Pomóżcie. Od pewnego czasu walczę z wyciekiem w moim px.
Wymienilem osłonę sprzęgła bo myslalem ze moze przez uszkodzony grzybek cos lehe - to nie to.
Dzisiaj zauwazylem ze dosc dobrze kapie wacha ze sruby od regulacji gaznika. O co kaman? Kranik nie trzyma?
Pomocy
Posty: 2
• Strona 1 z 1
2019 ![]()
Posty: 2172
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38 Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota) [I]: Vespa 150 Sprint 1969-79 [II]: PX200E 1982-97 |
Nawet jak kran nie trzyma to wacha nie powinna lecieć z gaźnika. Chyba że masz pływak walnięty albo ogólnie gaźnik nieszczelny. Sprawdź na początek czy jest piskrecany i czy uszczelki trzymają. Zwłaszcza pod kopułką.
Vespa - in tutto il mondo!
|
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika












































