20:11
Pierwsza sprawa, to jest model XL a nie XL2 jak masz w opisie :)
Skąd przywiozłeś to cudo jeśli można zapytać? Ma bardzo fajne akcesoria :) Rozumiem, ze dzwonek zamontowany, bo brakowało prądu do klaksonu po włączeniu sprzętu car-audio (antena, głośniki) :)) Jest jeszcze ciekawa osłona na silnik.

Oprócz pierwszego zdjęcia, reszta trochę mała :(

Odpowiedzi na twoje pytania:

1)Rozmontować, wyczyścić ze rdzy szczotką drucianą i papierem ściernym, pomalować na srebrno - KONIEC Chrom to droga sprawa i wg. mnie nie pasuje w ogóle do PK - nie ma co postarzać na siłę.

2)Ja bym nie regenerował tylko kupił jakiś używany amortyzator z nowszego modelu, Toots wsadził do swojego amor z ET i pasuje, na tablicy trafisz za 50-100zł.

3.Linki przeciągniesz bez problemów, nie ma co się spinać, w ladze jest łatwiej niż przez budę, możesz po prostu wyciągnąć te stare, odmalować lagę a potem założyć nowe linki.

4) SILNIK! Montuj tam coś konkretniejszego zamiast 50tki (102 co najmniej), tak żebyś mógł wpadać do nas na Śląsk :) A może nawet na wiosnę my zajrzymy do ciebie...
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 04 lutego 2015, 08:21
Masz racje b00lwa to jest xl. W opisie jest inna sztuka, ktora posiadam dluzej. Po prostu nie uaktualnilem opisu:) wiec owa czerwona to pk 50 xl z 88 roku. Zdjecie calej sztuki to stan z dnia odbioru. Bike-audio niestety nie dzialalo odkad ją zobaczylem. Stala sobie zasypana starymi rowerami kto wie ile lat. Licznik pokazywal 12 tyś z groszami ale nie jest to stan prawdziwy bo slimak był zmielony. Z tego co zauwazylem rozkręcając wiekszosc czesci odpowiada rocznikowi... nawet opony pirelli datowane na 88:) dlatego tez nie wiem ile ktoś na niej jeździł. Jak pisalem caly czas sie cos dzieje wiec bede informowal
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1171
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 04 lutego 2015, 09:19
fajna sztuka. Ona seryjnie nie miała kierunkowskazów czy ktoś ją ich pozbawił? Myślałem, że xl miało zawsze kierunkowskazy a takie golasy wychodziły tylko za czasów "pierwszej serii" pk50.
Obrazek
pzdr!
https://youtu.be/I-_PwuR50Eg
GS1960 62', VNB 63', V50N 69', PK50S 83', PX80 Lusso 91', PK50XL2 95' + kolejka oczekujących złomów

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 04 lutego 2015, 09:41
Ciezko powiedziec gdyż jak pisalem taka ose dostalem. Przy rozbiórce zauwazylem bardzo skromną wiazke el. i do tego wszystko podłączone wiec chyba kierunkowskazow nie bylo.... no ale będą musialy byc...
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 04 lutego 2015, 09:53
XL bez kierunkowskazów też wychodziły, ale są bardzo rzadkie. Skoro jest dzwonek, to nie zdziwił bym się, gdyby klaksonu też nie było.

Tryba, jeśli chcesz wkładać kierunki to w końcówkę kierownicy, jak ADI. Cięcie otworów na oryginalne kierunki, w momencie gdy wiele osób stara się je zaspawać to barbarzyństwo. Masz rzadką i nietypową ramę, szkoda było by ją zepsuć. Oryginalnych otworów i tak ci się nie uda wyciąć, bo mają one nieregularny kształt i przetoczenia, na kilometr będzie widać, ze to rzeźba.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 04 lutego 2015, 10:13
No rozmyslam jak na razie nad roznymi opcjami bo rzezbic czy wycinać nie chce. Patent z kierownica fajny i chyba bedzie skopiowany o ile pomyslodawca użyczy prawa patentowe:) a co tylnymi kierunkami?? W lampie nic nie ma wiec tez bedzie trzeba dorabiać. .. ale to pozniej jak juz rama i elementy będą pomalowane i złożone w jakas większą całość
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1171
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 04 lutego 2015, 14:14
na Twoim miejscu montowałbym tylko te na kierownicy.
Obrazek
Tak to wygląda na Specialu.
Dokładanie kierunkowskazów na karoserii z przodu i z tyłu byłoby barbarzyństwem :) Jeśli nie nie masz papierów do tej Vespy to chętnie wymienię się na budę PK z kierunkowskazami :)

pzdr!
https://youtu.be/I-_PwuR50Eg
GS1960 62', VNB 63', V50N 69', PK50S 83', PX80 Lusso 91', PK50XL2 95' + kolejka oczekujących złomów

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 04 lutego 2015, 14:51
Dzieki za propozycje ale nie skorzystam.jednak to ta jedyna (ze tak powiem). Jak na jaja powiedzialem żonce ze sprzedam ose (napisalbym "ją" to mogloby to zbyt dwuloznacznie zabrzmiec:)) i kupie quada (z racji miejsca zamieszkania bylby bardziej praktyczny) powiedziala albo ta vespa albo wcale. Ok wracając do kierunków- ciekawi mnie jakby wygladal zadek gdyby do reflektora po bokach dołożył...
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 04 lutego 2015, 15:20
tryba83 pisze:Ok wracając do kierunków- ciekawi mnie jakby wygladal zadek gdyby do reflektora po bokach dołożył...


W stylu amerykańsich PX :)

Obrazek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 10 lutego 2015, 19:55
Oczekuje na malowanie wiec rozbiórki ciąg dalszy.
parę elementów Alu przygotowane do szkiełkowania, metalowych do piasku i dalszego procesu renowacji...
Przyszła pora na serce! Na dzień dobry urwałem śrubkę mocowania wydechu. ta szpilka na kolanku. myślę ze odratuje kolanko wiercąc i gwintując nowe otwory, ale to mnie nie martwi...
kolejne godziny miną na usuwaniu brudu z silnika który wygląda mniej więcej tak:(
Obrazek
Ale to też mnie nie martwi... lecz to:
Obrazek
sit down and cry.... cry a lot... ;(

Zmartwił mnie również wyciek oleju spod uszczelniacza przy ośi napędowej.
A teraz kolejne pytania:
1. łożyska i uszczelniacze- orientacyjny koszt
wymiana jak czytałem do przyjemnych nie należy stąd też póziej zasypie kolejnymi pytaniami:)
2. Tłok + "dodatki"
rozumiem ze tego już nie odratuje stąd tez pytanie czy warto uzdrawiać na 50ccm czy już lepiej kit - koszty takiego zabiegu? ( http://www.sip-scootershop.com/en/produ ... +_10006100 czy takie coś wystarczy kupić czy jeszcze jakieś dodatkowe elementy?)
Jako że na razie roboty od groma to dość pytań :) Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2297
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 10 lutego 2015, 21:30
Hehe, odwieczny temat padniętego silnika 50 cm3.
To,czego na pewno nie warto robić, to remontować 50-ki. Jak już robisz remont na poważnie z otwieraniem silnika, to od razu załóż większą pojemność i ciesz się jazdą.
Nieznośna lekkość butów

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 11 lutego 2015, 10:17
Jak juz pewnie niektorzy zauważyli-główym problemem są koszty i dlatego tez o nie chyba zawsze pytam, ludzi którzy przez ten temat przeszli bo nie chce w polowe remontu wrzucic wszystkiego do pudla na jakis dluzszy czas bo fundusze sie skończą. Wole dozbierac, kupić co trza i wtedy albo samemu czy tez z pomocą kogos doswiadczonego, przeprowadzic operacje na otwartym sercu:)
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 11 lutego 2015, 10:39
tryba83 pisze:Zmartwił mnie również wyciek oleju spod uszczelniacza przy ośi napędowej.
A teraz kolejne pytania:
1. łożyska i uszczelniacze- orientacyjny koszt
wymiana jak czytałem do przyjemnych nie należy stąd też póziej zasypie kolejnymi pytaniami:)
2. Tłok + "dodatki"
rozumiem ze tego już nie odratuje stąd tez pytanie czy warto uzdrawiać na 50ccm czy już lepiej kit - koszty takiego zabiegu? ( http://www.sip-scootershop.com/en/produ ... +_10006100 czy takie coś wystarczy kupić czy jeszcze jakieś dodatkowe elementy?)
Jako że na razie roboty od groma to dość pytań :) Pozdrawiam


1. Łożyska + Simery to koszt ok 100zł

Tutaj masz wypisane co potrzebujesz (twój wał to 20mm), a tutaj to wszystko bez problemu zamówisz. Ja brałem FAG'i, na wał luz C3, reszta standard. Wymiana jest bezproblemowa: grzejesz karter opalarką, wybijasz stare łożyska, nowe łożyska na noc do zamrażalnika, znów grzejesz karter i wrzucasz łożysko - koniec. Nieprzyjemne to jest mycie silnika albo np. regulacja linek :P

2. Inwestowanie w 50tkę nie ma sensu. Tego co podesłałeś broń BORZE nie kupuj, bo to specjalna wersja cylindra pod tzw. "pierwszą serię" czyli najstarsze SF z mniejszą średnica mocowania cylindra. Jeśli chcesz robić remont tanio, ale perspektywicznie to wymienił bym na twoim miejscu tylko przełożenie, cylinder i mocniejszą sprężynę sprzęgła. W późniejszym czasie będziesz mógł się pokusić o większy gaźnik i lepszy wydech, a to już wymienisz bez ponownego otwierania silnika. Napisz jaki masz tam aktualnie gaźnik i jakim budżetem dysponujesz.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 11 lutego 2015, 19:54
Gaźnik to dellorto shb 16 15 f... a budżet? hmmm... ciężko powiedzieć ile pochłonie malowanie ramy i doprowadzanie do lepszego stanu reszty elementów. rama już jutro odwiedzi lakiernika wiec może orientacyjny koszt tez będzie bliżej znany, piaskowanie i szkielkowanie tez myślę ten tydzień lub max przyszły wiec będę coś więcej wiedział. podejrzewam że te tańsze elementy (jakieś linki, plastiki, emblematy etc.) pozamawiam niebawem i poskładam ramę a z silnikiem poczekam na dokładniejszą ocenę sytuacji no i kosztorys. Czas pokaże:)
aha- dobrze widziałem ze sklep z łożyskami jest w bielsku? może osobiście podjadę i zamówię lub odbiorę przy okazji:)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2297
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 11 lutego 2015, 21:09
Szczerze mówiąc właśnie przy ograniczonym budżecie trzeba mądrze wydawać pieniądze :)
Chociarz remont 50-ki byłby minimalnie tańszy, to się zwyczajnie nie opłaca ponownie zamykać karterów z seryjnym przełożeniem. Wszystko inne można dołożyć potem,ale przełożenie główne wymaga otwarcia silnika. Można za to zostać z seryjnym gaźnikiem i wydechem nawet przy cylindrze 102 cc. Nie osiągniesz maksimum z tego zestawu,ale i tak będzie to całkiem fajnie jeździło.
Co chcesz szkiełkować?
Nieznośna lekkość butów
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 12 lutego 2015, 10:16
Jeszcze tylko napisz czy masz 3 czy 4 biegi i się wszystko wyklaruje :)

Biorąc pod uwagę, że mieszkasz w górach powinieneś szukać czegoś co będzie miało dobry moment obrotowy. Cylindry 75ccm raczej odradzam. Pozostają opcje 85 lub 102. Zakładając, że ma to być po taniości, widzę to tak:

Opcja 1:
-Cylinder RMS 85
-przełożenie 3,72
-mocniejsza sprężyna sprzęgła
-zestaw dysz 5mm

Opcja 2:
-Cylinder RMS102
-przełożenie 3,00
-mocniejsza sprężyna sprzęgła
-zestaw dysz 5mm

Koszty opcji 1 i 2 będą praktycznie takie same, za te elementy + przesyłkę z włoskiego ebaya nie zapłacisz więcej niż 100EUR. Różnica tkwi w tym, że w opcji 2 masz perspektywę późniejszej rozbudowy zestawu o gaźnik 19.19, wydech i lepszy cylinder. A zrobisz to bez ponownego otwierania silnika.

W opcji 1 powinien bez żadnych problemów jechać około 60km/h, ale nie ma co liczyć na dużo więcej.

W opcji 2, w początkowej fazie silnik może trochę zamulać na 4-tym biegu a jego osiągi będą porównywalne do opcji 1, ale po upgrade mógł byś śmiało liczyć na 75km/h.

Przy okazji zakupów na ebay.it będziesz mógł dokupić całą resztę szpeju (linki, gumki, emblematy, uszczelki silnika, amory, zmieniacz biegów) taniej niż w Niemczech. Robiliśmy ostatnio takie zamówienie i ceny potrafiły być nawet o połowę niższe.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!

2016
2016
Posty: 114
Rejestracja: 14 maja 2014, 17:11
Lokalizacja: Rycerka Górna
[I]:
PK50XL2 1990-
[II]:
PK50XL 1987-93
Post: 12 lutego 2015, 11:42
Mam wersję 4 biegową.
Mam rozumiec ze te 4 elementy to koszt okolo 100euro?
Wiec sumujac 450zet za czesci + 100 za uszczelniacze i lozyska to takie minimum zeby otworzyc silnik.
Ciekawe jak tam zebatki wyglądają:/ jeszcze jedna sprawa- wał pzostaje bez zmian?
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1275
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 14:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
[I]:
PK50XL 1987-93
[II]:
PX80 1983-93
[III]:
Vespa 50 Special 1975-83
Post: 12 lutego 2015, 12:37
Tak, 100EUR za te 4 elementy:

-cylinder ok 35EUR
-przełożenie ok 35EUR
-sprężyna + tarcze sprzęgła ok 8EUR
-dysze - nie wiem dokładnie, ale pewnie koło 10EUR

to daje 88EUR + przesyłka, więc może będzie troszkę ponad 100EUR. Do tego dokupił bym jeszcze komplet uszczelek karterów i wydechu (2-5EUR) oraz zmieniacz biegów jeśli jest zużyty (ok 40EUR). Linki tez kupił bym u Włocha - komplet około 10-15EUR. Ze wszystkim tymi szpargałami powinno wyjść max 200EUR + 100Zł na łożyska i uszczelniacze.

Wał zostaw seryjny - nowy to dosyć spory koszt. Jeśli planujesz iść w 102 to możesz już zawczasu powiększyć otwór w dolocie żeby wydłużyć trochę fazę ssania, ale bez przesady.
FULL MANETAS - INO ŁOGIYŃ!
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1041
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 12 lutego 2015, 13:44
Przełożenie 3,72 będę miał pewnie do sprzedania jak będziesz się decydował na 85 cm3.

Pozdr! :)
Vespa Garage Ursynów
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1224
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 12 lutego 2015, 15:13
Ew. ja 3.52 ;)
Kiss french, ride italian
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2297
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 12 lutego 2015, 22:25
b00lwa pisze:Jeszcze tylko napisz czy masz 3 czy 4 biegi i się wszystko wyklaruje :)

Biorąc pod uwagę, że mieszkasz w górach powinieneś szukać czegoś co będzie miało dobry moment obrotowy. Cylindry 75ccm raczej odradzam. Pozostają opcje 85 lub 102. Zakładając, że ma to być po taniości, widzę to tak:

Opcja 1:
-Cylinder RMS 85
-przełożenie 3,72
-mocniejsza sprężyna sprzęgła
-zestaw dysz 5mm

Opcja 2:
-Cylinder RMS102
-przełożenie 3,00
-mocniejsza sprężyna sprzęgła
-zestaw dysz 5mm

Koszty opcji 1 i 2 będą praktycznie takie same, za te elementy + przesyłkę z włoskiego ebaya nie zapłacisz więcej niż 100EUR. Różnica tkwi w tym, że w opcji 2 masz perspektywę późniejszej rozbudowy zestawu o gaźnik 19.19, wydech i lepszy cylinder. A zrobisz to bez ponownego otwierania silnika.

W opcji 1 powinien bez żadnych problemów jechać około 60km/h, ale nie ma co liczyć na dużo więcej.

W opcji 2, w początkowej fazie silnik może trochę zamulać na 4-tym biegu a jego osiągi będą porównywalne do opcji 1, ale po upgrade mógł byś śmiało liczyć na 75km/h.

Przy okazji zakupów na ebay.it będziesz mógł dokupić całą resztę szpeju (linki, gumki, emblematy, uszczelki silnika, amory, zmieniacz biegów) taniej niż w Niemczech. Robiliśmy ostatnio takie zamówienie i ceny potrafiły być nawet o połowę niższe.

Zdecydowanie polecam opcję 2. Co więcej, nie zakładałbym przełożenia 3,75 ,a nie 3,00 tylko 2,86. Wiem z praktyki ,że współgra ładnie z cylindrem 102, ale też i z 85, który mimo malej pojemności ma dużo moment i lubi niskie obroty. PK na 85 buja się prawie do 80 km/h. Przełożenie 3,75 praktycznie ograniczałoby prędkość do 65. 70 osiąga na kicie 75, który z kolei bardzo lubi wysokie obroty,ale słabnie na podjazdach.
Krótko mówiąc najlepsza opcja ekonomiczna to 102 cm + przełożenie 2,86 + reszta seryjna ( gaźnika, wydech itp)
Nieznośna lekkość butów
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1224
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 12 lutego 2015, 22:38
ja na 3.52 miałem max 80-85 z górki na 102, teraz kupiłem 3.00 i zobaczmy...
Kiss french, ride italian
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2297
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 12 lutego 2015, 22:55
Wookash pisze:ja na 3.52 miałem max 80-85 z górki na 102, teraz kupiłem 3.00 i zobaczmy...


Mi przełożenei 3,72 na kicie DR 75cc osiągało max 75 km/h na rozpędzie z górki,ale co z tego, skoro generalnie do codziennego użytku było zwyczajnie za krótkie.
3.00 powinno być całkiem niezłe,aczkolwiek ja bym wybrał 2,86.
Nieznośna lekkość butów
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1224
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 12 lutego 2015, 23:17
ADI pisze:
Wookash pisze:ja na 3.52 miałem max 80-85 z górki na 102, teraz kupiłem 3.00 i zobaczmy...


Mi przełożenei 3,72 na kicie DR 75cc osiągało max 75 km/h na rozpędzie z górki,ale co z tego, skoro generalnie do codziennego użytku było zwyczajnie za krótkie.
3.00 powinno być całkiem niezłe,aczkolwiek ja bym wybrał 2,86.



Nie wiem, czy pamiętasz, że mam lekkie koło, co troszku mi zmienia charakterystykę... ryzyk fizyk, 102 to też raczej "miejski" kit. Sam bym nie zmieniał przełożenia, gdyby nie to, że do roboty jeżdżę Jerozolimskimi i Prymasa- a tam piłowanie przy 80 to żadna przyjemność...
Kiss french, ride italian
Następna

Wróć do Nasze Vespy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron