Piękna aura (choć śniegu na szczęście nie było). Trochę szkoda, ale z drugiej strony pewniej człowiek stawiał kroki.
Oczywiście był Mikołaj i były prezenty. Jak co roku w formie tomboli "Zero waist". U nas to już tradycja kiedy przygotowujemy prezenty (po 2 na głowę) i podrzucamy je pod choinkę.
Moje nieszczęście wylosowałem 2x kupon do prezentu, jaki znałem bliżej.
Kto ma takie szczęście - no nikt. Musiałem wrzucić numerki do czapki i losować ponownie.
W doborowym towarzystwie smakowaliśmy liczne potrawy wraz zaproszonymi gośćmi, przyjacielami naszego klubu. Nie nie tylko micha ale był też tort na 5-cio lecie powstania stowarzyszenia, formalnego tworu pod którym bez obawy możemy realizować klubowe cele.
Odbył się też krótki wywiad, badający opinie publiczną (naszego klubu) co do planów i przeżyć związanych z naszymi wyprawami na 2ch kołach. Jak widać dziewczyny zdeklasowały inne wypowiedzi https://youtu.be/OpoKLb5ljUU
Więcej zdjęć w formie filmiku tutaj: https://youtu.be/EEIt9GUphv0
Reszta informacji: na naszej www










































