Cześć, Ciao :-)

"... podstawowe zasady higieny, to jak się wchodzi to się puka ..."
Awatar użytkownika
Posty: 3
Rejestracja: 02 czerwca 2018, 19:27
Lokalizacja: Krakow
[I]:
LX125/150
Post: 02 czerwca 2018, 19:41
Mam na imię Robert choc wolę Larwa, obecnie mieszkam w Krakowie wraz z żoną i psem Manfredem.
Vespujemy od niedawna ... kwietnia tego roku.
Na razie mamy LX125 z 2002r.
Nie da się nie kochac Vespy nasza miłość kwitła od dwóch lat, a w tym roku zakupiliśmy naszą szarą bestię.

P.S.
Byłbym wdzięczny klubowiczom za namiar na sesnowny serwis w Krakowie lub mały tutorial :-).
Zepsuł się zamek (obraca się) od schowka pod kanapą i jesteśmy uziemieni :-(.
Z gory dziękuję za pomoc i do zobaczenia na małopolskich traktach.

Pozdrowionka
Robert vel Larwa wraz z żoną Kasią vel Kejti

Reklama

Awatar użytkownika
Pomocnik mechanika
Pomocnik mechanika
Posty: 610
Rejestracja: 15 maja 2013, 21:09
Lokalizacja: Kraków
[I]:
ET2 50
[II]:
GTS250
Post: 03 czerwca 2018, 08:22
Cześć, już myślałem że jeździsz modelem Ciao ;)

2015-10-04 13-05-26.JPG

a tu jednak LX :) no ok jak we dwójkę to rozumiem.

Z Serwisem w Krakowie nie tak prosto bo niestety ze względu na przeżyte doświadczenia nie można nikogo na tą chwilę polecić. Z drugiej strony LX nie ma komputera, a wiec pewnie ogarnął byś większość rzeczy sam bo czego namawiam.

Podejrzewam ze skoro zamek się kręci, to znaczy że linka ci poszła więc trzeba by skombinować taką oto "linijkę", obrobić ją odpowiednio i szperać aby ruszyć skobelek:

Obrazek

Niemniej jednak to raczej ślusarskie umiejętności niż serwisu w białych rękawiczkach.

Albo zrywasz zaczep. Potem albo nowy mechanizm zamka lub nowa kanapa, albo plomba w postaci linki, no bo skoro chcesz jeździć, to tankować jakoś trzeba:

Obrazek

p.s.
Wpisz dane w profil użytkownika
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Pozdrawiam - Oskar Shon MVP Office Sys/Dev 11/18r, 3xMCC
Forum moderator: Outlook.pl | ExcelForum.pl | MSDN dział VBA
Rozwiązania i dodatki dla Excela, Outlooka, Worda: VBATools.pl
Awatar użytkownika
Posty: 3
Rejestracja: 02 czerwca 2018, 19:27
Lokalizacja: Krakow
[I]:
LX125/150
Post: 04 czerwca 2018, 09:48
Dzieki za szybką odpowiedź i tak kompleksową.
Wytrych dorobiony wieczorem próba otwarcia.
Wziąłem jeszcze drut z kwasówki, gdyby blacha nie podeszła.
A co do grzebania samemu, mam taki zamysł (kuzyn się zajmuje mechaniką i obiecał w jakiś weekend ze mną usiąść do vespy i piwka :-)

Jeszcze raz dzięki za pomoc.

Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1146
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 04 czerwca 2018, 11:30
Kiedyś zatrzasnąłem kluczyki w schowku w Piaggio ZIP (na oko zamek jest chyba taki sam) bez problemu włamałem się przy użyciu wieszaka na ubrania, zamek przeżył i działa do dzisiaj :)
Pzdr!
https://youtu.be/I-_PwuR50Eg
GS1960 62', VNB 63', V50N 69', PK50S 83', PX80 Lusso 91', PK50XL2 95' + kolejka oczekujących złomów
Awatar użytkownika
Posty: 3
Rejestracja: 02 czerwca 2018, 19:27
Lokalizacja: Krakow
[I]:
LX125/150
Post: 04 czerwca 2018, 21:06
Udało się !!! Dorobiłem "wytrych" wg instrukcji OShon i otwarłem.
Okazało się, że w mechaniźmie nie ma linki, ale zamek składa się z dwóch tulejek, które są zabezpieczone wkrętem. Wręt się poluzował i wypadł. Wystarczyło wkręcić i naprawione.
10 minut i delikatne skaleczenie palca - wliczone we włam i naprawione :-p.
Dzięki za kompleksową pomoc.
Jestem pod wrażeniem kolegów i tutoriala :-)

Mam jeszcze problem z rozrusznikiem (zakręca, ale potem metaliczny dźwięk i na tyle). Opisze to w osobnym poście. Zastanawiam się tylko, czy jeśli tego szybko nie naprawię to się coś nie uszkodzi.

Pozdrawiam
Robert vel Larwa

Wróć do ** Powitania **

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron