Billy pisze:z nikim nikt się na rozum nie pozamieniał ,ani nikt nie wymagaM czerwonego dywanu , ani płatków róż , ale nie wierze w to ,że przez prawie miesiąc nikt nie przeczytał mojego posta, w którym pisze ,że będę na początku sierpnia wszystkich rozumiem , że mają własne życie ,sam mam teraz ostry zapiernicz w pracy bo pracuję po 13h na dobe i jakoś znajduję czas aby wejść zerknąć na forum więc niech nikt mi nie mówi ,że nie ma czasu tym bardziej ,że na czyjeś posty odpisuję .
reasumując chciałem poprostu się z wami spotkać i wymienić się doświadczeniami jakie przyniosła nam płynąca z italii kultura Wespowania.Zrobię wszystko co w mojej mocy ,aby DOLNOŚLĄZACY się wspierali i jednoczyli.
pozdrawiam!
BILLY
Billy, w moim tylko imieniu.. przegladam forum poprzez opcje "nowe posty", i Twoj pierwszy wpis przegapilem, widocznie za bardzo przypominal kolejny temat powitan, ktorych nie daje rady wszystkich czytac... odezwalem sie zaraz po przeczytaniu drugiego posta. Podszedlem do tematu luzno, bo jakos nie widze tu powodu do napinki.. ale Ty wyskoczyles z burakami itp., co nie bylo do konca w porzadku.
Osobiscie, gdybys odezwal sie na PM, odpowiedzialbym od razu i szukal czasu, zeby sie z Toba spotkac.
Teraz napisz moze, kiedy konretnie jestes i kiedy masz czas, jesli nie bedzie to prazylo z naszyym spotkaniem, to bedziemy organizowac cos ekstra, jesli tylko sie uda.
w kazdym razie bez nerwow.
pozdr
maciek