malowanie kufra:)

Dział poświęcony drobnym ogłoszeniom klubowym co kto ma na zbyciu. (karoseria, elektryka, zawieszenie, hamulce)

Już wstaje
Już wstaje
Posty: 249
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 08:47
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LX50 2T
[III]:
GTS250
Post: 17 grudnia 2011, 14:43
a wiec szukam kogoś kto pomaluje kufer na kolor mojej ET,
ewentualnie ile za taka usługę można zapłacić? :roll:
skąd tyle dymu?

Reklama

Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1498
Rejestracja: 07 lipca 2009, 11:14
Lokalizacja: 02-791
Pochwały: 1

[I]:
PX125 MY 2001
Post: 17 grudnia 2011, 15:49
Nie pamietam dokladnie, ale w robogo pomalujesz za 100-150pln. Dostarczasz razem z kufrem kawalek swojej vespy (np. Pokrywe swiecy) i po jakims czasie masz gotowy.
PX125 @DR177, SIP Road, SI 24/24
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1223
Rejestracja: 01 marca 2009, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
PX150E 78-83
[II]:
PK50XL2 1990-
Post: 17 grudnia 2011, 16:17
nie jest to jakiś element przylegajacy więc nawet jak będzie delikatnie inny odcień to nie będzie widać, tymbardziej ze na plastiku zawsze będzie różnica do blachy
Kiss french, ride italian
Awatar użytkownika
2015
2015
Posty: 1037
Rejestracja: 17 września 2010, 09:32
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LML STAR 125 2T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 17 grudnia 2011, 16:57
Wydaje mi się że Robogo i tak część rzeczy robi w mopedzie.
Jak malowałem u niego krawat do odbór był z mopeda :)

Pozdro!

Już wstaje
Już wstaje
Posty: 249
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 08:47
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LX50 2T
[III]:
GTS250
Post: 17 grudnia 2011, 17:01
Robogo krzyknął 200pln:( Szczerze Ushi wolałbym Twoja promocje:)
Co o tym myślicie nie uśmiecha mi sie taka opcja chyba bede śmigam ze srebrem na plecach!
skąd tyle dymu?

Już wstaje
Już wstaje
Posty: 249
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 08:47
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LX50 2T
[III]:
GTS250
Post: 17 grudnia 2011, 17:02
finoccio pisze:Wydaje mi się że Robogo i tak część rzeczy robi w mopedzie.
Jak malowałem u niego krawat do odbór był z mopeda :)

Pozdro!


Mi zawsze wspomina o Siemiatyczach a gdzie maluje to tak naprawde nikt nie wie slyszałem tez kiedys ze u Odyseya :roll:
skąd tyle dymu?
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1498
Rejestracja: 07 lipca 2009, 11:14
Lokalizacja: 02-791
Pochwały: 1

[I]:
PX125 MY 2001
Post: 17 grudnia 2011, 17:07
Jezeli to kufer od schwartza to byl malowany wlasnie w robogo, po takiej prokocyjnej cenie, tylko ze dwa lata temu :) a tak btw. to ten kufer w kluboe jest dluzej. Ja go mialem od niweczki :)
PX125 @DR177, SIP Road, SI 24/24

Niemowlak
Niemowlak
Posty: 92
Rejestracja: 14 marca 2009, 10:34
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PK50S AUTOMATICA 1984
[II]:
GTS250 ABS
Post: 17 grudnia 2011, 17:17
Oj i tu za chwilę napisze Tigi...

Już wstaje
Już wstaje
Posty: 249
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 08:47
Lokalizacja: Warszawa
[I]:
Vespa 50 Special 1975-83
[II]:
LX50 2T
[III]:
GTS250
Post: 17 grudnia 2011, 17:18
ushi pisze:Jezeli to kufer od schwartza to byl malowany wlasnie w robogo, po takiej prokocyjnej cenie, tylko ze dwa lata temu :) a tak btw. to ten kufer w kluboe jest dluzej. Ja go mialem od niweczki :)


haha a to mi dopiero kufer po przejściach to org. kolor jaki był?
skąd tyle dymu?
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 270
Rejestracja: 13 sierpnia 2010, 21:08
Lokalizacja: Dęblin
Pochwały: 1

[I]:
ET4 125 Not Leader
[II]:
LX50 2T
Post: 21 grudnia 2011, 20:20
Szukasz Malarza na terenie Warszawy?
Podaję namiar do kolegi który zajmuje się takimi sprawami na terenie 100licy:

722315163 KRZYSIEK

Koniecznie powiedz że mnie znasz
Wystarczy MARCVS
To człowiek z braci skuterowej więc zna mój nick

Pozdrawiam :wink:
MARCVS
DĘBLIN
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 288
Rejestracja: 05 lutego 2010, 19:40
Lokalizacja: wrocław
Post: 04 lutego 2012, 11:23
Ostatnio postanowiłem pobawić się w lakiernika [parę zarysowań na przodzie budy] i wszystko było by OK
gdyby nie to że chciałem po położeniu podkładu odtłuścić przed docelowym lakierem benzyną ekstrakcyjną .
I kiedy tak sobie wycierałem zauważyłem że pierwotny lakier mi rozpuszcza :evil: tak że więcej szkody niż pożytku z tego wyszło. Co prawda nie jest tego dużo i nie bardzo jest to zauważalne ale zawsze jednak .Szczerze to nie sądziłem że benzyna może rozpuścić fabryczny lakier a jednak , tak że jak by któremuś przyszło kiedykolwiek zabawić się w lakiernika niech się upewni na jakimś nie
widocznym elemencie czy środek do otłuszczania nie rozpuszcza fabrycznego lakieru .

Pozdrawiam
Romano.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1407
Rejestracja: 21 września 2007, 13:31
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Post: 04 lutego 2012, 11:59
romano1958 pisze:Ostatnio postanowiłem pobawić się w lakiernika [parę zarysowań na przodzie budy] i wszystko było by OK
gdyby nie to że chciałem po położeniu podkładu odtłuścić przed docelowym lakierem benzyną ekstrakcyjną .
I kiedy tak sobie wycierałem zauważyłem że pierwotny lakier mi rozpuszcza :evil: tak że więcej szkody niż pożytku z tego wyszło. Co prawda nie jest tego dużo i nie bardzo jest to zauważalne ale zawsze jednak .Szczerze to nie sądziłem że benzyna może rozpuścić fabryczny lakier a jednak , tak że jak by któremuś przyszło kiedykolwiek zabawić się w lakiernika niech się upewni na jakimś nie
widocznym elemencie czy środek do otłuszczania nie rozpuszcza fabrycznego lakieru .

Pozdrawiam
Romano.


Zdarza się. Ja miałem inny - podobny przypadek.
Lakier był położony przez lakiernika, ale był to oryginalny lakier VW.
Kiedy chciałem położyć mojego PXa na boku, pod korek paliwa włożyłem foliową torbę, żeby nie ciekła benzyna. Położyłem go, a kiedy podniosłem zobaczyłem, że trochę benzyny pociekło i w miejscu, gdzie torba przylegała do malowanej powierzchni baku lakier po prostu odszedł! W innych miejscach, gdzie benzyna też się polała ale nie było folii - wszystko było w porządku. Do dzisiaj nie wiem, dlaczego tak się stało.

pzdr.!
Just because I don't care doesn't mean I don't understand...
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 421
Rejestracja: 14 marca 2009, 21:29
Lokalizacja: podkowa lesna
Pochwały: 1
Post: 04 lutego 2012, 12:50
-lakierowanie elementu na to koszt 200 - 300 pln
-niestety rok dwa lata temu byly inne ceny(euro) wszystko drozeje nawet prad do kompresora pod pistolet lakierniczy nie mowiac juz o cenach materialow do przygotowania pod lakier - pod lasikowy kufer ida dwa podklady ,kilka papierow wodnych,zmywacze,utwardzacze,lakier,pasta polerska i praca ludzka
-dopiero na koncu zastaje jakies 100 moze 150 pln zarobku na tej operacji
-jak ktos mowi ze to drogo to niech sie zatrudni na jeden dzien w zakladzie lakierniczym to zobaczy jaka to fajna robota - smrod rozpuszczalnikow i szpachli ,odkurz od podkladu i lakieru i zgrabiale lapy od papieru wodnego
-takie sa realia

-wiem to wszystko z wlasnego doswiadczenia bo wlasnie przystepuje do najmilszej strony tej procedury czyli samego lakierowania

-pozdr hindi
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1274
Rejestracja: 08 grudnia 2004, 17:38
Lokalizacja: Beuthen
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 50N 1989-90
[II]:
PX80 1983-93
Post: 04 lutego 2012, 13:45
hindi możesz wymienić czego używałeś do całości operacji? Jestem przed malowaniem boczków i noska i chcę oszacować koszty, może faktycznie lepiej to dać do jakiegoś blacharza.
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 288
Rejestracja: 05 lutego 2010, 19:40
Lokalizacja: wrocław
Post: 04 lutego 2012, 14:53
Wiecie co , ja myślę że jak mam się uczyć na swoim i nie daj boże spieprzyć to lepiej dać to zrobić fachowcowi .

Pozdrawiam
Romano.
Awatar użytkownika
Już wstaje
Już wstaje
Posty: 177
Rejestracja: 13 września 2012, 22:22
Lokalizacja: Ruda Śląska
[I]:
ET2 50
[II]:
ET4 125/150 Leader
[III]:
LX50 2T
Post: 20 września 2012, 21:26
Kolego jestem od niedawna na forum i zajmuję się lakierowaniem samochodów i motocykli;) cena zależna jest od tego co trzeba tam po prostu zrobić. Jeśli kuferek jest w bardzo dobrym stanie , że tylko matowanie i lakierowanie to myślę że 150 zl to jest cena maksymalna, a no i zależy jaki lakier .
Ja jestem z woj slaskiego tak że masz trochę daleko . W Warszawie zawsze mają wyższe ceny ;) to tak na marginesie

Wróć do Automaty - Karoseria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika