Vespa World Days 2017

Czyli wszystkie informacje o imprezach Vespowych w kraju jak i zagranicą
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1129
Rejestracja: 16 kwietnia 2009, 11:54
Lokalizacja: Warszawa Ursus
Post: 26 czerwca 2017, 19:06
Szczerze? Cieszy mnie to, że tak wyszło. Niestety klub od dawna potrzebuje zmian i to od samego fundamentu. Struktur w klubie nie ma żadnych i przykro to zabrzmi ale klub ledwo ciągnie, przynajmniej jego trzon czyli Mazowsze.
Już w zimie 2015/16 zaproponowałem zrobienie spotkania organizacyjnego. Spotkanie się odbyło ale zostało wszystko bez zmian...
Dyskutujcie dalej bo chyba właśnie wykipiało mleko i nastał odpowiedni czas na zmiany i "apgrejdy".
☆ ★ CHULIGAN PX 177 CORSA ★ ☆

Reklama

Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1022
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 26 czerwca 2017, 20:55
Proszem Państwa, chyba się zaczęło... ;)

Obrazek

Pozdr!
Vespa Garage Ursynów
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1582
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 26 czerwca 2017, 22:05
Tu dobrej zmiany chyba niepotrzeba
;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3495
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 27 czerwca 2017, 06:33
no co ja mam powiedzieć byłem 5 razy na EV i raz było lepiej raz gorzej przygotowane... ale zawsze gęba wracała uśmiechnięta pełna euforii i chęci do działania...

Co do gadżetów na wymianę... póki co kasa klubowa świeci pustkami a ze swoich jakoś mi się nie uśmiecha wykładać/dokładać... Co innego towar za kasę a co innego rozdawnictwo... I tu wchodzimy w sferę... ściągalności podatku niczym VAT przez Morawieckiego...

Większa marża na gadżety klubowe dla klubowiczów... większa kasa winietkowa... (marża 2-5pln na pinie VCP, który i tak ledwo co schodził to żart...) Gadanie w stylu, że za podkładkę klubową 15pln to strasznie dużo jak usłyszałem pod Kopernikiem to śmiechu warte... tak więc z czego mamy mieć kasę na rozdawnictwo gadżetów...

Przed EV była kasa w kasie klubowej ok 800pln i poszła na założenie kasy przy wpisowym na VWD'17 za tych co nie wpłacili a byli zapisani albo wpłacili po terminie... do 20.06 nie miałem całej wpłaconej/zadeklarowanej kasy... To ludzie o czym my rozmawiamy... jakie free gadżety...

Faktycznie po każdym powrocie z EV miałem takie same przemyślenia... albo krótki zamordyzm i większe wpisowe oraz większa marża na gadżetach...albo nadal jesteśmy w dupie wizualnej. z drugiej strony większa kasa za gadżety to mało kto będzie chciał kupować... bo gro ludzi przyjeżdżających pod Kopernika nie integruje się z klubem dla nich to jest pokazówka jazda w grupie na Vespach...

Niestety wśród Nas jest garstka ludzi, którzy coś chcą wnosić do klubu poświęcić swój czas, zaangażowanie itp... Zwrócicie uwagę na to, że czasy się zmieniają i klub też niestety zmienił się ... nie jest już tą familią jaką był kiedyś... osobiście chciałbym aby tamte czasy wróciły...

PS.
To by było na tyle z mojej strony...
jeśli są jakieś pretensje pod moim adresem chętnie wysłucham i naprawdę chciałbym aby VCP znowu było rodziną a nie tylko zbieraniną posiadaczy Vesp itd.


PS. Dzidek dobrze prawisz... mnie osobiście boli jak "moje dziecko" schodzi na zła drogę....
Ustalenia były nawet mam spisane i się rozwiały ... potrzebne są osoby, które będą chciały i będą świadome, że podjęły się konkretnych obowiązków... w stylu korporacyjnego podziału zakresu prac. Raz na 2m-c spotkanie i wąskim gronie zarządu i ustalenie co i jak i podjęcie dalszej ścieżki rozwoju...

Chociaż cały czas jestem jak najdalej od porównywania VCP do korporacji itp... bo osobiście uważam, że jest to zabawa... ale jak widać tak to mogło być kiedyś...

