Ale to, że nie wszyscy zaszli mi za skórę, których z tego miejsca pozdrawiam i pozwalam sobie chyba jako jedyna osoba na jakąkolwiek większą aktywność w grupie Małopolska tego forum.
No ale cóż, mówcie co chcecie, albo ja, albo to miejsce zajdzie pajęczyną. Skoro jednak to czytacie, to macie świadomość, że nie każdy jest tak pyskaty i bezpośredni, którego można niekoniecznie lubić, ale z przyjemnością w jego towarzystwie dzielić się wrażeniami ze swojej podróży
Zatem było jak zwykle super. Wszyscy zdrowi, choć czasem i pili jedno piwo. Ponad 800km strzeliło i więcej o tym pisze w osobistej grupie osób z którymi spędziłem parę fajnych chwil na 2ch kołach, którzy od czasu do czasu to docenią. No ale skoro traktujemy się jak większa część społeczności VCP, która odwiecznie dzieli się na tych co sika na plastiki i tych co mają w poważaniu stare trupy, ceniąc sobie niezawodność, to pewnie nie zainteresuje ich fakt iż w kwestii podróżowania dla przyjemności jesteśmy najprężniejszą grupą w Polsce na plastikach właśnie.
No ale dosyć już tej zgyźliwości bo jeszcze kogoś niezamierzenie urażę, więc zostawiam tutaj parę fotek, choćby dla zaznaczenia tego, że wszyscy w naszym towarzystwie dobrze się bawią, tak naprawdę bez względu czym się worzą. Zawsze człowiek jest ważny, a nie kawał złomu, jego niezłomność, pomoc a dobry humor zwłaszcza. Reszta zdjęć pojawi się na naszym FB stowarzyszeniu., więc jak ktoś ciekawy, to zaglądać albo się czasem przyłączyć.











































