mam następujący problem, po podłączeniu plusa (niebieski przewód) w regulatorze Special nie chce ładnie palić… Dusi się i objawy wyglądają tak, jakby zapłon był źle ustawiony.
Po rozłączeniu plusa z regulatora (i pozostawieniu pozostałych przewodów wpiętych) chodzi zajebiście, wkręca się na obroty i jedzie jak szalony, ale niestety światła wtedy nie działają
Wykluczam raczej spięcie w instalacji, bo po podłączeniu akumulatora do przewodów światła i stop działają… Akumulator był podłączany bezpośrednio do świateł, przed regulatorem, za regulatorem itp.
Czy ktoś wie gdzie szukać przyczyny problemu?
Wygląda to tak, jakby prąd wychodził ze statora odbijał się od regulatora i wracał do statora paraliżując jego pracę - przenosząc się na biały, czerwony i zielony przewód idące do CDI.
Pozdro!











