Kończąc mój wywód .. otwarty jestem na wszelkie chęci konkretnego działania...i sorry proszę nie traktujcie tego, że prezes chce ratować swój stołek :):):) nigdy nie uważałem się za "prezesa" bo klub to jest rodzina to jesteśmy My i My tworzymy i ustalamy co chcemy aby w nim się działo... wystarczająco dużo każdy ma różnych swoich obowiązków pracowo/domowych aby jeszcze bujać się z korpo zasadami przy rozwijaniu swojego hobby.

pzdr!

pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)

2017
2017
Posty: 108
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 22:34
Lokalizacja: Lublin
[I]:
GTS250
Post: 27 czerwca 2017, 07:06
Jedna prośba - z tej samej beczki:
Nie ma ktoś pomysłu, jak wejść w posiadanie 2 szt naszywek VCP - przydałyby się do Pragi.

Co do "zbieraniny posiadaczy Vesp" - może nie jest aż tak źle. Przecież na zlotach jest doskonała większość wciąż tych samych fajnych ludzi.
Może wystarczyłoby wprowadzić "abonament" obowiązkowo ściągalny i dać zarządowi prawo do dysponowania tą kasą (gadżety, plakaty, banery itp) bez miliona dyskusji: ile, za co, na co itd, i może będziemy mieli wreszcie misia na miarę naszych możliwości :)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1494
Rejestracja: 07 lipca 2009, 11:14
Lokalizacja: 02-791
Pochwały: 1

[I]:
PX125 MY 2001
Post: 27 czerwca 2017, 07:50
Wg mnie to nie ma co wypisywać swoich żali, tylko zebrać się w końcu, przynajmniej Ci, którym zależy na VCP i coś zrobić. Kilka lat temu coś się zaczęło tutaj dziać, coś organizować, ale temat upadł. Piszę o temacie z Primaverą. Sam dałem ciała i przestałem zajmować się sklepikiem i gadżetami, ale to trochę przez brak czasu i trochę z innego powodu.
Czasu nie mam dużo więcej teraz, ale jeżeli będzie trzeba to spróbuję go wygenerować więcej żeby działać w ramach VCP.

Przemyslaw skontaktuj się z Sebastianem ze Scootracer. On ma naszywki.
PX125 @DR177, SIP Road, SI 24/24
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1123
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 27 czerwca 2017, 08:34
Fajnie byłoby gdyby coś się ruszyło. Większe zorganizowanie niekoniecznie musi być podobne do korpo. Na pewno przydałoby się więcej demokracji i przejrzystości. Co do członkostwa i składek, dobrze byłoby to uporządkować. Wiadomo, że od wielu lat klub się zmienia i się zmienił. Jest zbyt duży żeby to wciąż była mała grupa znajomych. Dlatego może warto przejść na "wyższy level" i zrobić z tego krajowy "poważny" klub tak jak w innych krajach.
Tak jak przy poprzednich debatach uważam, że dużo zależy od Was- od Warszawy. Reszta Polski to chyba wszędzie mniejsze grupy. Nasza wrocławska grupa jest luźną zgrają której ciężko się zorganizować do czegokolwiek. Zresztą jest nas chyba całe 6 osób. Wiadomo jeśli będzie coś w czym można pomóc chętnie służę.

5!
https://youtu.be/I-_PwuR50Eg
GS1960 62', V50N 69', PK50S 83', PX80 Lusso 91', PK50XL2 95' + kolejka oczekujących złomów
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1582
Rejestracja: 09 lutego 2012, 17:43
Lokalizacja: Bilcza Echo k/Kielc
Pochwały: 2

[I]:
GTS300 ie Super 2008
Post: 27 czerwca 2017, 08:41
dobrze Prezes prawi...
jak chce się mieć fantazję to trzeba mieć pieniądze
(kto pamięta tą starą reklamę tv to wie o co chodzi)
ale to jest zabawa a nie organizacja pod przewodnictwem wodza ze strukturą, hierarchią i składkami a kto nie będzie na conajmniej jednym zlocie zostanie wykluczony z organizacji (niektórzy może kojarzą taki klub)
jest ok, jedynie co bym zmienił to zwiększył koszt winietki, skoro potrzeba więcej kasy
może wtedy razem z winietką dawać pin klubowy?
a gadżety to za pośrednictwem forum powinniśmy sami ze sobą wymieniać
W mojej kolekcji:
MP5 PAPERINO (1945), HOFFMANN KÖNIGIN (1954), MESSERSCHMITT 150 GS (1961),
160 GS (1962), 125 GRAND TURISMO (1966), 50L (1966), 125 PRIMAVERA (1968),
125 GTR (1971), 200 RALLY (1972), 125 ET3 PRIMAVERA (1976)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 730
Rejestracja: 16 września 2009, 10:09
Lokalizacja: Warszawa - Powiśle
[I]:
S125 4T
[II]:
GTV125 4T 2007
[III]:
Vespa 50 Special 1969-72
Post: 27 czerwca 2017, 09:01
Temat gadżetów to jedna sprawa.
Temat obecności VCP na vwd to druga sprawa.
To 2 zupełnie różne kwestie.
Praktycznie zerowa obecność w Celle zostawiam bez komentarza. To zwyczajnie wstyd żeby była nas garstka ludzi, przy tak niewielkiej odległości do celu!
Wiedząc jak blisko i mając tak duże wyprzedzenie czasowe do zorganizowania się można to zaplanować na pierdyliard sposobów. Wariant minimum to tylko 2 dni urlopu.
Tłumaczenie, że drogo to już absurd. Mamy bądź co bądź drogie zabawki, więc jeżeli ta nasza vespa to pasja - a nie tylko środek transportu to na pasje można te kilka stów położyć?
Owszem są ludzie dla których to zwykłe 2oo do jazdy, są lansiarze spotowi - ale gdzie byli pasjonaci jak trzeba było zebrać pośladki?
Brak kat.A - zbiera się kilka osób wynajmują busa i nawet taniej niż w pojedynkę na 2oo są u celu.
Takie są fakty i nie ma co dyskutować na temat obecności, a właściwie nieobecności w Celle.
Mam tylko nadzieję, że Ci pasjonaci się odnajdą w sobie i odrobią lekcje na przyszłość.
trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - wybieram Vespę
Vespa "S" Super Sport - Fred Perry '09
Vespa Special /Polini-102ccm/ '72
Vespa GTV '06
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 970
Rejestracja: 17 listopada 2004, 14:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
Vespa 150GS 1957
[II]:
Vespa 150 1957-58
[III]:
ET2 50
[IV]:
Post: 27 czerwca 2017, 11:00
Jestem po konstruktywnej rozmowie z Markiem i Dzidkiem. Rewolucja się zaczyna. Marek właśnie założył wątek "Życie Klubu wizje na przyszłość"
post134855.html#p134855

Podstawowe założenia jakie nasuwają mi się to:
- nowa struktura i podział obowiązków
- nowe zasady uczestnictwa i składek
- transparentność
- zrzeszenie wszystkich klubów krajowych (przedstawiciele w zarządzie VCP)
- demokratyczne wybory zarządu i prezesa

reszta dotrze się w trakcie prac nad nowym. Najważniejsze, to spokojnie i rozsądnie podejść do tematu. Bez spinek, wysłuchać wszystkich i działać.

Chętni na bank się znajdą do współpracy.
Vespa 150GS VS3T z 1957r
Vespa VB1T z 1958r, wersja lekko przebudowana
Vespa ET2, jedna z pierwszych 1997r
Vespa PX Peg Pereggo Limited Edition
Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 613
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, 12:20
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 2

[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 28 czerwca 2017, 11:16
Powiem tak, to już 3-ci w mojej karierze wyjazd na VWD. Zdecydowanie popieram Fogla i La Trappolę, ze jako klub nie istnieliśmy. W Chorwacji nie mieliśmy naklejek (ŁVR) ani pinów, we Francji byliśmy mądrzejsi i udało się nawiązać masę kontaktów, ale ciagle jako klub narodowy nie byliśmy rozpoznawani. W tym roku w ostatniej kwestii nic się nie zmieniło, niemniej cieszy fakt, ze było nas tak dużo :) Chłopaki powyżej w zasadzie wszystko już opisali, a ja dodam od siebie, ze Niemcy cały ten zlot zorganizowali bardzo średnio. Miałem wrażenie, ze panuje tam ogólny rozpierdziel. Ale nic to, prawdziwym wyzwaniem będzie przyszłoroczny VWD ;) Pozdr.!
शिश्न क्लब पोलैंड
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3495
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 04 lipca 2017, 06:20
He he moje odczucie po 5 EV to każda z roku na rok była bardziej burdelowato przygotowana... :)
Na za rok nie szykuje się do Dublina ale bardzie na za 2lata aby rodzinnie pojechać nad Balaton a późnej zrobić rodzinne wakacje
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Poprzednia

Wróć do Zloty Vespowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron