Potrzebuję pomocy kogoś z Was, z Krakowa (sprawa w centrum samym), żeby sprawdzić vespę, obejrzeć, obstukać, pomacać czy co tam trzeba będzie i pomóc w podjęciu decyzji. Nie dość, że ja ze stolycy to jeszcze aktualnie na Warmii z drugim pokoleniem i mężem a pokolenie w kropki, bo aktualnie ospę przechodzi (młoda i tak wygląda uroczo, choć jest fioletowobiałym muchomorkiem vel biedronką
Sprawa pilna niesłychanie, jakżeż mogłoby być inaczej
Pomożcie pliiiiiizzzzz.... wiem, że na forumowiczów można polegać (tu troszkę wazeliny dla poprawienia mojej sytuacji)
Na priva lub maila dam namiary na siebie i skuter.
Privy tu, maile: pucaluta@gmail.com
Będę wdzięczna
edit: dopisałam w temacie, że chodzi o Kraków, bo widzę, że ktoś zagląda, ale nikt nie odpowiada.... pomóżcie, potrzebuję na cito












































