[GT/GTS125] Czy [LX125 4t]?

Dział poświęcony drobnym ogłoszeniom klubowym co kto ma na zbyciu. (wszystko co związane jest z silnikiem)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 10 marca 2015, 13:26
Witam!
Chciałem sie poradzić bo szykuje sie na kupno nowego mixera 125cm. Zastanawiam sie co wybrac czy GT/GTS czy LX. Dane wszystkie znam. Większa Vespa szybsza, chłodzona cieczą, LX powietrzem etc. Ale jak to ma sie w realu? Czy chłodzenie powietrzem maja dłuższa żywotność silnika? Czy przeżyją mniej wiecej tyle samo. Moze ktos miał te dwa modele i moze sie wypowiedziec.

Moje wnioski sa takie ze LXem łatwiej sie przecinac w Warszawie w korkach, ale z drugiej strony GT/GTS ma pewnie lepszy start, choc i waga tez jest tu większa.

Wiem ze trzeba sie przejechać na takiej i na takiej ale moze cos podpowiecie. Jak z usterkami, częściami?

Z gory dzieki!

Reklama

Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1113
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 10 marca 2015, 13:52
Mam GTS i LX i nie zauważyłem różnicy w przeciskaniu się w korkach. Wybór raczej zależy od gabarytów kierowcy. Jako duży chłopiec wolę GTS. Buda większa, siedzenie większe, stabilność lepsza, koła większe, spalanie większe (125 w LX 4T ma niższe spalanie).

Po przesiadce na GTS czasem wsiadam na LX i różnica jest duża. Jazda LX to jak jazda rowerem, bo jest znacznie lżejszy od GTS. Na GTS czuję się pewniej, stabilniej.

Większy skuter jest lepszy na dłuższe przeloty. Jeśli miałbym wybierać to na 100% brałbym GT lub GTS. LX zostawmy dla silników 50cm. Takie mam zdanie
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 10 marca 2015, 14:47
Dzieki! Konkretnie i przekonywująco:)
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 168
Rejestracja: 10 kwietnia 2014, 13:55
Lokalizacja: Łódź
[I]:
Granturismo 125L (GT)
Post: 10 marca 2015, 20:03
Jak wyżej ;) Ja mam GT125 zona ET 50 ( jej planujemy przeszczep serducha ze 125 ). Ja wolę GT a Kasia na GT wsiada tylko z tyłu ;-). Dla Niej za duży jest ten GT, ma nawet problemy z trzymaniem go na postoju nogami. Ja na ET czasem wsiadam nie ma problemu ale 50 to za mało, szczególnie odkąd można oficjalnie dosiadać 125 ;). Najlepiej przejedź się obydwoma budami i wtedy się przekonasz. Jednak jak masz ponad 175cm wzrostu chyba lepiej GT, ale to Twój wybór.
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 10 marca 2015, 20:20
Tym bardziej ze często jezdze ze swoją kobietą i bedzie rzeczywiscie wygodniej na większej.
A jak z V max? W GT czy GTS czytałem ze spokojnie ponad 100km/h a ze LX125 góra do 100km/h? Jak wasze maszyny?
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1113
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 10 marca 2015, 22:03
trudno powiedzieć bo ja mam GTS250 a ten model rozpędza się do 140, szczególnie teraz po naprawie pompy paliwa :). Vmax zależy od wagi drivera, pewnie i od szyby, chociaż ja nie zauważyłem aby szyba, mimo wszystko miała wpływ na Vmax, pewnie na przyśpieszenie, ale kto by to mierzył. ważne że idzie jak dzik w żołędzie a 125 na miasto to aż nadto, nawet z plecakiem
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 10 marca 2015, 22:40
gx2@op.pl pisze: ważne że idzie jak dzik w żołędzie


Przepiękne!! :) :lol:

gx2@op.pl pisze:125 na miasto to aż nadto, nawet z plecakiem


No i wlasnie nie jestem tu pewien bo to jednak o polowe mniejszy silnik niż u ciebie a waga skutera większa niż w LX. Sam jeździsz po Warszawie i wiesz jak wielu jest kozaków w podrasowanych golfo-punto, którym bardzo przeszkadza ze stajesz na światłach przed nim. Ja w 50cm zrezygnowałem juz z pierwszego miejsca na światłach bo ci zakompleksieni chłopcy na tylnym kole przestali mnie bawić i zastanawiam sie czy LX125cm bądź GT\GTS 125cm zostawi w tyle ich odpicowane BMW z początku lat 90tych? I jeśli tak to ktory skuteczniej?:)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1113
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 10 marca 2015, 22:50
bądź spokojny, będą wąchać spaliny twojego 125cm. zapomniałem dodać że większa buda jest też bezpieczniejsza. oczywiście ja na swoim 250 zaskakuje dyletantów co nie wiedzą ile to może ale lx125 to byłaby dopiero niespodzianka. jak cie widzą na takim małym skutrze to się nie spodziewają że to takie szybkie i mogą ci wyskoczyć z bocznej uliczki. gt/gts prezentuje się lepiej pod tym względem
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 10 marca 2015, 22:59
gx2@op.pl pisze: jak cie widzą na takim małym skutrze to się nie spodziewają że to takie szybkie i mogą ci wyskoczyć z bocznej uliczki. gt/gts prezentuje się lepiej pod tym względem

I tu masz sporo racji. Moj LX w dwusuwie rozpędza sie do 75 km\h a ludzie wyjeżdżają co chwile z podporządkowanej bo myślą, ze jedzie pizzerman 45km\h na blokadach.
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 610
Rejestracja: 15 maja 2013, 21:09
Lokalizacja: Kraków
[I]:
ET2 50
[II]:
GTS250
Post: 10 marca 2015, 23:45
Jestem 10 cm za GXem pod względem osprzętu, ale mam lekko też odmienne zdanie.

Bardzo lubię jeździć jednym i drugim. Wręcz uwielbiam siadać na 50tkę (mam oryginał z Włoch nie blokowany). Zwłaszcza kiedy jest bardziej surowa pogoda (zimniej, mokrzej itp). Oczywiście full maneta za każdym razem gdy jest ku temu okazja. I tak jestem pierwszy na światłach i tak dojadę tym którzy nie złamią przepisów i nie wyrwą się na żółtym z peletonu. Oczywiście z różnicą taką że jeśli obok stanie równie pewny twardziel to wygrywam tylko pierwsze 5 metów potem jego idzie górą. Niemniej jednak radocha na maxa.

Na GTSie nie mogę sobie pozwolić na większe szaleństwo. Co prawda jeżdżę 2x szybciej, start 5x lepiej, ale też wiem że impet dzwona zaboli proporcjonalnie do brawury. Tam nigdy nie odkręciłem na Full i czując moc zapewne tego nie zrobię.
Nie jest problem wew oporu, ale to iż Vespa to rozpędzone pianino i nie nadaje się na >130. Aby jednak do takiej prędkości dobić to trzeba lecieć autostradą w bez wietrzny dzień. Dochodzimy jednak w tedy do wniosku że to już nie jest zabawne i tęsknimy nad malowniczymi zaułkami. Bezcenne jednak kiedy mamy miastową 3-pasmówkę, nikogo w promieniu 20m i my lecąc lekką stówką (nie więcej bo po co).

Także nie obiecuj sobie że z GTSa zrobisz Harleya czy przecinaka, bo przecież o fun chodzi.
Nie ważne czy pierdziel czy rasowa maszyna. Ja lubię i tak i siak.
Pozdrawiam - Oskar Shon MVP Office Sys/Dev 11/18r, 3xMCC
Forum moderator: Outlook.pl | ExcelForum.pl | MSDN dział VBA
Rozwiązania i dodatki dla Excela, Outlooka, Worda: VBATools.pl
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 168
Rejestracja: 10 kwietnia 2014, 13:55
Lokalizacja: Łódź
[I]:
Granturismo 125L (GT)
Post: 11 marca 2015, 00:06
100 pojedzie więcej przy sprzyjających wiatrach ;) i to prawie na poważnie bo mam dużą szybę. Do pracy mam 20 km z czego 10 krajówką TIR- y mnie nie spychają co jest najważniejsze. W mieście manewrowanie lepsze niż Habaną Aprilią ( ta ma szerszą kierownicę) czasami jednak Kasia na ET łatwiej (szybciej) się przeciśnie ale prawie nie ma różnicy. Natomiast zakres prędkości 0-70 bajka ....wiem większe mają lepiej ale ja nie mam więce, porównuje z 50 ....no trochę podrasowanymi ;) Generalnie miasto extra w trasie prędkość podróżna to 80-90 i przy wyprzedzaniu do 105. Dodatkowy plus to większe kapcie, dzięki którym nasi specjaliści od kładzenia i łatania asfaltu są przeze mnie "mniej błogosławieni".
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 11 marca 2015, 00:22
OShon pisze:ale to iż Vespa to rozpędzone pianino i nie nadaje się na >130. Aby jednak do takiej prędkości dobić to trzeba lecieć autostradą w bez wietrzny dzień. Dochodzimy jednak w tedy do wniosku że to już nie jest zabawne i tęsknimy nad malowniczymi zaułkami. Bezcenne jednak kiedy mamy miastową 3-pasmówkę, nikogo w promieniu 20m i my lecąc lekką stówką (nie więcej bo po co).

Także nie obiecuj sobie że z GTSa zrobisz Harleya czy przecinaka, bo przecież o fun chodzi.


Nie chodzi mi o to żeby jeździć 130km\h po mieście bo nie dlatego zakochałem sie w Vespie ale czasami w WWA jadąc np. Trasa Łazienkowską (przed sławetnym pożarem) gdzie przelotowa jest 100km\h te 10km\h ratuje cię we pewnych sytuacjach.

tomzon pisze:100 pojedzie więcej przy sprzyjających wiatrach ;) i to prawie na poważnie bo mam dużą szybę. Do pracy mam 20 km z czego 10 krajówką TIR- y mnie nie spychają co jest najważniejsze.


I w sumie o to mi chodziło.
Bo gdyby o wyrywanie na gumę to bym zrobił prawo jazdy i kupił jakaś szlifierkę. Ja chce tylko dojechać szybko do pracy bez stresu matołów na zderzaku i w miarę komfortowej jazdy po 2-3 pasmowych drogach gdzie ograniczenie jest do 80 a i tak każdy leci 110.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 131
Rejestracja: 18 grudnia 2014, 22:44
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Granturismo 125L (GT)
[II]:
PX125 MY 2001
Post: 11 marca 2015, 10:26
GT ciężko rozbujać powyżej 100 km/h no chyba że licznikowo. Mogę porównać tylko do jazd na małej ET 50, jednak GT prezentuje inny poziom, inna lepsza stabilność no czuć że jest lepiej. Najważniejsza dla mnie jest stabilności, a ta wg mnie jest rewelacyjna czy 60 czy 90 prowadzi się jak po sznurku.
Benek
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 11 marca 2015, 13:36
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Juz jestem w 90% przekonany ze będzie to większa buda :)
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3460
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 11 marca 2015, 15:41
z doświadczenia po ok 40 tys km na małej budzie - lxv i 40 tys na gtv 250 - spryciarz miejski lxv, kąt skrętu, w poprzek w korku na pasie
minusy: mały sedes pod siedzeniem, mały kuferek, mało miejsca na towar przed kolanami, wrażliwy na wiatr i tiry na trasie, wielkośc kół 11 przód i 10 tył nie tłumi nalezycie

gts/gtv- duża buda, masywna, stabilniejsza, dużo przestrzeni
koła12 cali, wygodniej, hamulce słabiej chodzą niż w lx z racji masy,

minusy gts - cięzki, mało poręczny, mniej zwinny w korkach,

to tyle by było
pozdr
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1113
Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
[I]:
LX50 2T
[II]:
GTS250 ABS
[III]:
PX200E 1982-97
Post: 11 marca 2015, 16:11
Vespazjan etam z tym przeciskaniem się w korkach. Nie zauważyłem w tym akurat aspekcie różnicy, może to kolor jest ważny. wiadomo że czerwony strażacki ludziska puszczają, ale z drugiej strony podobno czarny optycznie pomniejsza (ciekawe bo podobno fakty mówią że czarne są wręcz przeciwnie większe)....kurde monolog w stylu Clarksona, zaraz mnie zwolnią z tego forum, jeszcze tylko muszę pobić producenta, znaczy admina...się zrobi w sobotę przy warsztatach
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1206
Rejestracja: 02 lutego 2007, 08:10
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 4
Post: 11 marca 2015, 16:22
Mi sie zle siedzialo na gtsie.. Na lxie i et moglem sie przesuwac przod-tyl i na boki, zeby ostrzej brac zakrety:) na gt(s) siedzi sie jak dupa w jednym miejscu i zero mozliwosci balansowania cialem. Siedzi sie chyba tez nizej. Styl jazdy jak na HD porownujac z LX, gdzie winkle bierzesz wystawiajac noge jak na enduro albo supermoto. Mi do smigania odpowiadala bardziej mala Vespa, natomiast za miasto na pewno fajnijeszy GT(s). Co do predkosci, przyspieszenia, to 125tki sa bardzo zblizone, wiecej zmienia masa kierowcy niz roznica mocy silnikow w tym przypadku.
Jak lubisz poszalec, to LX bedzie fajniejszy, jesli jezdzic jak dziadek tomwez duza vespe;p
Obrazek

Vespa Sport 1000
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1664
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 11 marca 2015, 17:24
Nic nie gadacie o chłodzeniu ...
A różnica gdy cieczą jest ogromna
Przegrzanie silnika przy powietrzu w korkach jak upał
Długie przeloty
Moc silnika i osiągi
Wszystko mówi za cieczą
A co do zwrotności GTS, to tutaj mam inne zdanie...
Bardzo dobra a prowadzenie w winklach super
Tylko nie wyciągamy nóżek, tylko jeździmy przeciwskrętem...
;)
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 11 marca 2015, 20:21
Fajny jest maly rzeczywiscie na miasto i lubię mojego LXa ale często jeździmy we dwójkę i tu przemawia GT(S). Pytanie jeszcze jedno czy w GT i GTS silnik sie jakos różni czy to ta sama konstrukcja? Ze specyfikacji wyglada ze to samo. Mowie o modelach z 2003-2009
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 610
Rejestracja: 15 maja 2013, 21:09
Lokalizacja: Kraków
[I]:
ET2 50
[II]:
GTS250
Post: 11 marca 2015, 20:59
GT to gaźnik, GTS to wtryski a więc całkiem inne parametry.
Pozdrawiam - Oskar Shon MVP Office Sys/Dev 11/18r, 3xMCC
Forum moderator: Outlook.pl | ExcelForum.pl | MSDN dział VBA
Rozwiązania i dodatki dla Excela, Outlooka, Worda: VBATools.pl
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 168
Rejestracja: 10 kwietnia 2014, 13:55
Lokalizacja: Łódź
[I]:
Granturismo 125L (GT)
Post: 11 marca 2015, 21:00
em pisze:......jesli jezdzic jak dziadek tomwez duza vespe;p

Dzięki Ci bardzo Maćku ;)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 11 marca 2015, 21:35
OShon pisze:GT to gaźnik, GTS to wtryski a więc całkiem inne parametry.


Kolejny dylemat.
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1664
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 11 marca 2015, 21:50
Ale powiem szczerze jeździmy z kolegą często razem
On na GT200 ja na GTS300
Fakt że ze świateł odjeżdżam mu, ale na drogach expresowych idzie ze mną łeb w łeb do
... 130 licznikowych
:)
No i moja mniej pali o 0,5 litra
Wtrysk to szybsza reakcja na gaz i mniejsze zużycie paliwa
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 221
Rejestracja: 04 sierpnia 2013, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
[II]:
GTS300 ie Super 2012
Post: 11 marca 2015, 22:11
roznica spalania nie jest az tak bardzo ważna dla mnie, ale szybsza reakcja na gaz jak najbardziej bedzie pomocna w miescie:) dzieki za pomoc!
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1206
Rejestracja: 02 lutego 2007, 08:10
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 4
Post: 12 marca 2015, 05:46
bollcoo pisze:
OShon pisze:GT to gaźnik, GTS to wtryski a więc całkiem inne parametry.


Kolejny dylemat.


To bylo bez personalnych przytykow :)

@tomekmajesty
Na nodze tylko przeciwskretem:) wyzsze siedzenie powoduje to, ze mimsie lepiej na nodze skreca nie na kolanie:)
Ciekaw jestem do jakiego kata mozna zejsc na obu vespach, ktos wie?
Obrazek

Vespa Sport 1000
Następna

Wróć do Automaty - silnik

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron