Do Nowych Klubowiczów !

"... podstawowe zasady higieny, to jak się wchodzi to się puka ..."
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2135
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 22 lipca 2013, 13:51
Witaj!

ETka fajna jest. Nie takie dystanse 50-ki u nas robią :)

Pzdr
JIM
Vespa - in tutto il mondo!

Reklama

Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1718
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 12:02
Lokalizacja: Warszawa Ochota
[I]:
PX80 1983-93
Post: 22 lipca 2013, 13:52
coś Ty jak z Warszawy na 50tkach nad morze jechali to i Ty dasz radę, odblokowana? To spokojnym tempem 65km/h i dojedziesz bez problemu!!
Obrazek

Posty: 4
Rejestracja: 19 lipca 2013, 09:23
Lokalizacja: Lublin
[I]:
ET2 50
Post: 23 lipca 2013, 14:10
Dzięki za dodanie otuchy :) Oczywiście, jakby co to podczepie się pod lubelską grupe
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 23 lipca 2013, 16:25
Lokalizacja: Warszawa-ursynów
[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 23 lipca 2013, 20:27
Witam WSZYSTKICH!

Jestem w posiadaniu Bajaj'a Chetak rocznik 94', mam go od dobrych 6 lat.
Niestety, mocno zaniedbany (tak! Moja sprawka) - nie ruszy raczej w tym sezonie,
a jeżeli ruszy to będzie straszyć na mieście. :cry: Ale o tym dalej...

Śledziłem Wasze wpisy przez kilka lat.
Miałem nawet konto, ale przez brak działań z mojej strony konto skasowano.

A teraz dlaczego się dziś ponownie zapisałem:

Od tygodnia wisi u mnie w windzie ogłoszenie, że będą czyścić jutro garaż - pierwszy raz od 6 lat.
Na naszym miejscu stało do dziś Bajaj, Polówka, Smart, kupa gruzu po remoncie i kumpla stojak do perkusji...
Ogólnie nie mały syf...

Zabierałem się do tego sprzątania jak pies do jeża.
Najbardziej zniechęcało mnie wyciągnięcie Bajaja.
Trzy lata temu zrobiłem remont silnika, który trwał od marca do października.
Rok później znów nie ruszyła.

Dziś wyciągnąłem go z lochów na zewnątrz. Windą, bo pod górę nie szło jej pchać.
Ogólnie cyrk.... Czułem się jak syzyf.

Spojrzałem na niego i chciało mi się płakać...
Chromy zupełnie załatwione, oczywiście brak zapłonu i brudna jak sto skurczysynów.
Najgorsze jest to, że osoba od której ją kupiłem, "Sąsiad", jest mistrzem Yodą w renowacji Vesp.
Strasznie mi głupio przede wszystkim pokazać co z nią poczyniłem.

Chcę ją uruchomić, ale ni kuku się na tym nie znam, a Salomon ze mnie też nie jest.
Mam nadzieję, że uzyskam kilka przydatnych informacji oraz dobrych znajomych.

Piszę to na świeżo po umyciu jej i obejrzeniu wszystkich szkód, więc jestem dość zdrowo załamany!

W załączniku zobaczycie jak wyglądała trzy lata temu przed remontem silnika. I przyznacie, że jak na Hindusa, to jest o co powalczyć...

Tyle żąpolenia...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Less, but better" - Dieter Rams
Awatar użytkownika
2016
2016
Posty: 2135
Rejestracja: 08 stycznia 2008, 23:38
Lokalizacja: Warszawa - Szczęśliwice (Ochota)
Pochwały: 7

[I]:
Vespa 150 Sprint 1969-79
[II]:
PX200E 1982-97
Post: 23 lipca 2013, 21:09
Bajajowi wiele do szczęścia nie potrzeba, to wyjątkowo odporne typy :) Odpalaj i przyjeżdżaj w środę pod Kopernika.

Pzdr
JIM
Vespa - in tutto il mondo!
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 2295
Rejestracja: 07 września 2009, 22:12
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2

[I]:
P200E 1977-82
[II]:

[III]:
Post: 23 lipca 2013, 22:55
Piękna sztuka :) Będzie jeszcze śmigać. A chromy w dzisiejszych czasach są totalnie do dupy jakościowo.Rdzewieją w oczach. Osobiście staram sie ich unikać 8)
Nieznośna lekkość butów
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3503
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 24 lipca 2013, 07:03
Tj jest po Hindusowa szt. jeśli się nie mylę (druga obok złotej Świeżakowej)

pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 23 lipca 2013, 16:25
Lokalizacja: Warszawa-ursynów
[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 24 lipca 2013, 08:01
Cipiór pisze:Tj jest po Hindusowa szt. jeśli się nie mylę (druga obok złotej Świeżakowej)

pzdr!


Panie Cipiór, pamięć Cię nie myli...
To właśnie jest jedna z dwóch szt. Hindusa.
Ty też zapisałeś się w jej historii. :)))

Niestety tak, to wyglądała 3 lata temu, dziś cichutko woła o pomstę do nieba...

Dzieki za dodawanie mi otuchy.

Pojawię się dziś, ale chyba nie na Szaraku, bo sen zimowy jeszcze trochę potrwa.
"Less, but better" - Dieter Rams
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 3503
Rejestracja: 25 października 2004, 15:13
Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Pochwały: 13

[I]:
Vespa 150 1960-62
[II]:
Vespa 150GL 1962-65
[III]:
P80X 1981-83
Post: 24 lipca 2013, 08:22
wiem wiem mam coś po niej :):):) ale jeszcze nie wykorzystałem :(
zbieram się :)
pzdr!
"... - .... - .... - .... . ....!!!" ;)
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1718
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 12:02
Lokalizacja: Warszawa Ochota
[I]:
PX80 1983-93
Post: 24 lipca 2013, 09:22
no jak śmiga to czekamy na Ciebie dziś... http://forum.vespaclub.org.pl/topic10812.html
Obrazek
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 23 lipca 2013, 16:25
Lokalizacja: Warszawa-ursynów
[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 24 lipca 2013, 11:05
Bajaj nie ruszy, ale chetnie przyjadę się zapoznać.
"Less, but better" - Dieter Rams
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 1718
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 12:02
Lokalizacja: Warszawa Ochota
[I]:
PX80 1983-93
Post: 24 lipca 2013, 11:45
szmidt pisze:Bajaj nie ruszy, ale chetnie przyjadę się zapoznać.

'zatem do zobaczenia. Jeśli do 19:15 nie zdążysz pod Kopernik to będziemy w salonie Scootracer róg Prymasa i Górczewskiej :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Niemowlak
Niemowlak
Posty: 58
Rejestracja: 23 lipca 2013, 16:25
Lokalizacja: Warszawa-ursynów
[I]:
Bajaj Chetak 150 Classic
Post: 26 lipca 2013, 19:15
Jimmy pisze:Bajajowi wiele do szczęścia nie potrzeba, to wyjątkowo odporne typy :) Odpalaj i przyjeżdżaj w środę pod Kopernika.

Pzdr
JIM


Cholera mieliście rację!!!

Dwa dni postała na świerzym powietrzu, a po nieudanej próbie wykręcenia z niej świecy, odpaliła z kopniaka!!!
Jeszcze kilka formalnych spraw (przegląd i przegląd techniczny, ubezpieczenie oraz kilka drobnych napraw.) i będę mógł straszyć na mieście!
"Less, but better" - Dieter Rams

Posty: 5
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 22:39
Post: 20 czerwca 2014, 13:12
Witam .Jestem NOWY :D
Od 2 lat jestem posiadaczem Vespy et4 1999 kolor ecru.Nie wiem czy jestem miłośnikiem Vespy czy nie ale mogłem kupić coś nowszego niekoniecznie ten model.Jednak w okolicy nie widziałem podobnego egzemplarza i cieszy mnie że mam taką Vespę powiedzmy nieco oryginalniejszą niż pozostałe.Wcześniej jeździła do pracy w Anglii wraz ze swoim właścicielem.Czas ją troszkę spatynował (może kiedyś ją odświeżę :) ale to nadaje jej swoistego uroku.Staram się sam przy niej "grzebać "choć nie zawsze to wychodzi.Na pewno pod względem technicznym i własności trakcyjnych są zdecydowanie lepsze skutery ale ten jest jedyny w swoim rodzaju i nie zamienię go .Mam jeszcze kilka innych motocykli ale lubię swoją Vespę i ma u mnie jak się to mówi dożywocie :D .Więc czy jestem miłośnikiem Vespy?Nie mnie to oceniać.Tyle tytułem wstępu.Pozdrawiam serdecznie wszystkich Vespiarzy
Doctor46 :)
ps.na pewno będę potrzebował porad technicznych :P :)
Awatar użytkownika
Posty: 3
Rejestracja: 18 maja 2014, 10:50
Lokalizacja: Praga - Północ
[I]:
S50 2T
Post: 21 stycznia 2015, 00:33
Dzień dobry, dobry wieczór.

Od prawie roku jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem białej pięknej S50 2T. Na początku miał być LX, ale w momencie wyszukiwania konkretnego egzemplarza "wpadła" mi w oko S-ka. Na początku mówiłem sobie nie, fu, brzydal, ale z każdym spojrzeniem intrygowała mnie co raz bardziej, aż w końcu się przekonałem i teraz już tylko S :mrgreen:

Niefortunnie się stało, że tuż po zakupie zaczęto mówić "prawie 125-ek" (a pamiętam jak brat kumpla kupował w tym samym czasie S125 za połowę ceny mojej 50-tki).

Teraz nie mogę przeżyć, że nie mam 125.. Szukałem czegoś innego, jeździłem na kilku innych skuterach - wszystkie łączą 2 rzeczy - są znacznie brzydsze i znacznie szybsze :| , dlatego w poszukiwaniu inspiracji postanowiłem się zarejestrować.

Marzą mi się wycieczki po mieście, pod miasto, po Polsce, ale dlaczego by nie po Czecho - Słowacji, a może i do Włoch pojechać.. Tylko silnik chciałbym mieć mocniejszy i planuje (poszukuje informacji) o tematyce swap-ów silnika. Jeśli ktoś z Was ma doświadczenia z tym związane, zna ludzi jeżdżących po przekładkach, zna mechaników którzy się tym zajmują to będę wdzięczny za wszelkie sugestie i wskazówki!
Awatar użytkownika
Posty: 5
Rejestracja: 18 kwietnia 2015, 17:13
Lokalizacja: Kraków
[I]:
LX125/150
Post: 21 kwietnia 2015, 20:57
Witam wszystkich.
Od 2 tygodni jestem właścicielką LX 50 2T. Zakup spontaniczny (tak naprawdę to prezent od partnera), chyba miał już dość mojego ciągłego gadania o Vespie ;-) Rzeczywiście marzyłam o niej już od kilku lat, przeglądałam setki ogłoszeń sprzedaży, ale zawsze były jakieś inne wydatki...ale marzenie w końcu się spełniło. Póki co to dla mnie początek przygody, 2 siniaki już mam :-) Nigdy wcześniej nie jeździłam żadnym skuterem (zresztą na żaden inny niż Vespa nigdy nie chciałam wsiadać ;-))) więc póki co uczę się na osiedlowych uliczkach i jak już poczuję się pewniej to wyruszę na pierwsze przejażdżki.
Pozdrawiam wszystkich Vespowiczów :D
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 745
Rejestracja: 16 września 2009, 10:09
Lokalizacja: Warszawa - Powiśle
[I]:
S125 4T
[II]:
GTV125 4T 2007
[III]:
Vespa 50 Special 1969-72
Post: 22 kwietnia 2015, 07:36
Ladny prezent dostalas 8)
Witam.
trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - wybieram Vespę
Vespa "S" Super Sport - Fred Perry '09
Vespa Special /Polini-102ccm/ '72
Vespa GTV '06
Awatar użytkownika
Posty: 1
Rejestracja: 31 marca 2015, 15:04
Lokalizacja: Warszawa-Ochota
[I]:
LX125/150
Post: 22 kwietnia 2015, 13:00
Witam wszystkich,
jestem od niedawna posiadaczem Vespy, prezent niespodzianka od żony na urodziny. Od dawna chorowałem na Vespę, ale jak zmienili przepisy to nic innego nie robiłem jak przeglądałem ogłoszenia. Prezentu mało zawałem nie przepłaciłem, bo do tej pory nie mogę uwierzyć, że jest moja. Niestety miałem bliskie spotkanie III stopnia z asfaltem i Vespunia lekko ucierpiała, ale cóż uczymy się na błędach.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 745
Rejestracja: 16 września 2009, 10:09
Lokalizacja: Warszawa - Powiśle
[I]:
S125 4T
[II]:
GTV125 4T 2007
[III]:
Vespa 50 Special 1969-72
Post: 22 kwietnia 2015, 14:38
szewczyk1 pisze:Witam wszystkich,
jestem od niedawna posiadaczem Vespy, prezent niespodzianka od żony na urodziny. Od dawna chorowałem na Vespę, ale jak zmienili przepisy to nic innego nie robiłem jak przeglądałem ogłoszenia. Prezentu mało zawałem nie przepłaciłem, bo do tej pory nie mogę uwierzyć, że jest moja. Niestety miałem bliskie spotkanie III stopnia z asfaltem i Vespunia lekko ucierpiała, ale cóż uczymy się na błędach.
Pozdrawiam

Witam, kurde ale jaja kolejna osoba z takim prezentem. Mnie nikt takich nie robi :cry:
Glebą się nie przejmuj, otrzepać się, na otarcie łez jakieś %
I dalej jeździć na 2oo. Do zobaczenia
trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - wybieram Vespę
Vespa "S" Super Sport - Fred Perry '09
Vespa Special /Polini-102ccm/ '72
Vespa GTV '06
Awatar użytkownika
Posty: 5
Rejestracja: 18 kwietnia 2015, 17:13
Lokalizacja: Kraków
[I]:
LX125/150
Post: 22 kwietnia 2015, 19:46
LA TRAPPOLA pisze:Ladny prezent dostalas 8)
Witam.

;) No to prawda, prezent genialny.Mocno wymarzony ;)
Awatar użytkownika
Posty: 5
Rejestracja: 18 kwietnia 2015, 17:13
Lokalizacja: Kraków
[I]:
LX125/150
Post: 22 kwietnia 2015, 19:49
szewczyk1 pisze:Witam wszystkich,
jestem od niedawna posiadaczem Vespy, prezent niespodzianka od żony na urodziny. Od dawna chorowałem na Vespę, ale jak zmienili przepisy to nic innego nie robiłem jak przeglądałem ogłoszenia. Prezentu mało zawałem nie przepłaciłem, bo do tej pory nie mogę uwierzyć, że jest moja. Niestety miałem bliskie spotkanie III stopnia z asfaltem i Vespunia lekko ucierpiała, ale cóż uczymy się na błędach.
Pozdrawiam

Ja mam Vespę od 2 tygodni i jestem posiadaczką 2 siniaków;) Tak chyba jest na początku,przynajmniej tak to sobie tłumaczę...że trzeba trochę pocierpieć, ale w końcu się nauczymy jeździć i czerpać z tego wielką przyjemność.Ja póki co ćwiczę na bocznych uliczkach i z każdym dniem czuję się coraz lepiej, ale już bym chciała wyjechać gdzieś dalej jednak chcę się najpierw poczuć trochę pewniej.
Damy radę:)
Awatar użytkownika
Posty: 5
Rejestracja: 05 marca 2015, 22:37
Lokalizacja: Warszawa Praga Południe
[I]:
ET4 125 Not Leader
Post: 26 kwietnia 2015, 18:19
Witam wszystkich, entuzjastów i weteranów Vespy.
Jestem nowy na forum i jakoś nie mam skłonności do publikowania czegokolwiek w internecie.
Jednak moje Etka sprawiła że postanowiłem coś od siebie dołożyć.
Obecnie Srebrna Strzała nie ma silnika - znajduje się on w częściach trochę na balkonie a trochę w warsztacie i oczywiście przyczyna leży tu po obu stronach:-( "Żony i Teściowej).
Przygodę zacząłem dwa lata temu i jak większość wydało się na początku zachcianką, która ma posłużyć do dojeżdżania do pracy, ale od pierwszego bryknięcia było wiadomo że to coś więcej.
Przyjemność podróżowania Etką po Wa-wie była przerywana usterkami, awariami drobnymi i głównymi aż miarka się przebrała i postanowiłem zabrać się za nią "sam"."SAM" to za dużo napisane bo bez waszych opisów fotorelacji i oczywiście działalności forum nie uwierzył bym że można bez warsztatu ogarnąć wszytko co potrzeba.
Oby zapał, chęci i włożona praca wystarczył do pobrykania w tym sezonie w pełnej klasie bez wycieków oleju i przymusowych postoi.
Dalsze dzieje będę wrzucał na dział techniczny.
Pozdr.

2016
2016
Posty: 327
Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 21:10
Lokalizacja: Warszawa Bródno
[I]:
Post: 26 kwietnia 2015, 18:48
Ello :-)

Posty: 10
Rejestracja: 07 maja 2015, 09:49
Post: 10 maja 2015, 19:08
Jako że zachowałem się jak dupek i zacząłem od działu "giełda", zamiast najpierw się tutaj przedstawić, toteż bardzo przepraszam i już się poprawiam:
Cześć! Mam na imię (w co pewnie trudno uwierzyć :lol: ) Piotr. Z Vespą zetknąłem się puki co tylko teoretycznie, ale miłość do jednośladów trwa już u mnie od dawna. Najpierw była Honda MTX 125 '84, Aprilia Tuareg Wind 600 '90, następnie "jajko" czyli Suzi GSXF 600, potem ulubiona Yamaha Tricker 250 i na końcu Kawa ZRX 1200. Od kilku lat nie jeżdżę w ogóle... ale znowu mnie wzięło. :D
Ostatnio zrobiłem rachunek sumienia i doszedłem do następującego wniosku: Najlepiej wspominam mój pierwszy motocykl oraz Trickera - czyli dwa pierdzipędy o symbolicznej mocy. I taki ma być mój kolejny sprzęt! Nie chcę nic nikomu udowadniać. Chcę po prostu czerpać przyjemność z jazdy i mam nadzieję że Vespa mi to zapewni. :)

Miłego wieczoru.

PS pytałem już na giełdzie: czy jak nie mam jeszcze Vespy, to pogadacie ze mną life na Waszych cotygodniowych spotkaniach w Wawie? Mam sporo pytań i wątpliwości a wolę f2f niż poprzez kompa.
Awatar użytkownika
2017
2017
Posty: 745
Rejestracja: 16 września 2009, 10:09
Lokalizacja: Warszawa - Powiśle
[I]:
S125 4T
[II]:
GTV125 4T 2007
[III]:
Vespa 50 Special 1969-72
Post: 11 maja 2015, 07:36
piotrekb pisze: pytałem już na giełdzie: czy jak nie mam jeszcze Vespy, to pogadacie ze mną life na Waszych cotygodniowych spotkaniach w Wawie? Mam sporo pytań i wątpliwości a wolę f2f niż poprzez kompa.

Cześć, nie ma znaczenia masz, czy jeszcze nie masz. Wpadaj, pogadamy :wink:
Nie tylko w środy pod kopernikiem, śledź na fb wydarzenia.
Pozdr
trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - wybieram Vespę
Vespa "S" Super Sport - Fred Perry '09
Vespa Special /Polini-102ccm/ '72
Vespa GTV '06
PoprzedniaNastępna

Wróć do ** Powitania **

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika