MASA SKUTEROWA W KRAKOWIE

Forum vespiarzy z Małopolski
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1158
Rejestracja: 16 kwietnia 2009, 11:54
Lokalizacja: Warszawa Ursus
[I]:
PX80 1983-93
[II]:
P125X 1978-81
Post: 14 lipca 2009, 17:28
a ja tylko wtrącę, że jednak najwięcej skuterzystów w stolicy to pizzamani gnojstwo i dresiarstwo którzy za nic mają wszelkie przepisy czy to o ruchu drogowym czy życzliwości na ulicy.
niestety nasza mentalność każe nam traktować wszystkich jak wrogów np. "wczoraj mi jakiś debil na skuterze urwał lusterko jadąc między samochodami to ja dzisiaj jakiś skuter zepchnę na latarnie, niech się nauczą" i nie ważne czy to będzie ktoś kto jest życzliwy dla wszystkich i nikomu krzywdy nie robi czy taki pajac w dresie i białych skarpetkach, skuter to skuter wszyscy są źli, tak jak taksówkarze mówi się że to wszyscy skur*** a zdarzają się mili taksówkarze...
więc żeby zmieniać świat najpierw trzeba zacząć od siebie.
pozdro!
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, 15:20
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Post: 14 lipca 2009, 17:42
Primavera pisze: Masa, to manifestacja. To trochę jak strajk. Bo jak wszyscy będą siedzieli cicho i nikomu nie będą przeszkadzać, to nikt się nimi nie zainteresuje, i nikt żadnych ścieżek robić nie będzie.


Jasne, to całkiem jak ze związkami zawodowymi, strajki, roszczenia, wymagania, pretensje, intrygi....a na końcu dostają te swoje pięć złotych podwyżki dla świętego spokoju, tylko po to, żeby jak tylko ochrona się kończy wylecieć z pracy. Świetna perspektywa.

Jeśli chcemy coś z uśmiechem robić to na pewno nie w ten sposób, bo Twego uśmiechu nie będzie widać zza kasku, spalin i chmary jednośladów bez misji....

ale żeby się na gadaniu jak zwykle nie skończyło, to może by chociaż te dzieci zacząc sadzać na Vespach pod Kopernikiem, żeby idee szerzyć od najmłodszych pokoleń :D
Awatar użytkownika
Post: 14 lipca 2009, 19:09
Jestem za! :)
Ale, że nasze rozmowy kończą się tylko na gadaniu... to nie byłbym taki pewien ;)

2019
2019
Posty: 696
Rejestracja: 29 marca 2005, 06:54
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Post: 14 lipca 2009, 20:28
no już ja sobie wyobrażam, jak będziemy matkom z wózków dzieci wyrywać i na Vespach sadzać.....:)
'warto wierzyć w coś naiwnie, a że ktoś Cię czasem kiwnie....
kiedyś sam przekona się, co jest złotem, a co nie'
Karp 2011
Awatar użytkownika
Post: 14 lipca 2009, 21:11
haha :D :D :D mówiąc "wdrażamy program - Vespa Twój Przyjaciel"
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1158
Rejestracja: 16 kwietnia 2009, 11:54
Lokalizacja: Warszawa Ursus
[I]:
PX80 1983-93
[II]:
P125X 1978-81
Post: 14 lipca 2009, 22:21
ja tam nie wiem chyba denerwowałbym się jakby jakieś dziecię męczyło mi Vespę jak psa ciągniętego za uszy...
jak się chce przetestować wytrzymałość czegoś to najlepiej dać to dziecku, a ja chyba nie chciałbym oddać mojej Vesperki do takich testów...
pozdro!
Awatar użytkownika
Post: 15 lipca 2009, 12:24

Ale uważam, że "masa skuterowa" jest marnym pomysłem, bo:
- ludzie odbiorą ją jako wesołą paradę wszelkiego badziewia na dwóch kołach (w liczbie 19 sztuk, które się łaskawie zjawią),
- skuter dla 99% ludzi to gość z pizzą w pudle, który w d**upie ma BHP, bezpieczeństwo, pozdrawianie, innych, sprzęt itd.
- Vespa, jako skuter, zginie w tym śmieciu i tłumie dzieciaków, bo "dorośli" nie będą się bawić w takie akcje,
- każdy wspomniany dzieciak będzie chciał być kozak przed kumplami na Kymko,
- Skuter to pełnoprawny użytkownik ruchu. Ma silnik, gaz hamulec itd, więc po co u licha robić taką szopkę?


Masa miałaby na celu pokazanie się w przestrzeni publicznej a co za tym idzie zaistnienie chociażby tylko w lokalnych mediach. Patrząc tylko na to z punktu widzenia arytmetyki jest to in plus ponieważ choćby tylko jeden (a jestem pewny że nie tylko jeden) czowiek przez moment zastanowił się nad tym co robimy i dlaczego robimy odniesiemy zamierzony efekt.
Nie wiem skąd to założenie, że zjawi się tylko 19 sztuk... a nawet jeśli to na pierwsze spotkanie byłoby ok, dla mnie to dobry wynik biorąc pod uwagę Naszą społeczną zdolność do organizowania się.
Jeśli miałaby być to wesoła parada to bomba!!!! to może zachęcić tylko innych do skuterów a z perspektywę 2 kółek zaczną może przenosić na 4 koła.
Masa adresowana jest to wszelkich skuterów - również owego "badziewia" którego zapewne Ty sam nie jesteś posiadaczem, jednak nie wiem dlaczego deprecjonujesz kogoś kto chciałby się przyłączyć do Masy chociażby ze swoim plastikiem???
Czy oto chodzi????Z pewnością nie...
Chodzi, przypominam nie o połechtanie próżności posiadaczy skuterów a o zaistnienie w przestrzeni publicznej, zwrócenie uwagiu innych uczestników ruchu na problemy związane z poruszaniem się wśród samochodów.

Jeszcze raz , nie wiem skąd czerpiesz swoją statystyczną wiedzę zamieniając ją w dokładne liczby. Proszę podaj żródło albo po prostu zmień konwencje:)
Podkreśle to jeszcze raz - nie ma znaczenia czy jest to dostawca pizzy czy hydraulik lecz w tej koncepcji liczy się KAZDY kto jest uczestnikiem ruchu i porusza się na 2 kółkach a widzenie każdego kierowcy skutera przez pryzmat dostawcy pizzy( nie ujmując niczego dostawcom) jest tak absurdalnie obsesyjne jak widzenie każdego kierowcy tira jako nieogolonego śmierdzącego fana polish disco...:)

Gdybym myślał o zorganizowaniu parady to napisałbym ZAPRASZAM NA PARADĘ VESPY:)
I nie czujmy się lepsi od tych których po prostu niestać na dobry sprzet albo którzy mają inne postrzeganie estetyki, to bardzo nieładnie mówić o innych skuterach per śmiecie!!! Bardzo Bardzo nieładnie!!!!

ps
analiza psychologiczna dzieciaków nie pozostawia już miejsca na odniesienie się...
mogę jedynie postawić kolejny pytajnik - skąd na BOGA TWOJE GENERALIZACJE i bijące na kilometr malkontenctwo, krytyka tak ale konstruktywna, nie wystarczy besztać lecz po zbesztaniu jeszcze podać alternatywe:)

co do trzymania się linii to i owszem, chyba każdy to wie, lecz ja mam na myśli kierowców piratów którzy często nie zdają sobie sprawy jak blisko są od zabicia kogoś na drodze...
CZy uważasz, że manifestowanie jakiejkolwiek ideii jest SZOPKĄ?????????
Gratuluje odjeścia, iście DEMOKRATYCZNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1409
Rejestracja: 21 września 2007, 13:31
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Post: 15 lipca 2009, 12:55
Ufff.... dobrnąłem.

Tyrada godna lepszej sprawy.
Postaram się cytować z pamięci, bo nie chce mi się bawić w automatyczne cytaty.
1) Pisząc o 19-stu sztukach posłużyłem się przejaskrawieniem dla podkreślenia efektu.
2) Wrażenie, że dysponuję wiedzą statystyczną to tylko środek literacki. Cieszę się, że zadziałał.
3) "Może choć jeden człowiek zastanowi się..." No tak. Będzie tak stał i dumał: "Od dzisiaj będę lepszy dla skuterowców, to taka wesoła brać, - pomyśli - będę im zjeżdżał z drogi, uśmiechał się i machał... tak. - pomyśli... Ślepiec i głupiec ze mnie był.. Ale już koniec!
4) "Nasza społeczna zdolność do organizowania się..." jest duża. Pod warunkiem, że organizujemy się we własnym gronie (patrz Vespa)
5) Mówisz o wesołej paradzie, a ja myślę o żenującym spektaklu pełnym "wyskoków młodej radości".
6) Nie stać kogoś na Vespę... I tu się mylisz. Tu nie chodzi o kasę (choćby ET4 125 można mieć za 2500, czy Pk za 2000 - plastikowy chłam w Kerfurze też coś koło tego stoi), tu chodzi o to, że na Vespę trzeba się odważyć i podrosnąć. Pomaga też świadomość estetyczna na poziomie odrobinę większym niż ogórka.
7) "Zwrócić uwagę na problemy poruszania się skuterów wśród ruchu ulicznego" można, ale najpierw trzeba by było wyłapać większość "użytkowników skuterów w kasku ze szczęką i bez szybki", zaprowadzić ich do piwnicy i tam "ręcznie" o półkę wyłożyć teorię poruszania się w ruchu ulicznym, potem wysłać ich na prawo jazdy.
8.) Malkontenctwo uliczne i traktowanie każdego jako potencjalnego dzieciaka z nożem w ręku pozwala mi przeżyć.
9) Przypominam - to jest Forum Vespa Club Polska i nie chcemy tu ani "łechtać (czy nie łechtać) próżności posiadaczy innych skuterów" - (patrz plastikowe badziewie), dla których istnieją fora typu skutery-motocykle.pl, czy skutery.net ani istnieć z nimi w przestrzeni publicznej. Tam można robić masę... czego się chce.
10) DEMOKRACJA ma to do siebie, że mogę wyrazić dowolną opinię. A niestety mam wrażenie, że tego nam właśnie najbardziej brakuje w tej zachodniej parodii demokracji - możliwości wyrażenia własnych opinii bez względu na to, czy są one dla kogoś przykre. Czasem niedobrze mi się robi od "poprawności politycznej". Świat na zróżnicowaniu i nierówności stoi. Kilka milisekund po Wielkim Wybuchu pojawiły się pierwsze nierównomierności w materii - stąd mamy galaktyki i rozwarstwienie społeczne.

Sam cel, jakim jest próba zmiany świadomości kierowców samochodów jest szczytny. Tylko trzeba się za to inaczej zabrać. Hepeningi w tym przypadku psu na budę się zdadzą. Liczy się edukacja, ale tu potrzeba jeszcze z 30 lat.

A w ogóle to nie ma co.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że kiedyś się spokojnie spotkamy i pogwarzymy.

pzdr.!
Just because I don't care doesn't mean I don't understand...
Awatar użytkownika
Post: 15 lipca 2009, 14:03
...wydaje mi się, czy obraziłeś ogórki? ;)
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, 15:20
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Post: 15 lipca 2009, 14:31
obraził! obraził! :wink:

...oj nieładnie, bardzo nieładnie 8)

p.s. a tak poważnie Mario Avario, to wydaje mi się, że jeśli jeden kierowca się faktycznie zastanowi (z niewiadomym jednak skutkiem....), ale następnych kilkudziesięciu się po prostu zdrowo wkurzy, to gra niewarta świeczki, moim skromnym zdaniem.

Dziękuję Ci jednak za ten wątek, bo faktycznie zaczęłam się zastanawiać jak by tu wpływac na naszą polską, drogową rzeczywistość. Jestem jednak za balonikami i sadzaniem dzieci na Vespach, co zamierzam dziś juz wprowadzić w czyn :!:

Jo
z.jak.najbardziej.sprecyzowanymi.poglądami. 8)
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2009, 15:00 przez Jo, łącznie zmieniany 1 raz
Post: 15 lipca 2009, 14:55
Czesc!

Wiecie, co najbardziej przeraza mnie w ludziach? Ze zmieniaja poglady, wraz ze zmiana posadzenia 3 :(

Nieraz psioczymy, ze kierowcy traktuja nas tak czy siak, ale sami psioczymy na rowerzystow, ze robia mase. A ocenianie, ze rowerzysci to zgraja gnoi, bo lamia przepisy...coz, ile osob z tego grona moze z reka na sercu powiedziec, ze ZAWSZE jezdzi zgodnie z przepisami. I czy jesli jakis idiota na moto zabije dziecko robiac popisy w centrum miasta, to ludzie powinni pluc na nas, bo tez jezdzimy 'dymiacymi' jednosladami?
Miasto, duze miasto, ma pewne problemy, z ktorymi sie boryka (np. korki). Jesli komus to nie odpowiada, zawsze moze wyprowadzic sie na jakas zapadla wies - tam korkow nie bedzie, podobnie jak i wiele innych problemow. No i powietrze zdrowsze - na nerwy podobno kojaca zielen pol i lak....
Dajmy zyc innym, skoro chcemy, zeby inni dali zyc nam. Planujac jazde przez miasto komunikacja miejska, w ten jeden piatek miesiaca, po prostu uwzgledniam nieco dluzszy czas dojazdu, tak samo, jak jadac w godzinach szczytu. Nie wiem, o co to bicie piany...
Moze wystosujmy apel o odwolanie wszystkich maratonow, imprez miejskich, obchodow rocznicowych, swiat narodowych, remontow, imprez dla dzieci itp., bo sa objazdy i korki.
W masie nie jezdze, ale doceniam to, co robi sie dla rowerzystow (i juz powoli dla rolkarzy) wlasnie dzieki tej masie. Znamiennie jest to, ze najczesciej, gdziekolwiek temat masy wyplynie, najwiecej na nia ciamkaja ludzie, ktorzy uwazaja sie za bardzo bywalych w swiecie... Wybierzcie sie do Paryza podczas masy rolkowej....

Pozdrawiam,
robal.ze.sprecyzowanymi.pogladami.
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1409
Rejestracja: 21 września 2007, 13:31
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Post: 15 lipca 2009, 15:06
Robal,

masz oczywiście rację.
Pragnę zauważyć, że dyskusja toczy się o "masę skuterową", o rowerowej wszyscy wypowiadają się pozytywnie (ja sam w niej udział brałem).

pzdr.!
(Konik/poglądy miewa, na pewne sprawy. Reszta mnie nie zajmuje :D )
Just because I don't care doesn't mean I don't understand...
Awatar użytkownika
Post: 15 lipca 2009, 15:08
ja! ja! ja łamię przepisy, notorycznie :) linie ciągłe, światła, jeżdżenie po chodniku, nie mówiąc o Krakowskim Przedmieściu, czy Nowym Świecie, itd. I wiem nawet, że "wszyscy" to robimy. Znam tylko jedną koleżankę, ktora dojeżdżając do Krakowskiego, zsiadła z Vespy i ją przyprowadziła pod Kopernika ;)
A przepisy niby znam, bom duży i prawko jedno mam, niebawem nawet drugie. Więc ze mnie cham nie wychowany, pijak i dziwkarz :) i popisywać też się lubię... jak mogę. A znam takich, co niby stanowią wzór, a jeżdżą jak piraci i też się popisują... no bo mają czym :) a huku narobią, że hej :)
Więc "niech pierwszy rzuci kamień ten co bez winy", he!

Muszę przyznać, co by nie mówić, że popieram poglądy Robala.

i zabawne, że o krakowskiej masie, rozmawiają sami "warszawiacy" ;)
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 15 lipca 2009, 15:22
"Ja najczęściej widzę uśmiechy ludzi jak stoimy pod Kopernikiem, kawiarnią, jedziemy wolniutko małą grupą na kawę, generalnie jesteśmy nieszkodliwi i malowniczy"

Jo - to uśmiechy politowania:)
czy nieszkodliwi ? - ekolodzy mają na nasz temat swoje zdanie - silnik 2T RULEZ
malowniczy??
mhm półtora roku temu w przypływie szaleństwa emocjonalnego obsmarowałem -dojeżdzając tam vespą !jednej Pani pół chałupy spreyem wymalowałem - oczywiście w bajkowe wzorki!- to chyba było malownicze:)

bo liczy się przesłanie - zwłaszcza pocztą
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 353
Rejestracja: 25 października 2004, 15:59
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
ET4 125/150 Leader
Post: 15 lipca 2009, 15:29
od ponad 2 tygodni jestem w Italii i jakos nikomu "wloska masa skuterowa" nie przeszkadza :)
ja nieraz psiocze jezdzac tym moim autobusem, ale chceci na skuter i tak wracaja :)
pozdr...
Ortos


Vespa dała mi kosza...i to jest niestety prawda :(
ale jako Emeryt /jak kazdy Włoch/ mam Fiata 500 :)
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 15 lipca 2009, 15:45
Ortosie jakim Autobusem straszysz włoskich skutermenów?:)
pozdro!
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, 15:20
Lokalizacja: Warszawa, Mokotów
Post: 15 lipca 2009, 15:52
Vespazjanie (rozumiem dzis na spocie tradycyjnie bez Vespy?) sam zobaczysz prawdziwe uśmiechy dzisiaj, dziś będą baloniki i dzieciaki na Vespie (o ile mamy się nie przestraszą Twojej maszyny ryczącej) :wink:
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 353
Rejestracja: 25 października 2004, 15:59
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
ET4 125/150 Leader
Post: 15 lipca 2009, 18:16
Vespa z Jan pisze:Ortosie jakim Autobusem straszysz włoskich skutermenów?:)
pozdro!


taki tam Renault Grand Espace...
pozdr...
Ortos


Vespa dała mi kosza...i to jest niestety prawda :(
ale jako Emeryt /jak kazdy Włoch/ mam Fiata 500 :)

2019
2019
Posty: 696
Rejestracja: 29 marca 2005, 06:54
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Post: 15 lipca 2009, 21:13
ortos pisze:
Vespa z Jan pisze:Ortosie jakim Autobusem straszysz włoskich skutermenów?:)
pozdro!


taki tam Renault Grand Espace...


a Wy kiedy wreszcie wracacie? ile się można byczyć?!

a widzisz tutaj masy skuterowe, bezalkoholowe wyprawy do Kazimierza.... nudy same.....


a tak na marginesie to ja jestem Warszawianka bez cudzysłowowa :twisted:
'warto wierzyć w coś naiwnie, a że ktoś Cię czasem kiwnie....
kiedyś sam przekona się, co jest złotem, a co nie'
Karp 2011
Awatar użytkownika
Post: 15 lipca 2009, 21:31
Gosia pisze:a tak na marginesie to ja jestem Warszawianka bez cudzysłowowa :twisted:


a co to "cudzysłowów"? :*

2019
2019
Posty: 696
Rejestracja: 29 marca 2005, 06:54
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Post: 15 lipca 2009, 21:34
cudzysłów to wtedy, kiedy obcy ludzie Cię obgadują....;)
'warto wierzyć w coś naiwnie, a że ktoś Cię czasem kiwnie....
kiedyś sam przekona się, co jest złotem, a co nie'
Karp 2011
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 353
Rejestracja: 25 października 2004, 15:59
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
ET4 125/150 Leader
Post: 16 lipca 2009, 15:24
Gosia pisze:a Wy kiedy wreszcie wracacie? ile się można byczyć?!

a widzisz tutaj masy skuterowe, bezalkoholowe wyprawy do Kazimierza.... nudy same.....



...niestety w niedziele
ale cala Italia zaliczona bedzie, osd najdalszego konca Sycylii :)
pozdr...
Ortos


Vespa dała mi kosza...i to jest niestety prawda :(
ale jako Emeryt /jak kazdy Włoch/ mam Fiata 500 :)
Post: 16 lipca 2009, 15:42
Czesc!

Konik pisze:Pragnę zauważyć, że dyskusja toczy się o "masę skuterową", o rowerowej wszyscy wypowiadają się pozytywnie (ja sam w niej udział brałem)

W tym watku byly tez komentarze odnosnie masy rowerowej, stad i moj komentarz. I bynajmniej nie wszystkie pozytywne.

Pozdrawiam,
robal.

2019
2019
Posty: 696
Rejestracja: 29 marca 2005, 06:54
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Post: 16 lipca 2009, 16:35
robal pisze:Czesc!

Konik pisze:Pragnę zauważyć, że dyskusja toczy się o "masę skuterową", o rowerowej wszyscy wypowiadają się pozytywnie (ja sam w niej udział brałem)

W tym watku byly tez komentarze odnosnie masy rowerowej, stad i moj komentarz. I bynajmniej nie wszystkie pozytywne.

Pozdrawiam,
robal.


moja jest negatywna - i takie moje demokratyczne prawo, żeby ją posiadać.....
'warto wierzyć w coś naiwnie, a że ktoś Cię czasem kiwnie....
kiedyś sam przekona się, co jest złotem, a co nie'
Karp 2011
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 370
Rejestracja: 25 października 2004, 17:13
Lokalizacja: Warszawa
Post: 17 lipca 2009, 08:23
Wiecie....gość pisze tu o krakowie...wiec warszawiacy, którzy się tak pienią niech sie nie przejmują...ja też uważam że to słaby pomysł, bo jeżdze na rowerze codziennie po wawie, wiem jak zachowują sie kierowcy w stosunku do tych "mniejszych" na drodze i żaden zmasowany atak nie pomoże a tylko pogorszy sprawe!! Ale może w krakowie jest inaczej! Niech krakowianie robią co chcą...... :pig:
Vespa T4 Abarth
PoprzedniaNastępna

Wróć do małopolskie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron