Kupno vespy lx 50

Forum vespiarzy z Małopolski
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 19 kwietnia 2010, 23:25
Witam wszystkich,
od dawna mysle o kupnie vespy. Natrafilam na taka oferte: http://www.allegro.pl/item996055456.html . Cena niska, skuter po oplatach. Nie znam sie za bardzo na technice i dlatego prosze o opinie. Ewentualnie pomoc w ogledzinach na terenie krakowa. Jestem zdecydowana na kupno vespy, lecz boje sie ze ktos mnie oszuka. Prosze
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 20 kwietnia 2010, 13:33
Jak zwykle...a może ze dwa zdania o sobie? prosimy.....
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 20 kwietnia 2010, 13:40
witam ponownie. Mam na imie Justyna, mam 21 lat, pochodze i mieszkam w krakowie. Studiuje produkcje filmowa na 3cim roku. Od roku czasu intensywnie interesuje sie vespa. Mam 4 tys zl budzetu i niewielka wiedze techniczna na temat tych pieknych maszyn.
Awatar użytkownika
Początkujący tuner
Początkujący tuner
Posty: 1585
Rejestracja: 07 lipca 2009, 11:14
Lokalizacja: 02-791
Pochwały: 1

[I]:
PX200E 1982-97
Post: 20 kwietnia 2010, 13:48
a fotka? :>
Obrazek
Awatar użytkownika
Już wstaje
Już wstaje
Posty: 234
Rejestracja: 29 lipca 2008, 09:41
Lokalizacja: Rumunia
[I]:
ET4 125/150 Leader
Post: 20 kwietnia 2010, 14:45
ushi pisze:a fotka? :>


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

prosimy, prosimy :wink:
Awatar użytkownika
Tuner
Tuner
Posty: 1812
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 22:13
Lokalizacja: najchetniej Tychy
Pochwały: 4
Post: 20 kwietnia 2010, 14:53
Jesli sie Tobie podoba cena i wyglad, wsiadaj z kasa do samochodu, jedz z kims kto ma/mial taki model, wie jak powinna jezdzic i jedz obejrzyc Vespe.

No i zrob jak bedziesz dla Ushi i Carlosa dokladniejsze zdjecie Vespy :wink:
Awatar użytkownika
Już wstaje
Już wstaje
Posty: 234
Rejestracja: 29 lipca 2008, 09:41
Lokalizacja: Rumunia
[I]:
ET4 125/150 Leader
Post: 20 kwietnia 2010, 15:01
Z tego linka i zdjęć tam niewiele można powiedzieć, wydaje się że ma wszystko na swoim miejscu ale to takie bardziej wróżenie z fusów, musisz pojechać na miejsce i obejrzeć ale koniecznie z kimś obeznanym w temacie jednośladów a najlepiej Vesp bo to dość specyficzna marka i model. (ale dałem z tym modelem :D ooo tak bardzo specyficzny :D )
Zdjęcia w aukcji są małe i nie widać prawej strony chociażby czy ma znaczki. Często je zdejmują kiedy skuter jest malowany a później już nie nadają się do założenia a handlarzom nie chce się kupować nowych chociaż kosztują niewiele. Pan który to sprzedaje jest handlarzem bo ma wiele skuterów i swojego czasu dużo części miał do Vesp. Cena powiedzmy atrakcyjna ale pamiętajmy że to handlarz więc musi na tym zarabiać, skoro sprzedaje w dobrej cenie to znaczy że kupił to jeszcze taniej a skoro kupił to tak tanio to nasuwa się pytanie dlaczego? może była po dzwonie, może po lekkiej obcierce/szlifie tego nie wiadomo dlatego warto dobrze sprawdzić taki pojazd ;)

pozdr i życzę dobrego zakupu


p.s.
kuntakinte taaak Vespy przede wszystkim :D
Awatar użytkownika
Post: 20 kwietnia 2010, 15:27
Na zdjęciu widać czarne śrubki na przednich reflektorach, o ile pamiętam oryginalne były srebrne. Nasuwa się myśl, że coś było dłubane, albo były wymieniane na zamienniki, czyli malowanie, a może i prostowanie było. Ale to jeszcze jej nie dyskwalifikuje. Tylko jeśli rama była prostowana. Wiele z nas jeździ na remontowanych Vespach, sporo nawet od handlarzy. Zachwytu nie ma, nie jest wszystko tak dociągnięte jakby się samemu zrobiło, ale jeździ i nakręca na kolejne Vespy, robione przez siebie tym razem :) albo dla siebie (przez polecany warsztat)
W Krakowie są Vespowicze, bywają na forum. Może ktoś zechcę Ci pomóc. Z Warszawy czy Gdańska mamy trochę daleko ;) jak nie, daj znać, jakieś speca od LXów przyciągniemy do tablicy i opisze Ci na co szczególnie zwracać uwagę.
Awatar użytkownika
Post: 20 kwietnia 2010, 15:30
a, no i wyjątku nie możemy zrobić: miło, że zasięgnęłaś tu wiedzy i się przedstawiłaś, ale zwyczaj jest taki, żeby powitanie zamieścić w temacie "powitania": http://www.vespaclub.org.pl/forum/viewforum.php?f=15

Porządek musi być, bo sporo nas tu jest :)

Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 20 kwietnia 2010, 15:33
oooo już świetnie! Witamy!
Nasze klubowe doświadczenia z "handlarzami" są po prostu złe
lipa, trupy z drugim życiem, dwuślady, wraki silnikowo, jednym słowem "Frankenstein"
polecam jednak bardziej prywatny pojazd....
pozdrawiam Krakowiankę Jedną:)
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Post: 20 kwietnia 2010, 16:11
VzJ, od handlarza miałem ja (teraz mój tata na niej jeździ i daje jej wycisk), Piazza, Domino, i jeszcze kilku kolegów ostatnio i jeżdżą sprawnie. Nigdy nikomu w polu nie stanęła. A szanowny kolega VzJ ze sklepu, czy prywatnie i co?... :) ile bujania się było?

no... teraz Bajania ;) /żarcik dla wtajemniczonych/
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 20 kwietnia 2010, 17:34
Ducati salon nówka bezawaryjny, Trampek nówka salon bezawaryjny rezonans baku na gumach w sumie nic, vespa nówka salon bez manipulacji bezawaryjna, wiejski tuning ją zabił.....
Bajaj z pewną historią - salon Hindusa:) nówka:)
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 20 kwietnia 2010, 18:45
witam,
facet powiedzial ze wszystko jest sprawne. Wizualnie rowniez. Jesli tak mowi a potem wychodzi ze mnie oszukal to moge domagac sie zwrotu kasy? jesli tak, to po jakim czasie? umowilam sie z panem ze przyjedzie do krakowa jakos we wt, sr(przyszly tydzien) z vespa, i po ogledzinach transakcja dojdzie do skutku badz nie. Wlasnie jesli nie dojdzie to mam inego faworyta, nie bedziecie zadowoleni, bo to chinol(romet 727 komfort), ale nowka, wiadomo 2 lata gwarancji. Niewiem co robic, poradzcie. Pozatym nie znam nikogo z krk kto zna sie na vespach, ehh
Awatar użytkownika
Post: 20 kwietnia 2010, 19:06
nie no! za rometa to sie obrazimy! Bierz Vespe! :) z Vespa masz klub, z rometem... no cóż... nie masz
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 20 kwietnia 2010, 19:09
koledzy, znalazlam czlowieka ktory skreca motory i zna sie na tym bardzo dobrze, wiec bedzie ze mna we wt na ogledzinach. Zobaczymy co bedzie, dam znac jak poszlo. Ah nie moge sie doczekac. Cos nie tak z rometem?
Awatar użytkownika
Vespa Power Tuner
Vespa Power Tuner
Posty: 3469
Rejestracja: 01 czerwca 2007, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[I]:
PX200E Disk 2007+
[II]:
Vespa 125 1961-62
[III]:
GTV250 ie
[IV]:
Vespa 150GL 1961-62
Post: 20 kwietnia 2010, 19:25
Nie no Droga Krakowianko, starego Vespa z Jana do tablicy tym zapytaniem o rometa postawiłaś, czuję się w obowiązku odpowiedzieć....
z Rometów miałem Wigry i wystarczy....
jeśli masz choć cień wątpliwości to wyloguj się z VCP (a tego nie chcemy!)
Romet - prostu z Pekinu, tandeta, bez wyrazu, bez celu, bez sensu...a la vespa - prawie jak.....a prawie...
jak mówiło stare porzekadło:
"masz vespę masz branie":)
a Romet--- znikasz w tłumie, lepiej kup bilet kwartalny MZA...
no i ten klub ! w klubie Rometa- ma kilka miliardów członków:)
tacy sami:)

wybieraj!
Motocykliści noga z gazu!!!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 20 kwietnia 2010, 19:42
dokladnie- wspolczesny romet to uosobienie totalnego szitu motoryzacyjnego. Z tradycją polskiego producenta rowerów i motorowerów ma wspólną tylko nazwę i logo. Poza tym jest to chiński skuter, który równie dobrze można kupic z innymi naklejkami, pod inną nazwą.
Co do trwałości chinoli polecam przegladniecie stron wyskakujacych z googli, lub wizytę w nieautoryzowanym serwisie motocyklowym który nie prowadzi sprzedaży chińskich skuterów. Inna sprawa ze spora częśc serwisów jednosladów w ogóle nie chce się podejmowac napraw tych wynalazków.
Kupując skuter renomowanego producenta (tzn takiego który istnieje na rynku ponad 10lat i ma chociaż w miarę dobrą opinię) oczywiście nie gwarantuje Ci, że sprzęt będzie bezawaryjny, ale przynajmniej możesz oczekiwac ze jest bezpieczny. o chińskich skuterach nie można tego powiedziec :)

jako przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=cgvZRvEXkLY
lepiej wyłączyc dźwięk bo ścieżka dźwiękowa jest dosyc harda ale przedstawia to coś co przenigdy nie miałoby prawa wydarzyc się w "normalnym" skuterze. Mój piaggio zip przeżył już wiele drop-ów z krawężników i nie wygląda żeby miał ochotę się sklapnąc :)

nowy w przypadku chinoli absolutnie nie znaczy lepszy (nawet od 20letniej Piaggio Sfery ujezdzanej w Szczurawicach przez Kamikadze-Szrot-Stunt-Team:) nie mówiąc już o stosunkowo nowej vespie

i jeszcze parę diss-ów na chinole :)
http://forum.scigacz.pl/about11781-0.html
http://forum.scigacz.pl/about8405-0.html

pzdr!
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1409
Rejestracja: 21 września 2007, 13:31
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4

[I]:
Post: 20 kwietnia 2010, 23:37
viedel_888 pisze:koledzy, znalazlam czlowieka ktory skreca motory i zna sie na tym bardzo dobrze, wiec bedzie ze mna we wt na ogledzinach. Zobaczymy co bedzie, dam znac jak poszlo. Ah nie moge sie doczekac. Cos nie tak z rometem?


Tylko tyle, że to nie jest Romet o jakim myślisz. To po prostu jakiś obrotny Chińczyk kupił 'markę' i klepie swój paździerz licząc, że ludzie z sentymentu coś takiego kupią.

Osobiście wolałbym kupić trupa jakiejś Vespy (nie manualnej oczywiście - rozmawiamy o 'automatach') niż nowego tzw. Rometa.

Dwa lata gwarancji są kuszące. Po dwóch latach zaś proponuję nabyć puszkę zielonej farby. Pokryć Rometa w/w farbą i wstawić do bagna (żeby żab nie straszył).

pzdr.

PS. :D
Just because I don't care doesn't mean I don't understand...
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
[I]:
Vespa 160GS 1962
[II]:
Vespa 50,50L,50R 1966-82
[III]:
PK50XL 1987-93
[IV]:
PX80 1983-93
Post: 20 kwietnia 2010, 23:51
Konik pisze:
viedel_888 pisze:koledzy, znalazlam czlowieka ktory skreca motory i zna sie na tym bardzo dobrze, wiec bedzie ze mna we wt na ogledzinach. Zobaczymy co bedzie, dam znac jak poszlo. Ah nie moge sie doczekac. Cos nie tak z rometem?


Osobiście wolałbym kupić trupa jakiejś Vespy (nie manualnej oczywiście - rozmawiamy o 'automatach') niż nowego tzw. Rometa.

Dwa lata gwarancji są kuszące. Po dwóch latach zaś proponuję nabyć puszkę zielonej farby. Pokryć Rometa w/w farbą i wstawić do bagna (żeby żab nie straszył).

pzdr.

PS. :D


dokladnie, po dwoch latach trzeba myślec o jak najszybszym pozbyciu się takiego sprzętu :) ich jakośc widac zresztą też po cenach używanych skuterów, nie da rady kupic firmowego nierozbitego, teoretycznie sprawnego 3-letniego sprzęta za 500zł. Wśród chinoli za taką kwotę mozna wręcz przebierac w ofertach :)

btw. za 4kzł można znaleźc bardzo ładne PK, może taka opcja?

pzdr
Awatar użytkownika
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
Posty: 322
Rejestracja: 07 września 2009, 09:40
Lokalizacja: Warszawa-Marki
[I]:
LML STAR 150 2T
[II]:
ET4 50 4T
[III]:
Bajaj Chetak 150 Classic
[IV]:
P80X 1981-83
Post: 21 kwietnia 2010, 06:05
[quote="Primavera"]VzJ, od handlarza miałem ja (teraz mój tata na niej jeździ i daje jej wycisk), Piazza, Domino, i jeszcze kilku kolegów ostatnio i jeżdżą sprawnie. Nigdy nikomu w polu nie stanęła.
... :D..błotnik przedni się rozkręcił...ale odysseye wczoraj dociagneli w biegu....zrobiłem na mojej już 2 tyś w miesiąc....silnikowo i jezdnie w dalszym ciągu czarujaco

miłego dnia dla wszystkich


PS: ..a co do wątku głównego ..witam również ale nic nie doradzam (jako były właściciel 50LX nowki) bo to sprawa zbyt indywidualna...kazdy wie ile ma w kieszeni i na ile go boli niepewność...
Chi va piano, va sano e va lontano
Awatar użytkownika
Już raczkuje
Już raczkuje
Posty: 119
Rejestracja: 09 października 2008, 18:02
Lokalizacja: Zielona Góra
Post: 22 kwietnia 2010, 20:04
dobra powiem tak:

obecnie siedzę w Krakowie bo zlecenie mnie tu przygnało więc jeśli chcesz chętnie pomogę mam taką Vespę i wiem jak powinna jeździć i jakie dźwięki winna wydawać a jakich nie w dobrym stanie nie emituje :)\
więc jeśli zaistnieje takowa potrzeba to mój nr 604 682 275

PS. Po majowym weckendzie będę miał już na miejscu Vespę więc na pewno wpadnę na jakieś spotkanko :)
Jest Vespa jest życie 8)
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 22 kwietnia 2010, 22:48
w poniedzilek bede wiedziala kiedy konkretnie kurier dojedzie z vespa, wiec dam znac koledzy... dziekuje za wsparcie
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 27 kwietnia 2010, 21:40
vespa przyjechala. Okazalo sie ze nie zapala z kluczyka. Wszystko inne jest sprawne. W ramach ceny zrobia mi to jutro w viamocie. Jestem zadowolona. Poki co czekam jeszcze na tlumaczenie ktore dojdzie poczta w czw i ide zarejstrowac moja slicznotke;). Jest mega zrywny, niesamowite emocje zwlaszcza jak sie jedzie pierwszy raz. Z wygladu jest do wymieeniena jeden kierunkowskaz i lusterka sa obrysowane, ale to kwestia czasu i pieniedzy. Dam rade. Wkrotce dodam jakies zdjecia. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:18
Lokalizacja: kraków
Post: 27 kwietnia 2010, 21:44
skonczyl mi sie olej, jakiego uzywacie by bylo ok? czy bez oleju nie odpali? i jakie paliwo najlepsze do lxa?
Awatar użytkownika
Spaliniarz
Spaliniarz
Posty: 395
Rejestracja: 07 października 2008, 22:34
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
LX50 2T
[II]:
PX80 1983-93
Post: 27 kwietnia 2010, 22:15
gratulacje dla nowej posiadaczki!
co do oleju- odpalić bez oleju pewnie odpali, ale dolać trzeba, bo możesz zatrzeć silnik...
producent do lx poleca mobil1 racing 2t (full syntetyk), można tez inne odpowiedniki castrola itd, ale najlepiej lać to co już było tam oryginalnie lane...
a benzyna to już kwestia ekonomii -ostatnio droga, motyla noga- bezołowiowa 95 lub 98...

pozdro
"Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
mniej więcej :-)
Następna

Wróć do małopolskie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron