Jak dołożyć aku do PK bez aku

Dział poświęcony drobnym ogłoszeniom klubowym co kto ma na zbyciu. (wszystko co związane jest z silnikiem)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 18 czerwca 2011, 23:33
Czy to jest wielka filozofia żeby założyć i podłączyć akumulator w PK50XL?
Oryginalnie nie było akumulatora ale teraz mam silnik z rozrusznikiem to pasowałoby włożyć też baterię. Mam też oryginalny czerwony button do rozruchu no imiejsce na baterię w kole zapasowym.
Potrzebne mi będzie coś jeszcze?
Jak to podłączyć w ogóle?
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 3565
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 19 czerwca 2011, 17:48
nowa wiązka + inny regulator nap. oraz puszka do mocowania aku
i po wszystkim możesz na pałę wsadzić akum i inny regulator pod wer. z aku + przekaźnik i rozrusznik (dodatkowe kable) ale sugeruje jak masz w dobrym stanie wiązkę elek lekko ją zmodyfikować albo zrobić nową wg schematu lub kupić całą pod wer. z aku
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 21 czerwca 2011, 06:05
Ok dzięki. Miałem nadzieję ze samymi kabelkami zalatwie sprawę ale inny regulator to dla mnie za duże wyzwanie.
Jako ze składam vespe od zera to pociagne kable od guzika do tyłu i oddam na koniec do elektryka.
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 3565
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 21 czerwca 2011, 06:11
konradviper pisze:Ok dzięki. Miałem nadzieję ze samymi kabelkami zalatwie sprawę ale inny regulator to dla mnie za duże wyzwanie.
Jako ze składam vespe od zera to pociagne kable od guzika do tyłu i oddam na koniec do elektryka.

Kupujesz inna puszkę zamiast 3ech pinów (wtyków) masz 5 i to cała filozofia z regulem z boku wyglądają identycznie mocowanie itp wszystko tak samo.
Na pewno jak chcesz dać rozrusznik musi być przekaźnik w przeciwnym razie zjarasz przełącznik oraz kable na od aku do przekaźnika i dalej do rozrusznika muszą być grubsze.
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 21 czerwca 2011, 14:49
noo przekaźnik - wiadomo.
To i może regulator ogarnę.
Ale zanim do tego dojdzie to minie pewnie jeszcze trochę czasu i w międzyczasie będę miał jeszcze wiele innych bieżących problemów i pytań więc ten temat odświeżę w innym czasie.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 22 czerwca 2011, 05:54
Wczoraj odkryłem pewne ułatwienie. Otóż regulator na którym to wcześniej chodziło jest 5cio pinowy. Pamietam ze kIedys mi się zepsuł oryginal i wlozylem inny od dawcy z rozrusznikiem.
Zostają dwa niewykorzystane piny. Jeden opisany jako b+ to rozumiem ze podajemy tu plus z akumulatora ?
Do czego jest ten ostatni pin ? oznaczony chyba HL abo jakoś tak
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 3565
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 22 czerwca 2011, 06:14
pewnie masz G|G|B+|C|M
1. G wyjście z regula na instalacje
2. G wejście z prądnicy na regul
3. B+ do bezpiecznika z akuma (ładowanie akuma prądem "wyprostowanym" oraz "obciętym max 14,5V)
4. C prąd do instalacji która, jest podpięta poprzez stacyjkę (wszystkie odbiorniki które działają po włączeniu stacyjki)
5. M masa (znaczek strzałki przerywanej)

rozrusznik podpinasz po przez przekaźnik tu już Ci nie pomogę chyba, że podasz jakie masz cyferki na przekaźniku
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 24 czerwca 2011, 04:33
Taki właśnie regulator mam.
Z przekaznikiem sobie poradzę. Dzięki za pomoc.
To jest jednak proste wszystko w tych Vespach.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 27 czerwca 2011, 15:43
Odwiedziłem dawcę i wyszukałem tam coś, co wygląda na przekaźnik z bezpiecznikiem (na górze) mam rację?
Obrazek

W Vespie bez rozrusznika w miejscu tego przekaźnika było to czarne coś (na dole), co sądziłem że jest przerywaczem do kierunków - bo nic więcej mi do głowy nie przyszło.

Proszę wyprowadźcie mnie z błędu jeśli trzeba.
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 02 lipca 2011, 16:40
A to co? to znalazłem w gratach,

Obrazek

To mi wygląda na przerywacz kierunków, czym w takim razie czym jest czarna rzecz z poprzedniego zdjęcia
A gdzie to zielone mam przykręcić wogóle?
Awatar użytkownika
2019
2019
Posty: 3565
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 02 lipca 2011, 17:40
Na pierwszym zdjęciu to przekaźnik od rozursznika 2gi element to chyba moduł zapłonu. A to zielone to przerywacz kier
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 62
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:23
Post: 02 lipca 2011, 18:26
Hmm, moduł powiadasz...
tylko widzisz, odpalałem niedawno silnik poza Vespą - w imadle i pracował bez tego. Przy silniku jest inne takie urządzonko, z którego wychodzi kabel na świecę i jakieś kabelki, które wchodzą do silnika.

Jeśli nie moduł, to czy może to być RECTIFIER FOR HORN ? do klaksonu na prąd stały. Znalazłem w sieci jakiś schemat w którym jest takie coś.

http://www.scooterhelp.com/electrics/wi ... C_horn.pdf

Wróć do Manuale - silnik

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron